Pozwalam muzyce być muzyką i unikam ulepszeń, zapętlenia się w pogoni za nowym.
Kupuję więcej muzyki, przestałem kupować nowe kable, nowy sprzęt.
Muzyka i sprzęt który kocham to taki, o którym przestaje myśleć, tylko słucham.
Firmy audio i muzyczne nie zarabiają gdy jestem zadowolony, więc produkują niedoskonałe.
PS.
czym jest dla MNIE przyzwoity dźwięk ? 35 lat temu nagrywałem albumy z radia na Grundig ZK120. Słuchałem tego z wypiekami na twarzy, muzyka budziła duże emocje ... to był dla mnie przyzwoity dźwięk