Skocz do zawartości

Rafał S

Uczestnik
  • Zawartość

    5 178
  • Dołączył

Wszystko napisane przez Rafał S

  1. Bardzo możliwe. Przy czym Dynki mają w rękawie asa w postaci Esotara. Ciekawie byłoby kiedyś sprawdzić, czy faktycznie daje im to przewagę w zakresie sopranów. Ze swojej strony mogę tylko powiedzieć, że wolałbym charakter góry S40 niż Goldów czy Menuetów. Rubikonów niestety nie znam.
  2. @Artur Brol Artur, bas to niewątpliwy atut Gold 100. Ale uważam, że góra również. Nie znam podłogowych Diamondów, nie wiem też, czy słuchałeś ich w tym samym pomieszczeniu. Niemniej, w skali bezwzględnej Goldy nie są ciemnymi kolumnami. @Kubus72 U mnie Goldy radziły sobie co najmniej nieźle praktycznie z każdym materiałem muzycznym. Myślę, że bardzo dobrze oddał ich charakter M. Stryjecki. https://www.hi-fi.com.pl/testy/kolumny/monitor-audio-gold-100/ Warto zwrócić uwagę na ten fragment: "wspomniana już obiektywna średnica – ani chłodna, ani ciepła. Przydałoby się ją trochę podgrzać, prawda? Zaraz głos Diany Krall stałby się bardziej uwodzicielski. Frank Sinatra odwiedziłby nas i posiedział przy szklaneczce czegoś mocniejszego, a Robbie Williams zmężniał. Tyle że wtedy fagoty z klarnetami zlałyby się w miłą dla ucha, ale jednak „bułeczkę”, a flety dostałyby nosowego nalotu. Coś za coś? Niezupełnie. Wydaje się, że konstruktorzy Monitor Audio postawili sobie za cel neutralność. I repertuar klasyczny czerpie z niej pełnym garściami." Dla jasności - uważam, że wokale z Gold 100 5g są bardzo dobre. Ale bez magii Dynaudio. Jeśli w czymś mi się MA podobały mniej, to w starszym soft rocku i elektrycznym bluesie. Gitary wypadały klarownie, ale trochę brakowało im ciała. Z kolei S40 ze swoją lekko podgrzaną średnicą dodawały powabu takim nagraniom, natomiast gubiły się w gęstym i szybkim hardrocku. Do Alvina Lee, Luthera Allisona, The Eagles czy Dire Straits zdecydowanie wybrałbym S40, do Deep Purple już niekoniecznie. Jedne i drugie kolumny świetnie wypadną w akustycznym jazzie, ale Dynaudio bardziej oczarują barwą, rytmem i sceną w głąb, a Goldy - napowietrzeniem, sceną na szerokość i przybliżeniem pierwszego planu. W każdym razie, takie cechy zaprezentowały u mnie.
  3. To uproszczenie. Nawet jeśli przyjąć, że to prawda, to oznacza ona tylko tyle, że w idealnych warunkach na S40 można zbudować znacząco lepszy system niż na Gold 100 5g. Ale w praktyce warunki nie są idealne i kluczowa jest kwestia dopasowania. Uważam, że z tych dwu, S40 bardziej pasują do neutralnego wzmacniacza (jakim Lyngdorf prawdopodobnie jest). Ale z kolei Goldy mogą się lepiej odnaleźć na 16m2 i w planowanym ustawieniu blisko ściany. Czyli jak zwykle: tylko odsłuch u siebie powie nam wszystko. Pytanie z cyklu: "Czy wzmacniacz bez kolumn zagra lepiej niż kolumny bez wzmacniacza?" Zachęcam do samodzielnego zastanowienia się nad odpowiedzią, a w razie dalszych wątpliwości - do eksperymentów.
  4. Tak, są świetne, szczególnie w swojej cenie. Jedyne, czego bym się obawiał, to zbyt szczupłej średnicy w połączeniu z Lyngdorfem. Pamiętam, że @lukluk71 nie był przekonany do brzmienia Goldów: jego TDAI 1120 lepiej zgrał się z Kefami i Gato.
  5. Zauważ, że im idziesz wyżej w hi-end z kolumnami, tym bardziej będzie razić te 20 cm od ściany. Pytanie: czy są szanse, żeby trochę bardziej wysunąć paczki w przyszłości?
  6. Racja - moja pomyłka. Goldy są trochę głębsze. Nie miałem MA i Dynek w domu równocześnie, natomiast jedne i drugie porównywałem bezpośrednio z Canto Grand New Premium (Studio 16Hz) - źle zapamiętałem różnice w wymiarach.
  7. Dobrze, że masz absorbery, ale trudno ocenić czy i na ile pomogą w przypadku basu, szczególnie niższego. Te 20 cm to mało. Moim zdaniem usłyszysz różnicę między 20 i 30. S40 to większy monitor od Gold 100 5g - zagra z większym autorytetem, ale (jak słusznie zauważył Piotr) może się okazać trudniejszy, jeśli chodzi o ustawienie. Oba mają sporo basu, przy czym dół Goldów jest równiejszy, a S40 podbijają jego średni i wyższy podzakres. Zyskuje na tym rytmika, ale jeśli się nie odnajdą w pomieszczeniu, to bas może dominować i męczyć, szczególnie przy głośniejszym odsłuchu. Oba monitory grają lekką V-ką, przy czym Goldy mają moim zdaniem bardziej obfitą górę, a S40 - trochę grubszy i cieplejszy środek i potężniejszy dół. Ogólnie, z tych 2 uważam S40 za monitor ciekawszy, bardziej wyrafinowany i efektowny, ale też bardziej specyficzny - mogący sprawiać problemy. Z Goldami 100 5g można mieć niedosyt średnicy (szczególnie ze szczupło grającym wzmacniaczem), ale są uniwersalne i stosunkowo bezpieczne. Oczywiście też schodzą dość nisko i mogą pobudzić mod pomieszczenia, ale zakładam, że z Lyngdorfem (DSP) jest to do ogarnięcia.
  8. Obejrzałem z dużym zainteresowaniem. Kawał dobrego niezależnego kina. Sama historia nie poruszyła mnie aż tak, jak Ciebie, ale sposób prowadzenia narracji i realizacja na naprawdę wysokim poziomie. Trochę dreptałem wokół tego filmu, zanim zdecydowałem się go włączyć - obawiałem się, że okaże się zbyt ciężki. Niesłusznie. Oczywiście, temat do lekkich nie należy, ale podany został tu rzeczowo i bez przedramatyzowania - sekwencje w ośrodku miały wręcz charakter paradokumentalny. Poza tym, rozbroiły mnie te śpiewające ptaszki jako zagranie pod widza. Wciąż jest na HBO Max - polecam tym, którzy mają do niego dostęp i jeszcze go nie widzieli.
  9. Super, super, super - pakować.
  10. Czyżbyś rozważał jakiś zakup? Zawsze byłeś dla mnie symbolem rozsądku i odcięcia się od naszego forumowego sprzętowego szaleństwa. Podziwiałem Cię za spokój z jakim trwałeś przy swoim Cyrusie i AP. Nie popełniaj teraz naszych grzechów.
  11. To już konkretne kino. Powiedziałbym, że ma się do "Snów o pociągach" jak Blue Note do ECM.
  12. Obejrzałem wczoraj po Waszych (Twojej i Marcina - @sonique) rekomendacjach. Mam mieszane odczucia. Zdjęcia absolutnie wspaniałe. Nie pamiętam już, kiedy ostatnio jakiś obraz dostarczył mi równie wiele przyjemności za sprawą samej strony wizualnej. Ileż czułości ma kamera dla przyrody i bohaterów, ile tu zabawy światłem. Dobre dialogi i aktorstwo, również to drugoplanowe (jak zwykle świetny William H. Macy). Ogólnie duża kultura prezentacji materiału i ulga dla zmysłów - szczególnie na tle współczesnej sieczki. Tyle, że tego materiału (w sensie fabuły) prawie nie ma, a to co jest okazuje się do bólu przewidywalne. Panowie Twórcy - nie kręci się 100-minutowego obrazu na podstawie noweli! Tutaj naprawdę nie było dość surowca do obróbki. "niespieszna narracja" to niedopowiedzenie. Przypomina mi się, jak komentator meczu piłkarskiego stwierdził kiedyś, ze jeden z zawodników zachował się "nietaktownie" (chodziło o to, że opluł sędziego).
  13. @soberowy Michał, dzięki - tyle rzeczy człowieka kusi, że oby życia na wszystko wystarczyło. Jeśli będę w okolicy, to Twoje ATC na pewno będą miały pierwszeństwo przed festiwalami.
  14. Nigdy tam nie byłem, a może powinienem się wybrać ze względów rodzinnych. Mój dziadek pochodził z Łańcuta, a jego matka - moja prababcia - przed ślubem była służącą u Potockich. Dziadek w czasie wojny ukrywał się przed Niemcami na terenie ich posiadłości. W dzieciństwie nasłuchałem się różnych historii z tamtych czasów i tamtych stron.
  15. Michał, zaintrygowałeś mnie. Czym Ci tak podpadły Sonusy? I - skoro już padło to hasło - jak się mają do Dynaudio?
  16. Sam chętnie kupiłbym w przystępnej cenie jakieś zbiorcze wydanie "marathon sessions" czyli ostatnich płyt dla Prestige, które nagrał z tzw. pierwszym wielkim kwintetem. Bardzo lubię ten skład.
  17. Zgoda, bo przecież rezystancja to tylko jeden z kilku parametrów opisujących kable.
  18. Rozpiętości pasma przenoszenia - nie. Natomiast rezystancja kabli głośnikowych będzie miała pośrednio wpływ na charakterystykę SPL w ramach tego pasma (spadek dla częstotliwości odpowiadających mniejszej impedancji kolumn, szczególnie dla samego minimum). Tyle, że w większości systemów będą to ułamki decybela, więc akurat te różnice są drugorzędne. Chyba, że weźmiemy kombinację wysokiego DF-a wzmacniacza i kolumn o bardzo małej minimalnej impedancji. Wtedy oczywiście różnica pomiędzy krótkimi i grubymi odcinkami a długimi "sznurówkami" stanie się rażąca, bo wynikająca z tego różnica rezystancji kabli głośnikowych będzie większa o rzędy wielkości od impedancji wyjściowej wzmacniacza. Tylko kto przy zdrowych zmysłach będzie w ten sposób podcinał skrzydła dobremu wzmacniaczowi?
  19. Dokładnie tak. Roman (@Rega) - już powyżej dałem znać, co myślę. Na wypadek, gdyby ktoś się nie zorientował - pisałem ironicznie (tak naprawdę nie szukam innych ekspertów). Liczni forumowicze korzystali z Twojej wiedzy i znajomości tematu. Jedni bardziej, inni mniej. Ja raczej bardziej, co nie znaczy, że planuję na tym poprzestać.
  20. Absolutny klasyk. Gdyby ktoś jednak chciał rozszerzyć swoją kolekcję tego gatunku do dwu płyt, to trudno chyba o lepszy wybór drugiego albumu niż "Double Rainbow" Joe Hendersona z 1994 r. Słyszymy tam dwa składy: amerykański i brazylijski. Oba czysto instrumentalne. Amerykańskie trio towarzyszące liderowi to to Hancock, McBride i DeJohnette. https://www.allmusic.com/album/double-rainbow-the-music-of-antonio-carlos-jobim-mw0000627872
  21. Być może jest na forum ktoś, kto lepiej od Romana zna realia duńskiego świata audio. Jeśli tak, to chętnie go poznam.
  22. Rozumiem, że piszesz autoironicznie, ale jeśli potraktować tę kwestię serio, to myślę że wszystko jest ok, dopóki zachodzi koniunkcja trzech warunków. 1. Stać nas na to, co kupujemy. 2. Zakupy przekładają się na naszą satysfakcję. 3. Jest to akceptowane przez naszych bliskich. Osobną kwestię stanowi przyrost jakości wraz z wydawanymi kwotami - wszyscy wiemy, że ta zależność nie jest liniowa i powyżej pewnego (dość szybko osiąganego) poziomu płacimy już coraz więcej za coraz mniejszą poprawę. W dodatku poprawę tę usłyszymy tylko, jeśli nic innego nie będzie wąskim gardłem i jeśli klocki do siebie pasują. Więc dodatkowo można zastanawiać się, czy zakupy były warte cen wyrażonych w przepracowanych godzinach.
  23. Dolny przetwornik dosyć mały, a pomieszczenie -o ile dobrze pamiętam - konkretne. Miewałeś już większe monitory. Faktycznie, koneser się z Ciebie zrobił. No, ale co się dziwić, skoro Żona ma tak wymagający gust.
×
×
  • Utwórz nowe...