Skocz do zawartości

SANSUI - moja ulubiona marka


Recommended Posts

"Jaki jest najlepiej brzmiący Sansui?

Ten, który dla Ciebie brzmi najlepiej."

@san-sui nie zgodzę się z tym stwierdzeniem. Jeżeli dla mnie podoba się dźwięk wzmaka AU-X201 to znaczy że jest to najlepszy dźwięk Sansui? To coś podobnego jak Twój 2102 MOS, jeżeli podoba się Tobie to znaczy że to najlepszy dźwięk Sansui? Jestem świadomy tego że nawet jeżeli dla mnie 201ka jest najlepsza to ludzie mają takie sprzęty towarzyszące że gdyby do nich podłączyli jakieś marne 2105 czy 2302 (które załóżmy że mi się nie podobają) to nie miałbym żadnych argumentów na poparcie swojej tezy.

Ostatnie wpisy i dyskusję nazwałbym "Made in @san-sui" Jeżeli nawet nikt nie podważy Twoich wpisów to i tak opublikujesz dwie strony dowodów że Sansui to składaki i chińszczyzna. Tylko po co? Przecież i tak każdy Cię tu podziwia.

 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@ Baron Dobre! Sadzisz naiwnie, że niby tu panuje demokracja?

Przegłosowany zostałem i kropka. 

20 godzin temu, Baron napisał:

Ostatnie wpisy i dyskusję nazwałbym "Made in @san-sui" Jeżeli nawet nikt nie podważy Twoich wpisów to i tak opublikujesz dwie strony dowodów że Sansui to składaki i chińszczyzna. Tylko po co? Przecież i tak każdy Cię tu podziwia.

 

Czytasz wyrywkowo więc piszesz jak wyżej. Gdyby nie podważali to bym się nie wysilał, nie szukał dowodów. 

Ja to widzę inaczej. To nagonka na niewygodne wpisy (prawdy). Nie tylko na mnie. Śledząc to forum łatwo zauważysz, że wielu z niego "musiało" odejść. Jeden, dwa wpisy i przegoniony. Kto się boi prawdy? Dlaczgo? 

Edytowano przez san-sui
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@san-sui przeczytaj jeszcze raz co napisałem, ale uważnie. Tam w jednym zdaniu jest słowo "jeżeli". Trochę na siłę wychodzisz przed szereg i stajesz w kontrze. Ale zauważyłem że to lubisz. OK. Według mnie i tak byś szukał dowodów na swoje tezy i odkrycia.

O jakiej ty demokracji piszesz, to jest forum audio a nie jakaś popieprzona polityka.

Piszę za siebie, nie innych. Dla mnie szukasz trochę na siłę spisku. Drążysz jakieś wątki chyba tylko po to żeby dać paliwa półgłówkom którzy potem zakładają tematy dzięki którym mają jazdę. Zapytałem po co? Po co ktoś ma się bać jakiejś Twojej prawdy? Dla mnie 2302 może być składane w Chinach, Rosji czy Korei Płn., jeżeli będzie grało tak jak te składane w Japonii to zapłacę za nie taką samą kwotę. Przywiązujesz zbyt dużą wagę do bzdetów, rozwijasz niepotrzebnie znane tematy. Nie miałem i w sumie nie mam do Ciebie uprzedzeń, ale szkoda kolejnego wątku na takie bicie piany.

To forum jest takie jacy są jego użytkownicy. Jednym się podoba drugim nie. Jedni piszą i odchodzą a inni piszą nadal. Chodzi o to żeby minusy nie przysłoniły Ci plusów. Wszystkim nie dogodzisz. Znam słabe i dobre strony tego forum, ale więcej z niego wyniosłem, wielu świetnych ludzi poprzez nie poznałem niż mi zaszkodziło w czymkolwiek. Zamiast bić pianę o "made in" wolę dowiedzieć się co z czym dobrze zagra żeby zaoszczędzić czasu i kasy. Dla mnie nawet nie przeszkadza że ktoś pisze o jakimś wzmaku żeby go dobrze sprzedać. Głupi łyknie, mądry sprawdzi. Możesz z tym walczyć jak chcesz. Możesz w ten sposób zabijać czas, jak masz go zbyt wiele.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zauważyłem, że sens pisania jest mocno dyskusyjny - wszystko co napiszę jest manipulowane i przerabiane na modłę kolesia, .... którego nawet nie znam .... Jedno jest pewne i niezaprzeczalne - wszystkie modele Sansui, które wyprodukowano (gdziekolwiek !) w czasie gdy istniała firma macierzysta w Japonii są godne uwagi i w zdecydowanej większości warte posiadania ! I to tyle w temacie. 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cześć wszystkim. 

Dość dawno mnie tutaj nie było, ale jak widzę część tematów nie umiera nigdy :)  i kręci się wkoło własnego zadka. Życie.

Ale do rzeczy.

Z racji tego , że ekstremalnie wciągnęło mnie nowe hobby :) sprzedam swoją B/C 2302 220V.

czarna, oryg, top mint, kartony, papiery (tzw. metryki) , pdf z pełnym  service manual , przeglądnięta jakiś czas temu u Mariusza.

Możliwa sprzedaż samej końcówki, samego pre - nie.

Ale bez obaw, parę Sansui cały czas zostaje ze mną na "dożywocie".

Jeżeli ktoś jest poważnie zainteresowany, zapraszam na priv

 

 

Edytowano przez Samcro
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Samcro napisał:

Z racji tego , że ekstremalnie wciągnęło mnie nowe hobby :)

Piotrek - te 2 kółka to "Made in Japan", czy "Made in China" ???
Bo to duża różnica!
Na 230V czy na 100?

Co to za Kawa? Pięknie się zieleni w tej zieleni 🙂
Gratuluję nowego hobby :489_motorcycle:

Ach ten Twój czarny komplet 2302... Dla mnie zawsze był numerem 1 jeśli chodzi o granie (zgodne z moim gustem, ale zapewne nie tylko). Żeby tylko znaleźć miejsce, sens zakupu kolejnego sprzętu i wolną kasę (kolejność dowolna - w sensie znaczenia), że o czasie na słuchanie tego wszystkiego nie wspomnę. Mam nadzieję, że szybko znajdzie nowego właściciela i dam mu szczęście (ale slogan reklamowy mi wyszedł).

Pozdrawiam
PS. Ot, taki żarcik to "Made in..."

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, misiek x napisał:

Piotrek , widze ze byłeś w moich stronach. Przejeżdzałes przez Kudowę Zdrój ?

Tak, jakieś dwa tyg temu kręciłem się w Sudetach kilka dni

@RoRo trzymajmy się tego, ze japońskie 🤣Kawa to  Versys 1000

Co do 2302 jak znajdzie to dobrze, jak nie znajdzie to … w sumie tez dobrze.

Bo nie ukrywam, ze mimo całego uwielbienia mojego dla AU-07, to jednak różnica „masy dźwięku” integra- końcówka  robi olbrzymią różnicę. Ale niestety nie można mieć wszystkiego .

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

21 minut temu, Samcro napisał:

Tak, jakieś dwa tyg temu kręciłem się w Sudetach kilka dni

Szkoda że nie zgraliśmy się w czasie,ja za tydzien przyjeżdzam na urlop. Spotkalibyśmy sie ,pogadali no i parę ciekawych rzeczy w Sudetach bym ci też pokazał. Trudno.

 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dla jasności. 

Tak określiłem skrótowo: "Lampy". "Lampy czyli źródła, (i) wzmacniacze na lampach." 

Rok temu opisywałem co może dać systemowi bufor lampowy wpięty miedzy CD i wzmacniacz. Jeden z forumowiczów zainteresował się tym i nabył CD Moon, o ile pamiętam, potem opisał. CD Moon, CD Ayon itd to źródła wykonane na lampach. 

Najczęściej w lampy są "uzbrojone" wyjścia CD-ków, choć nie tylko. I nie są to bufory lampowe. To typowe elementy wzmocnienia. Często ostatnio źródło ma zarazem funkcję pre i DAC i inne, gdzie część analogowa jest wykonana na lampach. 

 

 

 

 

Edytowano przez san-sui
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

San-sui.

Ty jak zwykle.

Tak określiłem skrótowo: "Lampy". "Lampy czyli źródła, - Twoje słowa - i to jest mylne. Lampa to element elektroniczny. ale nie źródło. Lampa może być elementem wzmacniającym w układzie , może też być wtórnikiem, wtedy układ nie ma wzmocnienia. Takie rozwiązanie nazywa się czasem buforem. Jampa wreszcie może być ,,źródłem,, - prądu lub napięcia ale wtedy nadal nie jest źródłem w Twoim pojęciu, bo nie niesie sygnału akustycznego. 

Rok temu opisywałem co może dać systemowi bufor lampowy - owszem i tylko opisałeś że coś gra inaczej dzięki zastosowaniu lamp. Jednak to temat co się komu podoba a co nie. Od razu negowałeś Ayona 07 , że to niska pólka. Wszystkie grają Ayonowo. Kwestia gustu i tylko tyle. Ja napiszę o Luxmanie D 103, 105, 107 U. Bardzo popularne właśnie ze wzgledu na widok lamp. Na froncie widzimy ładnie świecące w półmroku czy mroku dwie lapki. Są wstawione w tor ot by były i wrażenie robiły. Za tą lampką jest dalej scalak M 5238P i zabija większość efektu tel lampy. To tyle a efekt ,,lampy,, jest.

Czytajcie proszę ze zrozumieniem to, co "publikuję". Nie jest to wydumane przeze mnie - O i tu bym się nie zgodził. Rewelacje o lampie w torze to tylko dyskusja o guście a nie o faktach. Faakty są mierzalne, podlegają opisaniu i sklasyfikowaniu. O gustach się nie dyskutuję, każdy ma swój. Nie da się więc powiedzieć, że takie brzmienie z lampą to good a z tranzystoren to fake. Więc to pisanie bajek z mchu i paproci.

Tu więc wszystko sprowadza się do tego, że Twoja prawda to prawda a reszta to - patrz początek teg zdania. Tak sztandarowy opis najlepszego Sansui - co ? 2102 bo co by innego. Sorry, jak pisał byś za każdym raze - według mojego zdania i nie negował zdania innych, ok, tyle,ze każdy inny jest be ale nie 2102. Co ciekawe nadal mam B 2102 Mos i nadal uważam, że wnosi on więcej niż następny B 2103 Mos. I tego też mam . Jeszcze inny jest B 2301 czy 2301L a i te mam. Każdy ale dokładnie każdy gra lepiej z pre. Czy to dedykowanymi jak C 2105 do B 2105 czy C 2301 do B 2301 lub 2301L. Oczywiście to moje zdanie. Czubsi ostatnio opisuje swoje zdanie o C 2105 i B 2105. Nie różni się ono od mojego . Obaj mieliśmy  Paweł znow ma ten zestaw. Najbardziej podoba mi się zdanie -  wzmacniacz nieco "skleja" warstwy muzyczne w całość , nie ma tu znanej z B2301L MOD separacji oraz czarnego tła. C/B2105 gra trochę jak jednolity matariał tworząc z orkiestry jeden twór. To Paweł opisuje jako swoje odczucia. Nie różnią się od moich. Nikomu jednak nie narzua swojej opinii. Paweł  ma wiele innych Sansui i zawsze jak je opisuje, pokazuje wszystkie ich złe i dobre strony.Mała dygresja Sansui nie jest najlepszym na świecie . Jest dużo innych rónie dobrych i lepszych, jednak w odniesieniu do ceny jaką należy za nie dać , jest bardzo dobry w rleacji jakość  -  cena.

San-sui. W/g mnie w skrócie, chcesz błyszczeć, brylować w otoczce znawcy ale jakoś tak kiepsko Ci to idzie.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

8 godzin temu, miłośnik Sansui napisał:

San-sui.

Ty jak zwykle.

Tak określiłem skrótowo: "Lampy". "Lampy czyli źródła, - Twoje słowa - i to jest mylne. Lampa to element elektroniczny. ale nie źródło. Lampa może być elementem wzmacniającym w układzie , może też być wtórnikiem, wtedy układ nie ma wzmocnienia. Takie rozwiązanie nazywa się czasem buforem. Jampa wreszcie może być ,,źródłem,, - prądu lub napięcia ale wtedy nadal nie jest źródłem w Twoim pojęciu, bo nie niesie sygnału akustycznego. 

Rok temu opisywałem co może dać systemowi bufor lampowy - owszem i tylko opisałeś że coś gra inaczej dzięki zastosowaniu lamp. Jednak to temat co się komu podoba a co nie. Od razu negowałeś Ayona 07 , że to niska pólka. Wszystkie grają Ayonowo. Kwestia gustu i tylko tyle. Ja napiszę o Luxmanie D 103, 105, 107 U. Bardzo popularne właśnie ze wzgledu na widok lamp. Na froncie widzimy ładnie świecące w półmroku czy mroku dwie lapki. Są wstawione w tor ot by były i wrażenie robiły. Za tą lampką jest dalej scalak M 5238P i zabija większość efektu tel lampy. To tyle a efekt ,,lampy,, jest.

Czytajcie proszę ze zrozumieniem to, co "publikuję". Nie jest to wydumane przeze mnie - O i tu bym się nie zgodził. Rewelacje o lampie w torze to tylko dyskusja o guście a nie o faktach. Faakty są mierzalne, podlegają opisaniu i sklasyfikowaniu. O gustach się nie dyskutuję, każdy ma swój. Nie da się więc powiedzieć, że takie brzmienie z lampą to good a z tranzystoren to fake. Więc to pisanie bajek z mchu i paproci.

Tu więc wszystko sprowadza się do tego, że Twoja prawda to prawda a reszta to - patrz początek teg zdania. Tak sztandarowy opis najlepszego Sansui - co ? 2102 bo co by innego. Sorry, jak pisał byś za każdym raze - według mojego zdania i nie negował zdania innych, ok, tyle,ze każdy inny jest be ale nie 2102. Co ciekawe nadal mam B 2102 Mos i nadal uważam, że wnosi on więcej niż następny B 2103 Mos. I tego też mam . Jeszcze inny jest B 2301 czy 2301L a i te mam. Każdy ale dokładnie każdy gra lepiej z pre. Czy to dedykowanymi jak C 2105 do B 2105 czy C 2301 do B 2301 lub 2301L. Oczywiście to moje zdanie. Czubsi ostatnio opisuje swoje zdanie o C 2105 i B 2105. Nie różni się ono od mojego . Obaj mieliśmy  Paweł znow ma ten zestaw. Najbardziej podoba mi się zdanie -  wzmacniacz nieco "skleja" warstwy muzyczne w całość , nie ma tu znanej z B2301L MOD separacji oraz czarnego tła. C/B2105 gra trochę jak jednolity matariał tworząc z orkiestry jeden twór. To Paweł opisuje jako swoje odczucia. Nie różnią się od moich. Nikomu jednak nie narzua swojej opinii. Paweł  ma wiele innych Sansui i zawsze jak je opisuje, pokazuje wszystkie ich złe i dobre strony.Mała dygresja Sansui nie jest najlepszym na świecie . Jest dużo innych rónie dobrych i lepszych, jednak w odniesieniu do ceny jaką należy za nie dać , jest bardzo dobry w rleacji jakość  -  cena.

San-sui. W/g mnie w skrócie, chcesz błyszczeć, brylować w otoczce znawcy ale jakoś tak kiepsko Ci to idzie.

Po co te wywody na temat lampy?? Nie rozumiesz potocznego języka? Tak "gra lampa" czy "gra tranzystor"?? Szkoda. 

 

Rozumiem, nudzisz się i piszesz dla "paddzierszki razgawora". Także mogę napisać, że ... "Tu więc wszystko sprowadza się do tego, że Twoja prawda to prawda a reszta to - patrz początek tego zdania." To działa w obie strony! Dlaczego nie!?? Liczą się nieobiektywne, własne odczucia, a niemal każdy ma inne. Już wiadomo, że oprócz Ciebie i Czubsi.

Ktoś napisał, że "na forum nie ma demokracji". Nie ma! Tu więkrzość nie ma racji. 

Kiedyś tłumaczyłem, ze moim zdaniem. Jak widać nie miało i nie ma to sensu. Dlatego od jakiegoś czasu piszę jako prawda jedyna, bo "moya". To ja ją wypisuję. Wypisuje to co słyszę. To że tego nie tolerujecie - wiadomo. 

 

Co do CD Ayon 07, który tak pięknie grał, bo .... w Twoim systemie.

CD 07 to słaby grajek, na tle innych modeli CD Ayon. Wystarczy poczytać, skonsultować, a najlepiej posłuchać. W moim systemie duuużo lepszy jest mój "lampizowany" Denon na NOS-ach. 

Tobie grał CD-07, a mnie, w moim systemie, gra lepiej Denon MOD, a najlepirj z Sansui B-2102MOS. Czy to aż takie dziwne??

 

Edytowano przez san-sui
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Oj aż czytać hadko. San-sui , czy ja wychwalałem Ayona, kupiłem, posłuchałem, a nawet coś tam przy nim grzebałem ale efekt i takkiepski. Słuchałem a i owszem i innych modeli Ayona. Nie leży mi ten dźwięk. Ot ja o portkach , Ty sugerujesz gacie. To właśnie takie do Ciebie pisanie, i tak podsumowujesz w/g swojego mniemmania. 

Demokracja to ustrój i nic do tego forum, tyle, że każdy pisać może, mimo, że nie zawsze z sensem.

O lampie też WYRAŹNIE napisałem, robisz merytoryczne błędy i to zarzucam, Ty teraz wykręcasz kota ogonem.

KONKLUZJA, jak większych bzdur jak teraz pisać nie będziesz, mam dość, nie ma szans na poprawe więc i milczeć mi przyjdzie.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach



"Panie ZNAFCA" Ciągle wszystko sprowadza się do jednego, że "Twoja prawda to prawda a reszta to - patrz początek tego zdania." 

"PRZYPADEK BEZNADZIEJNY." 

"Szukasz dziury w całym" ...??  Jeżeli nie wiadomo o co chodzi to zawsze chodzi tylko o jedno. Masz interes. 

 

 

 

Edytowano przez san-sui
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

Odnalazłem właśnie, czytaną kiedyś, relację głównego szefa działu projektowania wzmacniaczy i głośników Sansui. 

Poprzednio sugerowałem, ze Sansui współpracowała z firmą Philips w Holandii. (Samcro się bardzo zdiwił!) Dla uściślenia 

"firma Philips i SONY z Holandii ogłosiła wspólnie technologię DAD (Digital Audio Disc). Uczestnicząc w tej grupie można było uzyskać zawartość techniczną, dostarczano również know-how. Oczywiście firma Sansui również dołączyła do grupy technicznej, ale była to wówczas dość ostrożna współpraca, gdyż była skupiona głównie na rozwijaniu analogowych odtwarzaczy dwustronnych." Dotyczyło to opracowania odtwarzaczy CD.

(.....) "W 1981 roku pojawiły się testowane płyty CD i prototypowe odtwarzacze CD i można było słuchać dźwięków. Ja też to usłyszałem, ale było jasne, żeby to lepiej ująć, i wówczas brzmiało to ciasno. Jednak stosunek S/N, separacja, czas grania itp. były cudowne." 

 

Tekst oryginału:

そして、CDが登場するバックグランドが整ってきたのであった。オランダのフィリップス・SONYが共同でDAD(デジタル・オーディオ・ディスク)技術を発表した。技術内容は、このグループに参加すれば得ることができたし、ノウハウの提供もあった。

勿論サンスイもその技術グループに参加したが、どちらかと言えば慎重であって、当時はアナログ両面プレーヤーの開発に力点を置いていた。

(.....)  1981年には、テストカットのCDや試作品のCDプレーヤーが登場し、音を聴けるようになってきた。わたしも聴かされたが、よく言えばクリア、今から思えばきつい感じのサウンドであった。けれどもS/N比・セパレーション・演奏時間の長さ等はすばらしいものがあった。

Opublikowano 22 maja 2011

 

Edytowano przez san-sui
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

Pewnie zaciekawi Was poniżej cytowany fragment wyjaśniający, że wiele produktów ma z tyłu logo i adres firmy macierzystej Sansui ale nie posiada owego "Made in...." (Czy to jest i był wstydliwy temat?):  

 

1980年代初頭、会社は工場の組立時間工数の高価さに苦しんでいた。このことは今、振り返って見ても、大変な賃率であった。当時、中国生産などは思いも寄らなかった時代であった。

Opublikowano 4 lipca 2009

Translate: 

"Na początku lat 80-tych firma cierpiała z powodu wysokich kosztów montażu fabrycznego. Patrząc wstecz, były to ogromne stawki. W tym czasie produkcja w Chinach była nieoczekiwaną erą." 

 

Edytowano przez san-sui
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Utwórz nowe...