Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0
zbigniew

Magnetofony

113 postów w tym temacie
Czy ktoś tu jeszcze takie wynalazki posiada, np. jako ozdoba szafki ze sprzętem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Popatrz sobie na Allegro, jaka tam jest wymiana magnetofonów, przechodzą z rąk do rąk. Jedni sprzedają, bo uważają, że to jest już przeżytek, a dla innych jest to okazja do kupienia dobrego sprzętu, na który wówczas nie było ich stać, lub nie mieli łatwego dostępu do niego. Sam, całkiem niedawno dokonałem takiego zakupu magnetofonu z wyższej półki. Kilkanaście lat temu musiałbym wydać na niego całą pensję, a teraz mam go za 100zł. Kaset mam jeszcze całkiem sporo, więc nie jest tylko uzupełnieniem sprzętu czy dodatkowym mebelkiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pochwal się co kupiłeś, ja obecnie poluję na szpulowego Koncerta, legendę polskiego hajfaju icon_cool.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mam niezły zestaw stereo ale używam też kaseciaka Denona
i MD Onkyo i prawdę mówiąc za bardzo nie odstatają od reszty
systemu.
Żeby z tych "zabytków" wycisnąc maximum trzeba to niestety dobrze
"okablować" i tu pojawia się pytanie czy warto ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Do kaseciaka i MD? Zwłaszcza temu ostatniemu to nic nie pomoże icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pomoże, dlatego pytam czy warto dać kabel sieciowy Vincent-a
i IC Stereovox /takie posiadam w swoim systemie/-warte kilka razy
więcej niż ten MD.
A jak widziałes MD na obrazku a nie słuchałeś to nie zabieraj głosu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Do ozdoby (i czasem grania) dobry byłby Nakamichi Dragon, w ogóle ta firma miała jakąś nadzwyczajną umiejętność wyciągania z kiepskiego formatu CC przyzwoitego dźwięku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W sumie to macie rację jeżeli chodzi o magnetofon,trzymam go i używam raczej z sentymentu.Tor przesuwu taśmy trzeba ciągle czyścić ,głowicę ustawiać /po wymianie głowicy większość taśm do ponownego nagrania/,
"obce" taśmy nie grają dobrze i nie pomaga nawet regulacja prądu podkładu, taśmy się zużywają.
Ale jak się pokona te wszystkie trudności i niedogodności i włoży trochę
trudu w ustawienie i konfigurację z resztą systemu to taki kaseciak
potrafi się odwdzięczyć zaskakująco dobrym brzmieniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja myślę, że tu nawet o co innego chodzi: o to ustawianie, czyszczenie, nagrywanie, ustawianie, poprawianie i regulowanie, a jak już człowiek usiądzie żeby posłuchać to jest taka radość i satysfakcja, że wszystko gra i tak dobrze icon_smile.gif Ale ja się wcale nie naśmiewam, ja rozumiem, bo to nie to co teraz, kliknąć myszką na folder, potem plik i już klubowa łupanka wali po łbie, wszystko schodzi na psy icon_sad.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Może i masz rację . Ta cała celebra jest jakby przygotowaniem do słuchania muzyki tym bardziej,że mam jeszcze winyla icon_lol.gif
Coś w tym musi być.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Po zachłyśnięciu się wszędobylską elektroniką, napakowaną procesorami dźwięku, warto czasami posłuchać analoga, w jego czystym, nieskompresowanym wydaniu. Kaset chętnie słucham, ze względu na ich już jak dla mnie, historyczną wartość. Przeważnie zapisane są na nich nagrania z audycji radiowych (wieczór płytowy), gdzie można było nagrać pełne płyty CD i vinyle LP z lat 80-tych.
Do szpulowca już nie wrócę, gdyż nie pozostały żadne taśmy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kupiłem sobie ostatnio płytę CD Mahalii Jackson w supermarkecie z koszyka na tzw. "kilogramy"
niestety tak jak myślałem jakość dzwięku koszmarna.
Rozumię ,że można usłyszeć trzaski tzw. płyty winylowej bo prawdopodobnie nie ma już innych
materiałów żródłowych ale dzwięk jak ze studni i do tego jak by ktoś dodatkowo położył na kolumny koc
a to już raczej wina niechlujnego "tłoczenia" ale niestety sentymenty kosztują.
Postanowiłem sobie zrobić mały eksperyment i przegrałem rzeczona płytę na kasete magnetofonową
........i daje się tego normalnie słuchać zwłaszcza ,że magnetofon mam teraz podłączony do ampli KD
Onkyo i można dodatkowo "podrasować" dzwięk używając regulatorów barwy oraz suba czego
niestety nie mam w moich "audiofilskich" wzmacniaczach.
Z "rozpędu" przesłuchałem też kilka kaset nagranych w 1990 roku /OMD,Tok Tok,Billy Ocean/ i dochodzę
do niewesołego wniosku a mianowicie,że w jakości rejestracji muzyki nie odbył się wcale jakiś wielki
postęp.Może nie brzmi to jak dobre CD ale napewno lepiej jak MP3. icon_confused.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie ma co porównywać do mp3. Mp3 są cyfrowym odpowiednikiem przenośnych radiomagnetofonów, których jakość także nie zachwycała. Natomiast dobre magnetofony... miałem 3-głowicowy deck Technicsa z dokładną regulacją prądu podkładu dla każdego egzemplarza użytej kasety. Na bieżąco można było "podsłuchiwać" jakość kopii w stosunku do oryginału. I korygować ! Dało się nagrać tak, że nie sposób było odróżnić jakości od oryginału z CD. Niestety, po latach nawyższych tonów jakby trochę mniej, ale wciąż lepiej niż mp3. Powoli "dojrzewam" do sprzedazy całej tej wieży, ale żal ze względu na ten deck a szczególnie na gramofon o przebiegu kilkunastu godzin.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Powoli "dojrzewam" do sprzedazy całej tej wieży, ale żal ze względu na ten deck a szczególnie na gramofon o przebiegu kilkunastu godzin.


Ja swojej nie sprzedaję, jedynie magnetofon i odtwarzacz CD które zostały mi po upgrade sprzętu na lepszy. Szkoda sprzedawać za kilka zł po 15 latach niezawodnej eksploatacji. Jeść nie woła, a prezentuje się całkiem dobrze i gra nie najgorzej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FonoMaster - upłynęło już trochę czasu jak o tym pisałeś, ale przy okazji - jakość odtwarzania nie zależy od prądu podkładu. Prąd podkładu włączany jest tylko przy nagrywaniu, więc nic dziwnego, że regulacja przy odtwarzaniu nic nie skutkuje.

Mam niemałą kolekcję kaset, a nawet taśm. Jestem jednak zdania, że daleko im do oryginałów CD, czy też nawet winylu.
Do jakości mp3 się nie wypowiadam - zależy jaka kompresja. Przy kompresji > 168 nie słyszę różnicy z CD. Zapewne to też ze względu na jakość sprzętu z nie najwyższej półki. Ale taśma mi ZAWSZE szumi przy głośniejszym słuchaniu. Zauważyłem też, że z biegiem czasu jakość się pogarsza. Dlatego lubię sobie posłuchać kaset, ale tylko ze względu na to, że nie mam odpowiednich CD, bądź winyli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
U mnie magnetofony zajmują stałe miejsce w zestawach icon_rolleyes.gif
I tydzień temu znowu się przydał, gdy nagrałem występ Suzanne Vegi w Warszawie, transmitowany w PR III. A miało być tak pięknie, włączyłem recorder MD - i nagle się okazało, że przygotowane dyskietki MD nie mają ochoty współpracować icon_evil.gif
A na początku roku kupiłem jeszcze Technicsa, bo przypomniałem sobie o kilku piętnastoletnich (lub lepiej) kasetach nagranych w dbx-ie i w ramach poprawiania sobie humoru bez użycia procentów mam kolejne parę kilogramów sprzęu więcej.
Deck'ów się nie pozbywam i co jakiś czas korzystam, a co do wyglądu to faktycznie ładnie się prezentują.

Zresztą czy pamiętacie jeszcze "Wieczór z płytą kompaktową" w programie II PR??? Miałem sporo kaset z nagranymi w taki sposób płytami CD i człowiek był szczęśliwy z ich jakości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W wymienionej przez Ciebie audycji prowadzącym najczęściej był /s.p./ Tomek Beksiński.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Zresztą czy pamiętacie jeszcze "Wieczór z płytą kompaktową" w programie II PR??? Miałem sporo kaset z nagranymi w taki sposób płytami CD i człowiek był szczęśliwy z ich jakości.


Pamiętam, do tej pory mam kilka kaset CC z zapisaną muzyką prezentowaną w audycji. Prowadzącym był również Tomasz Szachowski, pięknie opowiadający o muzykach i ich dziełu nagranym na prezentowanej płycie. Jedną z pierwszych płyt była
płyta Andreas'a Vollenweider'a Caverna Magica, wspaniałe dzieło muzyczne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pamiętam też nagrałem tę płytę /chociaż szumów tez trochę było/ .
Mieszkałem wtedy w Opolu i małem całkiem "wypasiony sprzęcior " a mianowicie
Radmora 5102 i magnetofon Akai HX-5 z takimi płytkami na mikroprzełącznikach
zamiast przycisków /ten dizajn podoba mi się do dzisiaj jak zobaczę ten magnetofon
gdzieś na e-bayu lub Alllegro/.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fono Master
Dzięki za przypomnienie Beksińskiego!

Jak tylko zaczęły się te audycje miałem Kasprzaka 7020 (wersja eksportowa, z Dolby B i japońską głowicą), podpiętego rekordem pod tuner Diory AS632, a wzmacniał to wszystko ... Amator3 icon_lol.gif
Takie to były czasy, zresztą dość szybko pojawiła się u mnie reszta Dzierżoniowa (do tunera), potem pierwszy deck JVC, potem Dolby C ...
Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
U mnie stoi jeszcze Akai GXF 91 co to była za maszyna .Ktoś uwierzy,mieszkałem u rodziców z wiktem i opierunkiem i wydałem na niego roczną pensję jak go teraz oddać za złotówkę.To był wtedy najlepszy model tej firmy.Mam jeszcze dwu kasetowe Onkyo kupione za 2 dychy na Allegro.Jednak najlepszym moim magnetofonem był Luxman.Niestety mam dużo kaset na nim nagranych a Akai ich nie cierpi i źle odtwarza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja posiadam jeszcze magnetofon z sentymentu i z faktu, że mam dosyć sporo kaset, które przez lata zbierałem. Ale słucham go już dosyć rzadko ze względu na jakość dźwięku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
White
Po pół roku od ostatniej wypowiedzi w tym temacie dodajesz mocno ogólnikowe zdanie - to może podaj trochę więcej konkretów?
Taki jednozdaniowy post jak Twój to tylko sztuka dla sztuki - piszesz dla nabijania liczby postów czy aby podzielić się z innymi Kolegami konkretnymi informacjami?

Skoro zacząłeś pisać o swoim Nakamichi (w równie lakonicznym stylu) w podobnym temacie "Zakup kaseciaka..., Chciałbym zasięgnąć rady przy wyborze magnetodonu"
http://forum.audio.com.pl/index.php?showto...amp;#entry32055
to po co również tutaj?

Pozdrawiam i proszę: jeśli już coś piszesz - to bardziej konkretne wypowiedzi!
PS. Masz Dolby B i go nie używasz, ciekawe... icon_rolleyes.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roro,

Dolby B nie używam, bo nie lubię sztucznej korekcji dźwięku, więc nie używam tez modengo w czasach kaseciaków korektora dżwięku. Do kaseciaków mam jednak sentyment, gdyz w danych czasach sporo nagrywałem i to z radia. Były to lata 80-te i jak generalnie wiadomo, był wwówczas problem z dotarciem do muzyki, szczególnie zagranicznej. Dziś kasety to już raczej marginalna część rynku muzycznego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.


Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0