Skocz do zawartości

Rafał S

Uczestnik
  • Zawartość

    4 324
  • Dołączył

Wszystko napisane przez Rafał S

  1. Przykro mi, ale nie pamiętam dokładnie, jak było z basem. Wydaje mi się, że był dość mocny jak na tak małe skrzynki, a przy tym zwarty, raczej techniczny, może w stylu AP C3? Ale to było półtora roku temu, niemal na początku mojej drogi audio. Zapamiętałem głównie ich szczegółowość, bo dla mnie była aż nadmierna i z tego powodu ich nie kupiłem. Inna sprawa, że to były niewygrzane nówki - kto wie jak zagrałyby po tygodniu czy dwóch. Co nie zmienia faktu, że do dziś już i tak bym je ze 3 razy sprzedał.
  2. Moim zdaniem to nie są ciepłe kolumny. Odbierałem je przede wszystkim jako bardzo szczegółowe. Ale może z Nadem zagrają ciepło (nie znam tego wzmacniacza).
  3. Podpisuję się obydwiema rękami i przy okazji nieśmiało zaznaczam, że "Norma" piszemy z wielkiej litery. Przynajmniej ja tak piszę.
  4. Jakbym o sobie czytał.
  5. Czyli raczej wróci do salonu? A masz coś w planach na kolejne odsłuchy (może rozważasz dołożenie do Ellicit MK5), czy odpuszczasz i zostajesz przy Cyrusie?
  6. Czyli już się wstępnie wygrzały. Ale to są chyba Sonetto II a nie III, bo III to podłogówki, prawda? Miałem kiedyś Sonetto II na liście do odsłuchu, zrezygnowałem tylko dlatego, że chciałem większych wooferów. W końcu dotarłem do Oper, które są na Sonusach wzorowane (kształt obudowy) i chyba podobne brzmieniowo tzn. też dosyć muzykalne, ale jednocześnie bliskie neutralności, nie idą ostentacyjnie w miękkość czy gęstość. Twoje Sonetto też grają w ten sposób? Jakie kolumny miałeś wcześniej?
  7. Jak widać, widziałem, co robię kupując bluesowe płyty.
  8. Rozumiem, że prześwietliłaś wzrokiem płyty i wypatrzyłaś gdzieś z tyłu "Born in the U.S.A". Ja tak nie umiem.
  9. Nieważne gdzie i z czym. Grunt, żeby leciało "Born to Run".
  10. Optymistycznie zakładamy, ze Spendorki wciąż stoją (wiele może się zmienić pod nieobecność gospodarza).
  11. Teraz mi to mówisz? Gdzie byłeś, kiedy dwa lata temu kupowałem Opale Pylona?
  12. W Twoim tekście jest dość tematów na kilka wątków, ale ten faktycznie wyjątkowo obiecujący. Dzięki, wprowadziłeś mnie w dobry nastrój.
  13. @Nacomito ma Spendory Classic 2/3. Ostatnio się nie udziela, ale nie skreślajmy go.
  14. Menuetów będziemy bronić jak niepodległości. Sam jestem fanem. Nastaw się raczej na ochronę Heco.
  15. Zapomniałeś o Kraftowych Meta, które pogoniły wszystko, co się rusza, a wspólnie z subem przesuwają nawet nieruchomości.
  16. W takim razie gratuluję telewizora.
  17. Rozumiem, że mówisz o mariażu Unico i Sparków. Bo to na nich słuchałeś tego "fantastycznego połączenia". Czy się mylę?
  18. Wystarczy, żeby tajwańskie Ushery stały się chińskimi. A jest to niestety coraz bardziej realne.
  19. Seba, napisz lepiej, czy kupiłeś Gato, a jeśli tak, jak CI grają.
  20. Nie wiem, czy można wrzucać je wszystkie do jednego worka. Patrząc na forum, to właściciele Marantzów zostają z nimi na dłużej. Marantz chyba nieźle zgrywa się z różnymi kolumnami, od Heco, Kefów i Bowersów, po ATC, PMC i może nawet Gato.
  21. Staram się unikać konfliktów narodowościowych w systemie. Monitor Audio grały u mnie z Cambridgem, 16Hz z Haiku, a Opery - z Normą. Jeśli Naim, to tylko z ATC. (W ten sposób sprowadzam offtop z powrotem do tematu).
  22. Adam nie doceniasz tych Finów. To bystrzaki. Wsadzili minimonitory do sporego pomieszczania, odkryli, że dają za mało basu i polecieli po punktach.
  23. Narobiliście mi apetytu na ATC. Szczególnie na te większe, koszmarnie drogie modele. No, ale dla mnie to już w następnym życiu. To nie są paczki do Normy, a przecież Norma jest moim wzmacniaczem docelowym. (Podobnie jak jej trzej poprzednicy. )
  24. Wprawdzie to nie pytanie, tylko uwaga kurtuazyjna, ale i tak odpowiem, tym bardziej, że Normy wiele osób w ogóle nie kojarzy (@Asia - jak przeczytasz, to będziesz wiedziała, że to zupełnie nie jest piec w Twoim stylu ). Norma Revo Ipa 140 jest około 2 razy droższa od Haiku SOL-a Indigo więc to naturalne, że całościowo brzmi znacząco lepiej. No, ale sam wzmacniacz nie gra. Indigo ma więcej nasycenia, więc można go łączyć z kolumnami bliższymi neutralności. Norma sama jest dość neutralna, więc jeśli paczki nie wnoszą od siebie choć trochę ciepła i koloru, to robi się nieciekawie. Dźwięk wtedy imponuje, ale jakoś nie cieszy. Za to z barwnymi kolumnami (Dynaudio, Xaviany, czy moje obecne Opery) Norma pokazuje klasę. Dużo zależy też od muzyki. Priorytety Normy to szybkość, dynamika, separacja i porządek na scenie. W audiofilskim plumkaniu jej atuty pozostają częściowo niewykorzystane, z kolei Haiku wyczaruje klimat swoją barwą i np. w jazzowym kwintecie może z Normą wygrać. Ale jeśli zamiast kwintetu zapuścimy big band, to usłyszymy już przewagę Normy. A jak zmienimy big band na dużą orkiestrę symfoniczną, to ta przewaga stanie się miażdżąca. Oba piece zaprezentują w symfonice podobnie szeroką scenę i masę dźwiękową, ale Norma dołoży do tej masy rzeźbę i szybkość. Lepiej ustawi orkiestrę na scenie i sprawi, że ta zagra z większym wigorem. Nie to, że Haiku zrobi to źle, po prostu Norma właśnie do tego została stworzona. Lubi też cięższe granie, z metalem włącznie. Generalnie, im więcej się dzieje w muzyce, tym szerzej Norma się uśmiecha. Piszę tutaj zamiast zakładać osobny temat, bo za słabo się orientuję we wzmacniaczach z tej półki cenowej, żeby ocenić Normę na tle konkurencji.
  25. Z ATC to chyba nie chodzi o wielkie uniesienia, tylko o ulgę, że się wreszcie dotarło do celu, o komfort i święty spokój na lata. Musi coś być w tym, że forumowicze zostają z tymi paczkami na dłużej. Mnie kusiły scm19 i scm20sl, ale mam słabość do większych wooferów, a tam w dużych skrzynkach siedzą 15-tki. Firma ATC zupełnie mnie zignorowała jako potencjalnego klienta - ich błąd, bo na takich frajerach, jak ja, dobrze się zarabia.
×
×
  • Utwórz nowe...