Skocz do zawartości
Nowy123

Magnat mr780

Recommended Posts

Napisano (edytowany)

Jakie kabelki pomiędzy magnatem a b&w byście wybrali i dlaczego z poniższej listy. Wszystkie mają dobre recenzje ale może któryś bardziej mógłby się sprawdzić. Chę kabelek max do 50zł za metr.

Van Del Hul Clearwater

Audioquest rocket 11

Chord Clearway

Chcę też zastąpić org zworki kolumn zakupionym kablem i połączyć wszystko bez żadnych dod wtyczek. 

Edytowano przez rafal

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

A czy skręcałeś wszystkie żyły czy bi-wiring robiłeś?
 

Edytowano przez RoRo
Odpowiadając na post poprzednika - nie ma sensu cytować całej wypowiedzi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

No to kimber 4pr kupiony 😉
 

Edytowano przez RoRo
Odpowiadając na post poprzednika - nie ma sensu cytować całej wypowiedzi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bardzo dobry wybór. Daj znać jak Ty uważasz jak dojdzie.

Trochę roboty jest przy przygotowaniu go:P Ale to sama przyjemność :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, S4Home napisał:

Bardzo dobry wybór. Daj znać jak Ty uważasz jak dojdzie.

Trochę roboty jest przy przygotowaniu go:P Ale to sama przyjemność :P

Taką mam nadzieję ale skoro sprzedano ten kabel w milionach kilometrów na świecie to musi być dobry😁. A dłubać to zawsze lubiłem😃

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Może temat wielokrotnie gdzieś tam "wałkowany", ale cały czas mam wątpliwości, czy ktoś usłyszy różnice pomiędzy, tym co wyżej zachwalane, a takim np przewodem: https://www.avstore.pl/kable-glosnikowe-na-metry/kabel-glosnikowy-ofc-cordial-cls-225-2-x-25-mm2.html

Jestem elektrykiem stąd takie wątpliwości.

Sprawą zupełnie inną jest wygląd takiego kabla. Kimber 4PR jest piękny i sam chciałbym takie w salonie mieć, ale ta druga połowa mnie się broni, że odsłuchowo nic więcej nie usłyszę:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja zmieniałem kilka kabli i słyszałem. Co ciekawe w domu. W Salonie mniej. Ale tam słucham rzadziej i na coś innego zwracam uwagę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

MR 780 w fazie testów dzięki kolegom z S4Home :)

Kilka urządzeń już przeszedłem (creek 50a, audiolab 6000a, rotel a12) i MR780 gra chyba najlepiej jak dotąd, chociaż atoll IN80SE też jeszcze walczy ;) Być może jest to zasługa lamp, ale mam wrażenie, że konkurentom brakowało też mocy do prawidłowego ruszenia MA Silver 200. O szczegółach napiszę, jeśli się się zdecyduję, póki co  powiem, że dźwiękowo po prostu mi się podoba. Są też i minusy - techniczne głównie, o których już też było: 
- brak bezpośredniego wyboru źródła, zarówno na panelu jak i pilocie
- brak "direct" na pilocie
- brak funkcji standby, ale wyłącza się (nie wiem po jakim czasie), gdy nie ma sygnału na wejściu
- żeby posłuchać nieco głośniej to trzeba dojechać na potencjometrze w okolice -20dB, ale z tego co poczytałem ten typ tak ma? 
- minus dźwiękowy - nie umiem złapać rozdzielczości w scenie. Może Magnat, może kolumny, może pokój. Poproszę jakieś utwory do testów, gdzie instrumenty są "porozrzucane" na strony. 

Przeprowadziłem też test jakości DAC'a. Podłączyłem jednocześnie WXC-50 po analogu jak i po optyku oraz chromecast audio. Odtwarzając ten sam kawałek i zmieniając źródła różnicy nie zauważyłem.

p.s. wczoraj po raz pierwszy przyszedł sąsiad :D  a zabawy odsłuchowe prowadzę już od listopada ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
14 godzin temu, prezes83 napisał:

MR 780 w fazie testów dzięki kolegom z S4Home :)

Kilka urządzeń już przeszedłem (creek 50a, audiolab 6000a, rotel a12) i MR780 gra chyba najlepiej jak dotąd, chociaż atoll IN80SE też jeszcze walczy ;) Być może jest to zasługa lamp, ale mam wrażenie, że konkurentom brakowało też mocy do prawidłowego ruszenia MA Silver 200. O szczegółach napiszę, jeśli się się zdecyduję, póki co  powiem, że dźwiękowo po prostu mi się podoba. Są też i minusy - techniczne głównie, o których już też było: 
- brak bezpośredniego wyboru źródła, zarówno na panelu jak i pilocie
- brak "direct" na pilocie
- brak funkcji standby, ale wyłącza się (nie wiem po jakim czasie), gdy nie ma sygnału na wejściu
- żeby posłuchać nieco głośniej to trzeba dojechać na potencjometrze w okolice -20dB, ale z tego co poczytałem ten typ tak ma? 
- minus dźwiękowy - nie umiem złapać rozdzielczości w scenie. Może Magnat, może kolumny, może pokój. Poproszę jakieś utwory do testów, gdzie instrumenty są "porozrzucane" na strony. 

Przeprowadziłem też test jakości DAC'a. Podłączyłem jednocześnie WXC-50 po analogu jak i po optyku oraz chromecast audio. Odtwarzając ten sam kawałek i zmieniając źródła różnicy nie zauważyłem.

p.s. wczoraj po raz pierwszy przyszedł sąsiad :D  a zabawy odsłuchowe prowadzę już od listopada ;)

Powiem Ci że Twoja lista wad oczywiście się zgadza ale mnie tak zauroczył ten magnat że nie widzę w nim żadnych wad gdyż to tylko dodatki tak naprawdę o których piszesz i ja cały czas mam wrażenie że to jednak wzmacniacz a nie amplituner. Poza tym magnat zawsze zapamiętuje poziom głośności na każdym źródle z osobna co dla mnie jest wielką zaletą.

Fajne jest to że magnat broni się swoim dźwiękiem z innymi bardzo znanymi wzmacniaczami. Przy swoich testach zapuściłem plik z odsłuchem na słuchawki bang and olufsen i powiem że przy takim odsłuchu najlepiej słychać różnice pomiędzy sprzętem i sam charakter grania. 

Niech Twoje ucho podejmie właściwą decyzję😉

Edytowano przez rafal

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A mnie się kończy gwarancja na mr780 pod koniec roku i już nie moge się doczekać eksperymentow z lampami. Zastanawiam się tylko czy te lampy, które są w przedwzmacniaczu rzeczywiście odczuwalnie wpływają na barwę dźwięku czy to bardziej dekoracja, mimo to i tak spróbuje wymienić żeby się przekonać. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
1 godzinę temu, Nowy123 napisał:

A mnie się kończy gwarancja na mr780 pod koniec roku i już nie moge się doczekać eksperymentow z lampami. Zastanawiam się tylko czy te lampy, które są w przedwzmacniaczu rzeczywiście odczuwalnie wpływają na barwę dźwięku czy to bardziej dekoracja, mimo to i tak spróbuje wymienić żeby się przekonać. 

Ja bym się zdecydował po gwarancji na wymianę lamp bo napewno to nie tylko dekoracja. Narazie to sporo radości ze słuchania

Edytowano przez rafal

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Nowy123 napisał:

A mnie się kończy gwarancja na mr780 pod koniec roku i już nie moge się doczekać eksperymentow z lampami. Zastanawiam się tylko czy te lampy, które są w przedwzmacniaczu rzeczywiście odczuwalnie wpływają na barwę dźwięku czy to bardziej dekoracja, mimo to i tak spróbuje wymienić żeby się przekonać. 

Dekoracja ... też, ale Panom z Magnata bardziej chodziło o dźwięk:) Tak mi się wydaje. Magnat odzwierciedla niemiecką inżynierię dźwięku. I chyba tego szukałem w sprzęcie audio. Bardziej mi się to podoba niż ostre japońskie "pikachu". Tak jak w samochodach niemieckich podoba mi się linia nadwozia, tak nie jestem w stanie zaakceptować Toyoty(mimo świetnej myśli inżynierskiej). Jak tylko na nią spojrzę to się zastanawiam czy japończycy to też ludzie:)

Wracając do Magnata, to lampy mają duży wpływ na dźwięk.  Dużo zyskałem zmieniając je na inne. Pomimo gwarancji, postanowiłem zaryzykować, gdyż nie wytrzymałbym 2 lat z tymi ostrymi górami. Może, też ten Magnat gra u Was inaczej z innymi kolumnami, natomiast u mnie to dawało się we znaki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Lampy sterujące w różny sposób przekazują dane częstotliwości na końcówki mocy , przynajmniej przy pełnej lampie tak jest. Różnice w brzmieniu są spore. Z mego doświadczenia lampy z nowej produkcji przy pierwszym kontakcie robią "wow" ,ale finalnie ceni się jednak równe neutralne brzmienie - nie każda NOS lampa takie oferuje , i nie koniecznie opisy internetowe będą zgodne z tym co usłyszymy - za dużo zmiennych.

Ostatnio np. modne są porządne lampowe pre-ampy a do tego 2 monobloki tranzystorowe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Mogę już powiedzieć kilka słów na temat wymiany okablowania pomiędzy kolumnami a magnatem. Dołożyłem sobie tylko dodatkowych problemów i rozmyśleń bo wniosek mam jeden - że kable kształtują wręcz niesamowitą zmianę. To dla tych którzy twierdzą że kawałek drutu miedzianego wystarczy i żaden kabel tego tego nie zmieni. Zakupiony kimber 4PR przyniósł konkretną zmianę dźwięku. Co także ciekawe wygrzanie kabla też ma wpływ na brzmienie. W stosunku do budżetowego real cable 250 zmiana jest na każdym paśmie. Bas jest twardszy i mniej rozleziony ma masę ale wyraźnie mniejszą od real cabel. Jest szybszy i ale mniej wibrujący. Dlatego będę testowac oba kable puszcząc je w bi wiring. Na bas pojdzie real a kimber środek z górą. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Średnica wyraźniejsza a góra jest słodka bez żadnych wostrzeń. Zakupiłem dodatkowo oelhbach miedziany za 20zeta za metr 4mm chcąc sprawdzić czy mnie uszy nie mylą. Niedało się tego słuchać. Rozleziony niekontrolowany bas a reszta płaska...

Kimber to dobry kabel ale teraz wiem że będzie jakiś jeszcze lepszy od niego...

Ok mała poprawka dot kimbera😁 Przy ponownym już konkretnym montażu wraz ze zworkami zrobionymi z kimbera znalazła się masa basu. Szczerze niewiem co zchrzaniłem ale teraz na 100% jest dobrze i kabel brzmi rewelacyjnie. Jeszcze większa rozdzielczość instrumentów dokładność i stereofonia. Ale z ciekawości sprawdze ten bi-wiring dla pewności😁

Edytowano przez rafal

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
44 minuty temu, rafal napisał:

Mogę już powiedzieć na kilka słów na temat wymiany okablowania pomiędzy kolumnami a magnatem. Dołożyłem sobie tylko dodatkowych problemów i rozmyśleń bo wniosek mam jeden - że kable kształtują wręcz niesamowitą zmianę. To dla tych którzy twierdzą że kawałek drutu miedzianego wystarczy i żaden kabel tego tego nie zmieni. Zakupiony kimber 4PR przyniósł konkretną zmianę dźwięku. Co także ciekawe wygrzanie kabla też ma wpływ na brzmienie. W stosunku do budżetowego real cable 250 zmiana jest na każdym paśmie. Bas jest twardszy i mniej rozleziony ma masę ale wyraźnie mniejszą od real cabel. Jest szybszy i ale mniej wibrujący. Dlatego będę testowac oba kable puszcząc je w bi wiring. Na bas pojdzie real a kimber środek z górą. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Średnica wyraźniejsza a góra jest słodka bez żadnych wostrzeń. Zakupiłem dodatkowo oelhbach miedziany za 20zeta za metr 4mm chcąc sprawdzić czy mnie uszy nie mylą. Niedało się tego słuchać. Rozleziony niekontrolowany bas a reszta płaska...

Kimber to dobry kabel ale teraz wiem że będzie jakiś jeszcze lepszy od niego...

 

No nieźle, nieźle. Bardzo by mi zależało na tych zmianach o których piszesz. Ja mam teraz jakiś kabel zwykły ale i tak tańszy od tego niby budżetowego real cable 250. Coraz bardziej zaczynam myśleć o zakupie kimbera 4PR. Tym bardziej, że aktualny kolorystycznie mi też nie odpowiada:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Człowiek czyta posty takie jak ten wyżej i.... zaczynasz się denerwować, frustrować. Mój sprzęt gra przecież dobrze, ale ... no faktycznie czasem mogłoby być lepiej. Ale to pewnie wina źródła, gdyby plik był remastered pewnie byłoby dużo lepiej. A może jednak nie? A może trzeba było wybrać te drugie kolumny, nad którymi też się zastanawiałem. I budzisz się w środku nocy z okrzykiem , bo śniło ci się, że sprzęt tego czy owego forumowicza gra o niebo lepiej, "średnica mniej wycofana, bas kontrolowany przy 220Hz" i inne voodoo.

Moje kable mają w opisie coś takiego:

-----

•kabel głośnikowy dla początkujących melomanów łączący wygodę i dobre brzmienie

•konstrukcja oparta na geometrii cyfry 8 umożliwia użycie przewodu 79 Strand w najbardziej wymagających lokalizacjach

•kabel ten jest jedynym zdobywcą prestiżowej nagrody 'TEST OF TIME' Brytyjskiej Federacji Audio.

•żyła o polu przekroju poprzecznego 2,5 mm2, składająca się z 79 włókien z wysokogatunkowej miedzi

•przejrzystsze brzmienie basu

•przejrzystsze brzmienie wysokich tonów

-----

Ale za chwilę zaczyna cię drażnić zwrot "dla początkujących melomanów", zaczynasz się zastanawiać czy 13zł/metr to nie będzie to samo co z kiełbasą za 13zł. Trochę tak pół żartem, ale i pół serio piszę. Jak się ogarnę z chrzcinami, komuniami, wczasami i tym wszystkim co psuje budżet to faktycznie zamówię sobie wypożyczkę tych kimberów do mojego Magnata i chcę się na własne uszy przekonać i ewentualnie kupić te 5m kabla.

A obecne kable QED Classic 79 (bo to o nich wyżej pisałem) pójdą do innej pary głośników, które ewidentnie mają druciki jak od chińskich lampek choinkowych.

@rafal przypomnij, z jakimi kolumnami gra Twój magnat ? Serio widzisz więcej mięska po zmianie kabli ? 

Podobnie jak @klavikort jestem elektrykiem (przy okazji automatykiem, informatykiem, elektrotechnikiem), generalnie studiowałem teorię pola, teorię obwodów, teorię sygnałów, równania Maxwela, równania linii długiej itd i gdzieś intuicyjnie nie czuję tego, że zmiana kabli robi taką różnicę. A już hasła "wygrzewanie kabla" zasilającego kolumny totalnie nie kupuję.

Edytowano przez Wito76

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

połączenie z B&W 683s. Wierz mi różnica jest kolosalna i żadne z moich słów to nie moja wyobraźnia. Bardzo rzetelnie podeszłem do tego tematu by sprawdzić teorie kabli sam dla siebie. Najgorsze jest to jak pisałem że też za jakiś czas będę chciał przetestować jeszcze inny kabel jak tylko żona zapomni temat moich ost wydatków na sprzęt😁 Ale to już tylko na zasadzie wypożyczenia na odsłuch

 

Edytowano przez rafal

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Po przywiezieniu sprzętu do domu, okazuje się że potrzeba z godzinę aby cokolwiek posłuchać. Rozpakowywanie, ustawianie, zarobienie kabli i ich montaż itd. Gdy skończyłem (styropiany walają się po korytarzu, dzieci mają zabawę z kartonami) na szybko z telefonu po bluetooth puściłem muzykę, źródło Youtube Music - czyli zarówno źródło w jakości MP3 jak i transmisja bluetooth wszystko niezgodnie ze sztuką. Kolumny postawione byle jak, bo już człowiek nie może się doczekać pierwszych dźwięków i zaprezentowania rodzinie. I całkiem nieźle to zagrało, dla mnie naprawdę nieźle. Zmieniam na płytę CD (odtwarzane na DVD po optyku) i jest fajnie. Krok dalej, kupuję Tidala i słucham już Flaców w jakości HiFi, ale wciąż po bluetooh - widzę/słyszę różnicę między poprzednim wariantem czyli youtube music. Chociaż ten bluetooth w magnacie wcale nie jest taki zły. Idę krok dalej, kupuję chromecasta, podłączam dołączonym chińskim żółtym kabelkiem (trzeszczy przy każdym ruchu kabelkiem) i nie bardzo widzę chyba różnicę. Wywalam żółty kabelek jack-jack i podłączam tak jak powinno być czyli mini Toslinkiem. I tu słyszę różnicę na plus.

Największą jednak różnicę i frajdę z słuchania muzyki mam... gdy nie ma żony. Akurat mam kontuzję i cały tydzień siedzę w domu. Wystawiam więc kolumny metr od ściany, rozstawiam szeroko, słucham tak głośno jak chcę, słucham tego czego chcę i jest pięknie. Jak śpiewa Kazik "jeśli wiesz o czym ja mówię" :) . 

Zastawiam się więc, czy zmieniając kable to będzie kolejny krok, tak jak te opisywane wyżej, czy autosugestia warta 300zł. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Utwórz nowe...