Skocz do zawartości
BlackJack

Jaki sens używać DAC-a

Recommended Posts

Jeśli kablarstwo sprowadza się do dobrania odpowiedniego przekroju i długości kabla, to też jestem kablarzem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, S4Home napisał:

Robimy test między MP3 320 / 256 i FLAC?? 

Chcesz? 

Jak się uspokoi sytuacja na świecie i w Europie to chętnie. U mnie czy u Ciebie? 😂😂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Kraft napisał:

Ok. Kończymy OT. Wszyscy jesteśmy, jak mi się zdaję, zgodni, że "na granicy percepcji" to błyskotliwy i cholernie przydatny zwrot. Wręcz kluczowy;) Ciekawe, kto go pierwszy użył. Geniusz!

To nie kwestia geniusza tylko podejścia do zjawisk. Jedni potrzebuja konkretów, czyli skłaniaja się bardzie ku rzeczywistości tak/nie, 0/1, czarne/białe a inny postrzegają to w sposób bardziej zniuansowany czy dostrzegają też coś pomiędzy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

"Jestem prawie w ciąży.", "Były sobie trzy tramwaje. Jeden pojechał w prawo, drugi w lewo, a trzeci za nimi", "Ja teraz kłamię.", "Prawie zdążyłem na pociąg.", "Większa połowa."... "Różnica na granicy percepcji". 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czy trochę niedosolona zupa jest za mało słona ? Czy jeśli będzie w niej nieznacznie za dużo pieprzu , będzie ona zbyt pieprzna ? Czym są niuanse ? Stawiał bym na to ze jeśli coś dla wielu jest zupełnie ok dla kogoś innego może być lekko niepełne. Mimo wszystko większe różnice słyszę pomiedzy DAC-ami które na zdrowy rozum jeśli są dobrze zrobione powinny grac jednakowo niż pomiędzy  plikiem plikiem stratnym .mp3 o sporym bitrate niż plikiem bezstratnym .flac, który skolei zaw(/b)iera kilka razy więcej danych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
8 minut temu, MobyDick napisał:

Mimo wszystko większe różnice słyszę pomiedzy DAC-ami które na zdrowy rozum jeśli są dobrze zrobione powinny grac jednakowe

Zmiany brzmienia między różnymi filtrami DAC-ów, to jedna z okazji, przy których recenzenci chętnie sięgają po "różnice na granicy percepcji".

Edytowano przez Kraft

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem filtry w DAC-ach to nie kwestia granic percepcji. No chyb że ktoś ma bardzo mocno zaburzoną percepcję. Wydaje mi się że to bardziej kwestia nieumiejętności słuchania i oczekiwania faktycznych zmian gdzie ich brak, oraz nie zwracania uwagi na to że coś tej zmianie uległo. Z tego powodu ktoś nie słyszy różnic lub uważa je za bardzo małe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Warto zaznaczyć że znaczący wpływ filtrów cyfrowych w konwersji CA można usłyszeć, gdy filtrowany dźwięk ma częstotliwość próbkowania zbliżona do podwójnej górnej granicy pasma słyszalnego. W przypadki plików HD staje się to już dość problematyczne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, Kraft napisał:

"Jestem prawie w ciąży.", "Były sobie trzy tramwaje. Jeden pojechał w prawo, drugi w lewo, a trzeci za nimi", "Ja teraz kłamię.", "Prawie zdążyłem na pociąg.", "Większa połowa."... "Różnica na granicy percepcji". 

Miałem odpuścić ale nudy są więc lecimy ...

Wszystkie te zwroty mogą być prawdziwe. Kwestią pozostanie dopowiedzenie niewypowiedzianego. "Jestem prawie w ciąży" - powiedziała kobieta 5 minut po stosunku mając nadzieję na zajście.  "Prawie zdążyłem na pociąg" - krzyknął zdyszany podróżny po nieudanej gonitwie za składem. "Większa połowa" - po przecięciu arbuza na pół (objętość) okazało się, że jedna z połówek jest 10 gram cięższa - ma większą masę czyli poniekąd jest większa itd. 

Poteoretyzujmy nt: "Różnica na granicy percepcji" -  ludzka percepcja dla zakłóceń to wg tego wątku ok. - 85dB. Jeżeli dobrze zrozumiem treści tam zawarte to co poniżej tej granicy nie będzie słyszalne. Teraz wyobraź sobie, że przez jakiś element systemu "poziom szumów" (zakłóceń) przesunie się + 5 dB w "górę". Spowoduje ten przesuw, że to co niesie muzyka, a co mogło być słyszalne między -85 dB, a -80 dB zniknie w tle szumu. To będzie ta granica percepcji? Podobnie w druga stronę ale nastawiając ucho na "głośniej". Dla wysokich częstotliwości - 1,5 dB wprowadzane przez maskownice jest słyszalne, a jak widziałeś we wcześniej zalinkowanej rozmowie przewody o różnej budowie prawdopodobnie mogą zróżnicować o te 0,5 do 1,5 dB dźwięki o wysokich częstotliwościach. Jeżeli tak, to odbędzie się to "na granicy percepcji" ponieważ te zmiany o których gdybamy są "tyci" maleńkie ;) 

Jeżeli ktoś wymyśli sposób dokładnego pomiaru różnic dostarczanych przez fale akustyczne do miejsca odsłuchu (położenie naszych dwóch muszli usznych) to będziemy mogli porównywać pomiary do tego co słyszymy. Póki co mierzymy jakieś parametry elektryczne, które nie przekładają się wprost na to co słyszymy. Analizując charakterystyki, wartości poziomów szumów, dynamiki, zawartości harmonicznych często negujemy to co niektórzy słyszą mimo, że nie mają pomiary bezpośredniego przełożenia na "słyszenie muzyki". Wykłócamy się o "te granice" na podstawie wniosków wynikających z niedoskonałych pomiarów odnoszących się do przypadków szczególnych jak pomiar jednej częstotliwości przemiennego przebiegu elektrycznego "sinusoidalnego", którego tak naprawdę w muzyce nie usłyszymy. Co gorsze, wnioskujemy na podstawie przebiegów elektrycznych prostokątnych i wydajemy opinie co jak zagra hehe ... Techniczni są mistrzami świata w ocenianiu systemów audio. Zapomnieli, że generator i oscyloskop czy nawet analizator widma to tylko zabawki jeżeli porówna się je do możliwości naszych receptorów i możliwości przetwarzania danych ludzkiego mózgu ;) 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Mariusz, ze wszystkim się zgadzam, ale to co piszesz ma niewiele wspólnego ze stwierdzeniem, że konkretna osoba w konkretnych warunkach "słyszy" różnice "na granicy percepcji". No albo słyszy, albo nie słyszy, albo nie jest pewna, czy słyszy. Tego, że słyszy "na granicy percepcji" (czy właściwie jak???), to ja nie kupuję. Ten zwrot nic nie znaczy. Albo inaczej. Według mnie znaczy tyle, że ten ktoś nie usłyszał różnicy, ale pęka, żeby się do tego przyznać.

Edytowano przez Kraft

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Jedna osoba powie:

-szklanka w połowie pełna

Inna ze:

-szklanka w połowie pusta.

Kto ma racje??? Oboje! Punkt widzenia zmienia sie wraz z punktem obserwacji. Wystarczy w pierwszym przypadku "lepsze" samopoczucie w danej chwili niz w przypadku drugim.

Czy w audio nie jest tak samo????

Moze o to chodzi...?

Taki zarcik...

Mały Jasio pyta...

-Mamo dla kogo kroisz taki duzy kawalek tortu???

-to dla Ciebie Jasiu..

-dla mnie.... taki mały???

Edytowano przez Chyba Miro 84

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, Kraft napisał:

Według mnie znaczy tyle, że ten ktoś nie usłyszał różnicy, ale pęka, żeby się do tego przyznać.

Wszyscy pękają ;) Audiofile i techniczni. Jestem w szoku bo zaglądając na forum "triody" w wielu kwestiach technicznych poprawił moje wyobrażenie i wiedzę o elektronice Tomek Janiszewski (Moim Guru jest Romek tam) ale ...

T.J. ma stronę web i można tam zobaczyć, że jednak "kable" chyba grają bo różnie kosztują. Patrz na ceny i różne opcje. Myślisz, że to tylko marketing czy jednak coś jest na rzeczy i nawet elektronik z wielką wiedzą techniczną uległ pokusie i żeruje na niewiedzy słuchających muzyki ;) 

Jeżeli chodzi o granice percepcji odpuszczam bo sam już nie bardzo łapię gdzie one są ;) Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
5 minut temu, MariuszZ napisał:

 

T.J. ma stronę web i można tam zobaczyć, że jednak "kable" chyba grają bo różnie kosztują. Patrz na ceny i różne opcje. Myślisz, że to tylko marketing czy jednak coś jest na rzeczy i nawet elektronik z wielką wiedzą techniczną uległ pokusie i żeruje na niewiedzy słuchających muzyki

Rozumiem ze nudno ale zaraz tu poleci wojenka kablowa znajac życie, wiec moze lepiej uciac szybko temat kabli :D

Edytowano przez Chyba Miro 84

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Chyba Miro 84 napisał:

Rozumiem ze nudno ale zaraz tu poleci wojenka kablowa znajac życie, wiec moze lepiej uciac szybko temat :D

Byle była merytoryczna ;) Wszyscy skorzystają. Tomek J. na swojej stronie promuje jakieś kabelki. Ma ogromną wiedzę techniczną. Pewnie gdyby tu zajrzał coś by skrobnął na temat jak to jest z tymi kablami ;) Nie bój się dyskusji. Ważne by się nie naqi3rdala$ za poglądy tylko dyskutować merytorycznie :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, MariuszZ napisał:

Byle była merytoryczna ;) Wszyscy skorzystają. Tomek J. na swojej stronie promuje jakieś kabelki. Ma ogromną wiedzę techniczną. Pewnie gdyby tu zajrzał coś by skrobnął na temat jak to jest z tymi kablami ;) Nie bój się dyskusji. Ważne by się nie naqi3rdala$ za poglądy tylko dyskutować merytorycznie :) 

To moze by ten temat puscic na watki kablopodobne by nie robic tu OT

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Witam forumowiczów. Widzę, że temat z tytułu postu zszedł na dalszy plan ale potrzebuję doprecyzować pewną kwestię odnośnie DACów. Odtwarzam muzykę przeważnie z laptopa lub smartfona przez głośniki lub słuchawki i zastanawiałem się nad DACiem, gdyż o ile dobrze zrozumiałem jest sens zastosowania go do poprawy odtwarzania muzyki przez USB. Moje pytanie w związku z tym jest następujące: czy uzyskam zauważalną (może nie znaczną ale choć zauważalną) poprawę jakości odtwarzanych plików muzycznych przy połączeniu budżetowego DACa (powiedzmy do 300 zł) z budżetowym sprzętem odbiorczym (słuchawki Sennheiser HD202 lub głośniki Microlab B77 albo Fenda R30BT), czy raczej różnice odsłuchowe zaczynają się dopiero przy dużo wyższych pułapach cenowych. Z góry dziękuję za odpowiedź.

Edytowano przez dawid 810909

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Myślę ze jest sens. Sporo zależy od samego urządzenia. Chyba jeszcze więcej od użytych słuchawek i reszty sprzętu który jest podłączony do DAC-a. Bywa że w takim niedrogim DAC-u stawia się bardziej na moc wzmacniacza na wyjściu słuchawkowym lub na funkcjonalność ( tu głównie karty dźwiękowe USB ). Sporo też zależy od jakości układów audio w laptopie i smartphonie. Bardzo często dźwięk z ich wyjść jest pozbawiony wielu informacji i jest w nim spory poziom szumów. Bywają jednak wyjątki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, Coval napisał:

Jaki DAC do zestawu stereo, który będzie się komunikował przez wifi do telefonu? 

Lepiej BT , teraz modny jest toping d90 ;) 

W aucie mam moduł obd2 na wifi i nie polecam , nie dość ,że się rozpina to nie mam wtedy w telefonie internetu :P 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Kubakk napisał:

Lepiej BT , teraz modny jest toping d90 ;) 

W aucie mam moduł obd2 na wifi i nie polecam , nie dość ,że się rozpina to nie mam wtedy w telefonie internetu :P 

 

1 godzinę temu, Kubakk napisał:

Lepiej BT , teraz modny jest toping d90 ;) 

W aucie mam moduł obd2 na wifi i nie polecam , nie dość ,że się rozpina to nie mam wtedy w telefonie internetu :P 

Posiadasz konkretnie taki sprzęt? 

Jak z zasięgiem takiego sprzętu oraz jakością? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 21.10.2019 o 17:31, 1Ender napisał:

Miałem dac magica, taki sobie. Rzeczywiście nie wiele wynosił do systemu. Zmiany wręcz na pograniczu percepcji między połączeniem mini jack 2x RCA do wzmacniacza, a koaksjalny do daca i po RCA do wzmacniacza. Natomiast różnić praktycznie żadnych nie słyszałem między cd do wzmacniacza, a połączeniem cd do daca też po koaksjalnym. 

Wg mnie jest poprostu słaby i nie wart tych 650 zł. Dałbym maksymalnie 250- 300 zł za magica 😁 A 2 raz bym nie kupił. Nawet za tyle. 

Pozdrawiam 

czy dźwiekowo Topping D10 jest lepszy od DAC Magica 100 ?

jakas dobra konkurencja dla nich w tej cenie 300-700 zł ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tym bardziej że DAC Magic 100 pochodzi z czasów gdy jakość dźwięku z wejść USB DAC-ów była zwykle gorsza niż z wejść standardu SPDIF. Topping D10 posiada funkcjonalność konwertera USB/SPDIF.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Utwórz nowe...