-
Zawartość
14 169 -
Dołączył
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez Kraft
-
@Bartek z Mega-Acoustic, mam pytanie odnośnie Waszych pułapek basowych Corner Bass Trap CBT. Z poniższego rysunku wynika, że w moim pomieszczeniu zmagam się z modem ok. 49 Hz, którego wzmocnienia następują w rogach pomieszczenia. Czy wspomniana pułapka byłaby dla mnie dobrym rozwiązaniem? Ile takich pułapek musiałbym wstawić, by usłyszeć wyraźną poprawę? Już jedna coś da, czy trzeba dwóch albo czterech? Wiem, że można zamówić je strojone do różnych zakresów pochłanianych częstotliwości. Co wtedy z 14 dniowym prawem odstąpienia od umowy? Można zwrócić tylko pułapkę w standardowym strojeniu, czy także te strojone indywidualnie? Jaki jest zakres częstotliwości do których można stroić taką pułapkę?
- 1 880 odpowiedzi
-
- akustyka
- aranżacja akustyczna
- (i %d więcej)
-
Na najniższe pewnie nie, ale na na takie od 65-75 Hz już trochę tak (w tabelce współczynniki pianki ok. 15-20 cm). Na najniższe (np. 30 Hz) i wełna nie pomorze, ale tak, jak pisałem, one niekoniecznie muszą być bardzo dokuczliwe. Może spróbuję tego Corner Bass Trap CBT. Parametrami chyba idealnie pasuje do moich rezonansów. Pytanie, ile ich trzeba wstawić, by uzyskać wyraźną poprawę? Jedną, dwie, czy cztery?
-
Dokładnie tak, Dlatego mody najniższych częstotliwości nie powinny być szczególnie destrukcyjne. Pierwszy mod "narożnikowy" mam przy ok. 48 Hz i na niego pułapki basowe jakie kupiłem chyba za bardzo nie działają. Ich skuteczne pochłanianie zaczyna się pewnie nieco wyżej. Być może dlatego nie usłyszałem różnicy. Na kolejne mody przy 65 i 72 Hz trochę już działają absorbery piankowe, kanapa i regały z książkami, więc znowu nie było pola do popisu dla pułapek basowych. W pomieszczeniu o innych wymiarach sytuacja mogłaby być inna.
-
Niekoniecznie. Ja mody "całościenne" mam przy 32 i 36 Hz. Nie są to częstotliwości szczególnie eksploatowane w muzyce rozrywkowej, a po drugie, mój punkt odsłuchowy znajduje się w ich przypadku w idealnym miejscu. Tam gdzie nie ma ani wzmocnienia, ani osłabienia fal o tych długościach.
-
To zależy. Niektóre mody mają kulminację na całej ścianie, niektóre w rogach, a te wyższego rzędu w jeszcze większej ilości miejsc. Nie można tak generalizować.
-
@Przemek Ost, być może umeblowaniem pokoju, absorberami z pianki oraz odpowiednim doborem miejsca odsłuchowego osiągnąłem na tyle dobre efekty, że dwie pułapki basowe niewiele w tym układzie mogły zmienić. A co do tego, co dalej? Pułapki miały być tylko kolejnym krokiem, a nie finałem. Za taki uważam zakup cyfrowego korektora akustyki. Zanim jednak do tego dojdę będę jeszcze walczył z dyfuzorami. DSP zostawiam sobie na koniec.
-
@Przemek Ost, obiecałem relację, więc nie wypada się nie wywiązać. Testów dokonywałem głównie na utworach z kontrabasem oraz z mocnym i nisko schodzącym basem "z klawisza" lub preparowaną gitarą basową. Było też kilka kawałków z basem nie bardzo niskim, ale za to wyczynowo szybkim. Kilka przykładowych kompozycji: Chris Jones - Long After You're Gone James Blake - Limit To Your Love Thundercat - Uh Uh SBTRKT - Wildfire Diana Krall - S' Wonderful Hellmut Hattler - Siesta EST - Seven Days Of Falling Felix Laband - Miss Teardrop Massive Attack - Angel Sprawdziłem wszystkie ustawienia o których pisałem we wstępie. Niestety wyniki mocno mnie rozczarowały. Otóż nie byłem w stanie (przynajmniej z całkowitą pewnością) stwierdzić różnic w ustawieniach z pułapkami i bez. Czasem wydawało mi się, że różnice są do usłyszenia, ale kolejne odsłuchy nie bardzo to potwierdzały. Miazga i totalna klapa. Jeśli koniecznie miałbym napisać, jakie zmiany wydało mi się usłyszeć, to byłoby to wzmocnienie najniższych częstotliwości (ale tych naprawdę już subwooferowych) i być może lekka poprawa gry kontrabasu. Miałem jednak również wrażenie, że bas całościowo stał się w pomieszczeniu bardziej nieokiełznany. O ile nie było tego słychać w miejscu odsłuchu, to rezonanse w niektórych innych miejscach pokoju uległy wzmocnieniu i tam bas bardziej dudnił. To dziwne, bo spodziewałem się czegoś zupełnie odwrotnego. Może jednak mi się tylko zdawało. Problem z odsłuchem porównawczym pułapek basowych jest taki, że są one całkiem spore i ciężkie. Trzeba te kloce dźwignąć, wynieść z pokoju, odstawić, co powoduje lekkie podniesienie ciśnienia i ma niewiadomy wpływ na następujące po tym akcie wrażenia słuchowe. Być może fakt, że po każdej zmianie słyszałem różnice był spowodowany tylko tym. Ogólnie stwierdziłem, że zmiany nawet jeśli zaszły, to nie podążyły w zamierzonym przeze mnie kierunku i nie były warte wydanych pieniędzy. Spodziewałem się, że pułapki poprawią czytelność i szybkość basu, a to nie nastąpiło. Dzisiaj postanowiłem więc pułapki odesłać. Być może wpływ na taki a nie inny wynik testu miały dwie okoliczności. Po pierwsze już przed zakupem pułapek miałem w pokoju zainstalowane kilka absorberów z pianki i ogólnie nie miałem większych problemów z dudnieniem basu. W tym aspekcie nowe ustroje nie mogły się więc wykazać. Po drugie, ze względów estetycznych zdecydowałem się tylko na rozmieszczenie dwóch sztuk. Być może przy 4 lub 8 sztukach efekt byłby inny. Naprawdę żałuję, że wyszło, jak wyszło, bo pułapki Addictive Sound są bardzo ładne i do tego wyglądają cholernie audiofilsko. Miło byłoby mieć je we wnętrzu;)
-
Kolego @Adam13 proponuję, żebyś do czasu podciągnięcia się z teorii przestał zarzucać forum swoimi "dobrymi" radami. Jest ryzyko, że mniej doświadczeni użytkownicy wezmą je poważnie i podejmą na ich podstawie błędne decyzje.
-
Można już za darmo przeczytać anonsowaną wcześniej recenzję modelu Diamond Monitor. https://audio.com.pl/testy/stereo/zespoly-glosnikowe/3068-pylon-audio-diamond-monitor PS Jeśli można mieć uwagę do powyższej recenzji, to taką, że autor nie może się zdecydować jaką impedancję mają Monitory. W tekście chwali je, że są - zgodnie z deklaracjami producenta - 8 omowe, a w tabelce z pomiarów wpisuje 4 omy.
- 496 odpowiedzi
-
- pylon audio
- diamond
- (i %d więcej)
-
Kolumny wiekowe, więc ciężko dziś znaleźć ich niezależne testy, ale szczerze wątpię żeby podane przez Ciebie modele cechowały się parametrami o których pisałeś. Sądzę, że zawierzyłeś temu, co napisano w katalogach firmowych. To błąd. Firmy podając parametry kolumn czerpią je najczęściej z sufitu, więc wyrabianie sobie na ich podstawie opinii jest mocno ryzykowne.
-
@Adam13, mętne nieco są te Twoje wywody. Znasz jakąś kolumnę, która spełnia podane przez Ciebie założenia, czyli "140 W mocy muzycznej (?*), powyżej 90dB skuteczność, w tolerancji +/- 3dB w paśmie przenoszenia od 35hZ do 25kHz"? I jeszcze najlepiej żeby mieściła się w budżecie podanym przez kolegę. ?* co to jest moc muzyczna kolumny?
-
Podatność będzie wyśmienita, ale jest chyba ryzyko, że drgania i tak będą przenoszone z tulei na trzpień, bo one się raczej ciasno stykają.
-
Wydaje mi się, że przykładasz do podatności zbyt wielką wagę. Bujająca się na prawo i lewo kolumna wygląda efektownie i zapewne działa na wyobraźnię, ale czy ma wiele wspólnego ze zjawiskiem które chcemy zredukować. Ja nie dostrzegam żadnego ruchu kolumn podczas grania. Ich drgania mają zapewne amplitudę rzędu ułamków milimetra. Po co nam zatem te kilka centymetrów podatności. Czy to, że zawieszenie samochodu ma skok 10 czy 20 cm ma znaczenie, jeśli jego zadaniem jest tylko wybieranie milimetrowych nierówności? Czy z tą wielką podatnością nie jest podobnie, jak ze strzelaniem z armaty do komara?
-
Mam pomysł na własnej roboty, estetyczną stopkę antywibracyjną. Potrzebujemy: końcówki karnisza (są w różnych rozmiarach, ja wybrałem najmniejszą), śruby M6 lub M8 (w zależności, jaki kto ma gwint w podstawie kolumn) oraz materiału tłumiącego - filcu, gumy lub pianki (co kto uważa). Podkładka przypomina tłok w cylindrze. Można do woli eksperymentować z doborem materiału tłumiącego. Stopka jest regulowana podobnie jak kolce, więc przy nierównej podłodze da się bez problemu wypoziomować kolumnę (u mnie to ważne). Co sądzicie?
-
-
W takim razie czy porównywałeś dwa kompletne DAC-i, czy tylko dwa różne sposoby filtrowania sygnału?
-
Myślę (Ty @Fafniak akurat to zrozumiesz), że być może nie przeprowadziłeś tego porównania zgodnie z regułami sztuki. Jeśli nie ma pewności co do zbieżności poziomów głośności, to nie ma też pewności, że usłyszane różnice nie były spowodowane różnicą tychże. Ale to tylko uwaga na marginesie. Czy w oba urządzenia stosowały ten sam sposób filtracji (np. opcje upsamplingu, minimum phase, linear phase itp)?
-
Czy to była odpowiedź na moje pytanie?
-
Ale mierzyłeś to jakoś, czy tylko na ucho?
-
Jedno pytanie. Czy sprawdziłeś i wyrównałeś poziomy głośności obu urządzeń? Jeśli tak, to z jaką dokładnością?
-
Fotka akurat jest bardzo przydatna. Rzut oka i wiemy już jakie duże jest pomieszczenie, w jakiej odległości od ścian stoją kolumny i jaka jest aranżacja akustyczna - czy pomieszczenie jest słabo, średnio, czy dobrze wytłumione. Jeden obraz wart tysiąca słów.
-
Pylon zapowiadał wystawić Diamondy na targach SIAS Seoul InternationalAudio Show w Korei Południowej i dotrzymał słowa. Pochwalił się nawet fotkami z tego wydarzenia na swoim Facebooku. O tym, że Diamondy pojawiły się także na targach Stockholm High End 2019 zapomniał już jednak napisać. Dobrze, że wspomniał o tym w swojej relacji z targów brytyjski magazyn HiFI News, bo nie wiedzielibyśmy, że polska konstrukcja jest coraz popularniejsza na świecie.
- 496 odpowiedzi
-
- pylon audio
- diamond
- (i %d więcej)
-
A może taki eksperyment? Upuszczamy metalową kulkę na sprężynę i na kawałek gumy. Oba materiały zamortyzują uderzenie, ale w przypadku sprężyny usłyszymy dodatkowo "brzdęk". Nie wiem, jak to się ma do naszych zastosowań, ale coś mi mówi, że sama sprężyna bez wytłumienia nie jest optymalnym rozwiązaniem.
-
Nic na razie nie napiszę, bo testuję równolegle pułapki basowe. Potrzebuję więcej czasu, żeby dojść do tego, które rozwiązanie odpowiada za jakie zmiany.