Skocz do zawartości

Odeszli... wielcy ludzie świata kultury, sztuki, konstruktorzy audio.


Angel

Recommended Posts

  • 4 weeks later...
  • 4 weeks later...

Wczoraj odszedł Sly30 - Sylwester,
Zasłużony audiofil - z ponad 20 tysiącami wpisów i reputacją ponad 30 tysięcy na forum Audiostereo - szanowany i lubiany użytkownik (był też obecny na innych forach).
Miał pięćdziesiąt pare lat.

Wyrazy współczucia dla Jego Rodziny i Przyjaciół.

Pozdrawiam
PS. Takie sytuacje zmuszają nas do refleksji nad naszym życiem.
By w pogoni za audiofilską nirwaną mieć chwilę by się zatrzymać w tym pędzie... i mieć chwilę na to, co naprawdę jest ważne... i kto jest dla nas ważny.
 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 3 weeks later...
  • 1 month later...

Irlandzka wokalistka Sinead O'Connor miała 56 lat.
Swój pierwszy singel  „Heroine” wydała w roku 1986, a pierwszy album rok później.

Albumy (studyjne i składanki):
1987- The Lion and the Cobra
1990- I Do Not Want What I Haven’t Got
1992- Am I Not Your Girl?
1994- Universal Mother
1997-Gospel Oak
1997- So Far… The Best of Sinéad O’Connor
2000- Faith and Courage
2002- Sean-Nós Nua
2003- She Who Dwells in the Secret Place of the Most High Shall...
2005- Collaborations
2005- Throw Down Your Arms
2007- Theology
2012- How About I Be Me (And You Be You)?
2014- I'm Not Bossy, I'm the Boss

 

15 minut temu, Bebop napisał:

Sinead O’Connor RiP,

Umarła Sinead O'Connor


Jej pierwszy album znałem przez parę lat tylko jako charakterystyczną okładkę i jeden utwór (właśnie "Mandinka", którą pokazałeś), dopiero po paru latach po utworze "Nothing Compares 2 U" i  sukcesie albumu "I Do Not Want What I Haven’t Got" sięgnąłem po debiutancką płytę.

Pozdrawiam

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 4 weeks later...
  • 3 weeks later...
  • 4 weeks later...

Przyjaciele...
przepełnieni smutkiem, bólem i niedowierzaniem z przykrością informujemy, że wczoraj wieczorem zmarł Janusz Grudziński, nasz kolega, który od jesieni 1982 do 2020 roku był charyzmatyczną częścią grupy Kult.
Kompozytor, klawiszowiec, erudyta, człowiek kochający wolność; był współkompozytorem wielu przebojów Kultu oraz muzyki filmowej.
Pragniemy przekazać wyrazy głębokiego współczucia córce Ninie, wnuczkowi Maurycemu, siostrze Beacie i najbliższym Jankowi osobom.
Jasiu na zawsze pozostanie w naszej pamięci, takim, jakim zapamiętaliśmy go, kiedy był z nami przez te wszystkie lata; wspólnych koncertów, tras, prób, płyt i klipów.

IMG_0812.jpeg

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 3 weeks later...
  • 1 month later...
  • 2 months later...

Brian Griffin (1948-2024). R.I.P.

Lata 80. były czasem rozkwitu wielkich talentów fotograficznych, wśród których istotne miejsce zajmował Griffin. Ejtisy to dojrzały okres w dziejach popkultury, ale w związku z boomem kolorowej prasy muzycznej oraz szybkim rozwojem telewizji (MTV!) weszła ona wtedy w kolejną fazę, w której inaczej niż jeszcze kilka lat wcześniej mieli szansę zabłysnąć autorzy zdjęć i teledysków. Z kolei motywy zaczerpnięte z okładek, zdjęć i wideoklipów pojawiały się masowo na plakatach, koszulkach i gadżetach. Autorski styl wciąż doceniano, więc kariery artystów takich jak Corbijn czy Griffin mogły trwać stosunkowo długo... Trudno mi powiedzieć, jak jest w tej chwili - czy istnieją jacyś fotografowie, znaczący tyle, co obaj gentlemani w latach 80.? A może raczej są to twórcy filmików na "stories", "rolki" i tik-toki? Albo kreatorzy sieciowych virali? Czasy się zmieniły, a rola fotografii w showbusinessie wydaje się już inna. Natomiast Griffin wiele lat temu, tradycyjnymi metodami, w studiu fotograficznym i atelier, tworzył okładki płyt dla takich artystów jak Elvis Costello, Howard Jones, The Stranglers, The Psychedelic Furs, Echo & The Bunnyman, Depeche Mode czy Ultravox, współpracował m.in. z Esquire, Rolling Stone, The Sunday Times, The Sunday Telegraph i The Observer. Stworzył - excusez le mot - ikoniczne, fotograficzne portrety (m.in.) Siouxsie Sioux, Kate Bush, Depeche Mode, Ultravox, Michaela Stipe'a, Billy'ego Idola, Petera Hamilla, Iggy'ego Popa, Queen i Petera Gabriela. Zdjęcie zdobiące płytę "A Broken Frame" Depeche Mode (Mute, 1982) bywa uznawane za jedno z najlepszych kolorowych zdjęć, jakie kiedykolwiek zrobiono. 

IMG_1076.jpeg

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Utwórz nowe...