Skocz do zawartości

Recommended Posts

@S4Home Piotrek, to Ty dalej ujeżdżaj rowera a ja podsumuje z grubsza podkładki, te u mnie, byś nie musiał tracić czasu.

"Kepler" - Moim zdaniem  najlepszy wybór, bogaty środek pasma, nie wiem do czego miał bym się tu przyczepić, góra nie jest tak wyrywna, brakuje jej doświetlenia ale to na tle tych pozostałych antywibracji, tylko jak posłuchamy zakończeń słów "p" "b" tak na wydechu w śpiewie gdzie muszą być lekko zaakcentowane, to tu są najlepsze, najbardziej naturalne, zaś bas .... jest ......hmm....jest najbardziej wyrównany, ani nie po ciepłej czy po twardej stronie, chyba .....najwierniejszy.

"Orea Bronze" IsoAcoustics - lekko zmienia nam bas na ten szybszy, bardziej konturowy, tylko ....... te, sybilanty, Bronze już próbuje je akcentować, nie są jeszcze znacznie odczuwalne, ale już się pojawiają wraz z lepszą rozdzielczością i większa ilością powietrza, to taki bardziej otwarty plan.

Platforma - Ona przede wszystkim gubi cyfrowe naleciałości i odgłosy, to taki zwrot pod analogowe granie, góra jest rozdzielcza i niestety już sycząca, zyskujemy na planach w głąb,, bas traci kontury, ale daje więcej odcieni w perkusji.

To jaki obraz z moich testów, u mnie najlepiej spisał się Kepler, ale w innych ustawieniach sprzętu i akustyki może to platforma będzie lepsza, zakładam że odpowiednie panele na ścianach (i nie tylko), mogą dużo zmienić na te syczące głoski, bez utraty pozostałych ulepszeń. Przeszła mi przez głowę myśl by podstawić platformę i podłożyć Kepler, tylko czy to już nie będzie za bogata kombinacja?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję ci za wyjaśnienie :)

Jesli uważasz że to spowoduje znaczna porpawe której oczekujesz, to wiesz przecież że nie ma ograniczeń w audio :)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
3 godziny temu, S4Home napisał:

Dziękuję ci za wyjaśnienie :)

Jesli uważasz że to spowoduje znaczna porpawe której oczekujesz, to wiesz przecież że nie ma ograniczeń w audio :)

 

To fakt, ograniczeń brak   https://rms.pl/aktualnosci/sprzet/3077-amazon-z-serwisem-streamingowym-hi-res

Wracając do platformy + Kepler, nie sądzę bym zgubił sybilanty w tej konfiguracji, dlatego tak postawione pytanie, czy warto?

======================================================================================================

I taki ciekawostek jeszcze,   - próba wkręcenia Kepler do CD Emotiva się nie udała, bo pomimo że sprzęt za wielkim murem skręcany to skok gwintu ma na Ameryka nutę, co tym bardziej jest dziwne bo do Mac`a i Moon`a pasuje nasz 4mm gwint.

=======================================================================================================

3 godziny temu, Bogusław Kożyczkowski napisał:

"Orea Bronze" IsoAcoustics - lekko zmienia nam bas na ten szybszy, bardziej konturowy, tylko ....... te, sybilanty, Bronze już próbuje je akcentować, nie są jeszcze znacznie odczuwalne, ale już się pojawiają wraz z lepszą rozdzielczością i większa ilością powietrza, to taki bardziej otwarty plan.

 

3 godziny temu, Bogusław Kożyczkowski napisał:

zakładam że odpowiednie panele na ścianach (i nie tylko), mogą dużo zmienić na te syczące głoski, bez utraty pozostałych ulepszeń.

eeeeee, to nic nie da. Od rana siedzę że słuchawkami na głowie i ten drobny akcent na syczące głoski też występuje. 

Edytowano przez Bogusław Kożyczkowski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
22 godziny temu, Bogusław Kożyczkowski napisał:

Rośnie też konkurencja dla netflixa. Do końca roku Disney uruchamia swoją platformę. 

Bawiłem się trochę i ani razu nie udało mi się wyeliminować sibilantow akustyka. Mam wrażenie że to nie jest kwestia odbić czy zniekształceń. Tylko samego sprzętu. Jego zestawienia. Nie wiem. Potrafi to być denerwujące. Dobrze że u mnie nie ma. 

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, S4Home napisał:

Bawiłem się trochę i ani razu nie udało mi się wyeliminować sibilantow akustyka. Mam wrażenie że to nie jest kwestia odbić czy zniekształceń. Tylko samego sprzętu. Jego zestawienia. Nie wiem. Potrafi to być denerwujące. Dobrze że u mnie nie ma. 

Pozdrawiam

Pewnie masz racje i dlatego miedzy innymi Dac od Maca nie został (a teoretycznie powinien). Ogólnie jest spoko, tylko że już się spotkałem z eliminacją tego zjawiska, czyli można, przy odpowiednim doborze poszczególnych klocków. Mam dwa typy, co może wpływać na taki stan rzeczy, później popracuje nad tym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W ramach

Dnia 30.04.2019 o 11:48, Bogusław Kożyczkowski napisał:

popracuje nad tym

i poprawy delikatnie podkreślonych sybilantów i szukaniu przyczyn tego stanu, zasilanie wzmacniacza zostało zamienione ze ściany na listwę, .....uuuuuuu, cały sektor średnich tonów przysiadł, stracił chęć do grania, szybko wrócił kabel do ściany, nie wnikałem w dalsze odsłuchy ale nie uwierzę że granie wzmacniacza który bierze prąd z listwy z filtrem jest lepsze, albo sprzęty Wam nie domagają w tym temacie albo mój średniotonowy ALNICO jest "za" dokładny.

Ale nie o tym teraz chciałem, bo walka o lepsze wysokie tony to długofalowy proces i pewnie nie wychodzi tylko z jednego miejsca, jest coś innego: chodzi o długość przewodów, czytam tak sobie co tam Pacuła znów napisał i .....wspierając się z badaniami innych, typuje zalecane długości i tu lekko mnie zaskoczył

".....Pomijając fragmenty mówiące o wyższości kabli tej firmy nad innymi – to zrozumiałe, że konstruktor uważa swój produkt za najlepszy, inaczej jego praca nie miałaby sensu – warto zwrócić uwagę na to, że po pierwsze Nordost uważa, że długość kabli ma znaczenie, a po drugie, że lepiej ustawiać system tak, aby kable głośnikowe były długie, a interkonekty krótkie. O jakich długościach mówimy?

Minimalne, rekomendowane długości kabli Nordosta powinny być następujące:
Kable zasilające – 2 metry
Interkonekty analogowe – 1 metr
Interkonekty cyfrowe – 1,5 metra
Interkonekty gramofonowe – 1,25 m
Kable głośnikowe – 2 metry

To nie jedyna specjalistyczna firma wskazująca na to, że trzeba dobrać długość kabli, ale żadna inna nie przygotowała tak wyraźnych wytycznych. Z którymi się zresztą zgadzam...."

http://www.highfidelity.pl/@main-3509&lang=

To ja tu "still" odkładam zakup głośnikowych 2X4.5m długości, czekając kiedy w końcu sprzęt znajdzie się pomiędzy kolumnami co pozwoli testować standardowe odcinki kabli oraz znacząco zmniejszy koszty w zakupie i testowych i docelowych.....Poseidon Speaker Cables od PAD, a tu się okazuje że, im dłużżżżższe tym lepiej, hmmmm...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Każdy dobry wzmacniacz ma odpowiednie filtrowanie zawarte w sobie , więc dodatkowe listwy są nie potrzebne :P

Bogusławie zamiast cudować , z gadżetami zmień lampy sterujące na odpowiednie i będzie po temacie  , albo kup słuchawki. W ogóle temat słuchawek załatwił by zapewne 99% bolączek forumowych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Bogusław Kożyczkowski napisał:

nie wnikałem w dalsze odsłuchy ale nie uwierzę że granie wzmacniacza który bierze prąd z listwy z filtrem jest lepsze, albo sprzęty Wam nie domagają w tym temacie albo mój średniotonowy ALNICO jest "za" dokładny.

…albo są pewne różnice w ocenie tego co każdy z nas słyszy ;) (bo przypuszczam, że słyszymy to samo) . 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Kubakk napisał:

Każdy dobry wzmacniacz ma odpowiednie filtrowanie zawarte w sobie , więc dodatkowe listwy są nie potrzebne :P

Bogusławie zamiast cudować , z gadżetami zmień lampy sterujące na odpowiednie i będzie po temacie  , albo kup słuchawki. W ogóle temat słuchawek załatwił by zapewne 99% bolączek forumowych

Niestety brak jest wystarczającej ilości nagrań na słuchawki i w zdecydowanej większości przypadków słuchamy nagrania realizowane do słuchania na kolumnach. Dlatego użycie słuchawek raczej buduje kolejne problemy.

 

Interesujące jest to że tylko producenci kabli zalecają minimalne ich długości. Producenci sprzętu audio raczej stawiają na im krótsze kable tym lepiej. Generalnie kable sygnałowe RCA są przewidziane do transmisji sygnału na małe odległości. Długość kabli głośnikowych określa odległość kolumn od wzmacniacza i ewentualny potrzebny nadmiar na ich prowadzenie niekoniecznie po najkrótszej drodze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
1 godzinę temu, MobyDick napisał:

Niestety brak jest wystarczającej ilości nagrań na słuchawki i w zdecydowanej większości przypadków słuchamy nagrania realizowane do słuchania na kolumnach. Dlatego użycie słuchawek raczej buduje kolejne problemy.

Przecież na słuchawkach tracimy jedynie na prawidłowej (zgodnej z zamierzeniem realizatora) stereofonii. Ewentualnie na odczuciu basu przesuwającego kanapę. Inne aspekty brzmienia, a jest ich trochę,  są jednak w dobrych słuchawkach na plus (przynajmniej w porównaniu z kolumnami grającymi w nieidealnym pomieszczeniu).

Edytowano przez Kraft

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

No niezupełnie tak to wygląda. Słuchawki mają sporo zalet. Jednak gdy nagranie jest przewidziane do odsłuchu stereo z kolumn dźwięki z obu kanałów trafiają do obu uszu i są one wymieszane. Różnią się one natężeniem z powodu głównie cienia akustycznego naszej głowy i fazą z powodu różnicy odległości. Do tego ulegają pewnym modyfikacjom charakterystyki na skutek obecności np. naszych ramion w pobliżu uszu. No i oczywiście dźwięki z kolumn ulegają odbiciom od otaczających nasz przedmiotów i ścian. Nagrania na słuchawki realizuje się metodą sztucznej głowy lub należało by coś takiego zasymulować z poziomu elektroniki.

Edytowano przez MobyDick

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przepraszam was że mnie nie było, Neostrada odcięła dostęp bo jakiś dupek wykradzionym hasłem z Morele,net chciał u mnie namieszać.

3 godziny temu, Kubakk napisał:

Bogusławie zamiast cudować , z gadżetami zmień lampy sterujące na odpowiednie i będzie po temacie  , albo kup słuchawki. W ogóle temat słuchawek załatwił by zapewne 99% bolączek forumowych

To jest pomysł, ale też wyzwanie na kolejne poszukiwania.

2 godziny temu, Fafniak napisał:

zajmij sie akustyką ?

Pisałem że w tym pomieszczeniu nie mogę, zresztą nie jest wcale tak źle. Zapraszam do mnie.

2 godziny temu, nowy78 napisał:

…albo są pewne różnice w ocenie tego co każdy z nas słyszy ;) (bo przypuszczam, że słyszymy to samo) . 

Pamiętam Wasze wpisy o filtrach w odpowiedniej zakładce, u mnie natychmiast słychać tą zamianę, wiec też zapraszam do siebie, pozamieniamy wspólnie zasilanie,i czy usłyszymy to samo? to się okaże.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, Bogusław Kożyczkowski napisał:

To jest pomysł, ale też wyzwanie na kolejne poszukiwania.

Dobre słuchawki warto mieć choćby po to, żeby mieć punkt odniesienia, jak pewne rzeczy powinny zabrzmieć. Łatwiej wtedy szlifować system kolumnowy.

37 minut temu, MobyDick napisał:

No niezupełnie tak to wygląda. [...] gdy nagranie jest przewidziane do odsłuchu stereo z kolumn dźwięki z obu kanałów trafiają do obu uszu i są one wymieszane. Różnią się one natężeniem z powodu głównie cienia akustycznego naszej głowy i fazą z powodu różnicy odległości. Do tego ulegają pewnym modyfikacjom charakterystyki na skutek obecności np. naszych ramion w pobliżu uszu. 

Czy to właśnie nie stereofonia o której wspomniałem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To właśnie powód, dla którego nawet najlepsze słuchawki nie mogą zapewnić tego co dają przeciętne kolumny w pomieszczeniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
3 minuty temu, MobyDick napisał:

To właśnie powód, dla którego nawet najlepsze słuchawki nie mogą zapewnić tego co dają przeciętne kolumny w pomieszczeniu.

Nie mogą zapewnić tego (czyli oryginalnej stereofonii), ale mogą zapewnić wiele innych rzeczy.

 

Edytowano przez Kraft

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dlatego słuchawki należy traktować jako coś co może do pewnego stopnia zastąpić kolumny, ale nie całkiem. W pewnych sytuacjach są niezastąpione.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Słuchawki? przerabiałem ich sporo od tradycyjnych Koss Porta Pro przez Creative Aurvana Live czy pierwsze na naszym rynku Beats Studio (Syn też dostał mobilne i podróby, musiałem to udowadniać bo nie chcieli przyjąć zwrotu https://www.youtube.com/watch?v=_3_JkCjllZE ) i inne tego typu wynalazki, Samsunga i innych....nie pamiętam wszystkich, a dziś sennheiser 579, bo to prawie to samo co 599, poza wymiennym kablem i tradycyjną kolorystyką S, zaś 600-ki bardziej ocieplały dźwięk, względem 579.

 

Często słucham w ten sposób, po 21-ej, mam też gdzieś na płycie DVD dołączonej do CD jakieś pliki przeznaczone własnie na uchatki, ale jeszcze nie próbowałem czy to duża różnica.

Ale to i tak nie zmienia faktu że na słuchawkach też spotykam akcentowanie sybilantów, wiec to jeszcze nie to.

 

 

20190516_171925.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Bogusław Kożyczkowski, myślę, że musiałbyś sięgnąć półkę lub dwie wyżej. Przy klasie Twojego pozostałego sprzętu... Ja doświadczyłem dużej różnicy przy przesiadce ze słuchawek 1000+ na takie 2000+. 1000 to za mało by zaspokoić rozbudzone już potrzeby audiofilskie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Bogusław Kożyczkowski napisał:

 

To jest pomysł, ale też wyzwanie na kolejne poszukiwania.

Wybór lamp ECC81 i ECC83 jest spory , tak więc sporo możliwości , audiowit chyba orientuje się w tych typach , więc mógłby doradzić na Twe bolączki - różnice są bardzo duże

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Kraft napisał:

@Bogusław Kożyczkowski, myślę, że musiałbyś sięgnąć półkę lub dwie wyżej. Przy klasie Twojego pozostałego sprzętu... Ja doświadczyłem dużej różnicy przy przesiadce ze słuchawek 1000+ na takie 2000+. 1000 to za mało by zaspokoić rozbudzone już potrzeby audiofilskie. 

Co racja, to racja, tylko wtedy ominąć gniazdo MA252 i lepiej przejść na osobny wzmacniacz słuchawkowy a ja z Mac`a nie mam wyjścia pre-

1 godzinę temu, Kubakk napisał:

Wybór lamp ECC81 i ECC83 jest spory , tak więc sporo możliwości , audiowit chyba orientuje się w tych typach , więc mógłby doradzić na Twe bolączki - różnice są bardzo duże

Tak, wiem, czy ktoś pamięta mój wpis po wizycie u BAZODRUT, jak już dobierał mi lampy. Wtedy usłyszałem że McIntosh nie produkuje własnych lamp i śmiało można poszukać lepszych zamienników, no, ja to się na tym nie znam, ale pamiętam że coś wspomniałem o Złotym Lwie, a usłyszałem że są jeszcze dużo lepsze od nich, wiec .....może tu pokombinować i zgubić ten drobny akcent na końcówki sybilantów, po prawdzie, w Lęborku słyszałem muzę we właściwych proporcjach i odcieniach, przypomnę też że u Niego wszystko stoi i na platformie i na Kepler`ach a za słuchaczem adaptacja akustyczna. Tak sobie teraz myślę że to może być dobry plan.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Bogusław Kożyczkowski u mnie między nowym tungsolem 6sn7gtb a lampą sylvanii z 1942r 6f8g jest spora różnica na górze , nowsza gra tak jakby cieplej mimo iż generuje więcej wysokich częstotliwości , sylvania tak bardziej "metalicznie" (ale to finalnie ocenię jak przeskoczę 100h na nich). Natomiast dół i dolna średnica sylvanii ma lepszy "drive". W nowych scena bardziej w głąb , na starych mocniej wszerz. Docelowo pewnie nabędę tungsole z lat 40tych 6f8g , one powinny oprócz tego dołu mieć też lepszą górę.

Z tungsolami 6sn7gtb zabawa z kocykiem dawała lepsze efekty niż z sylvaniami 6f8g (za duże przyciemnienie) , tak więc kombinowanie z akustyką jak pozmieniamy lampy to tak średnio ...

U Ciebie też jest parę fajnych lamp , trzeba tylko odpowiednio dobrać ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wrócę na chwilę do cytatu

To nie nordost powiedział to pierwszy. 

O ile nie bardzo mogę sobie wyobrazić jak w kablu cyfrowym długość wpływa na brzmienie o tyle w kablu sieciowym zasilającym także już lata temu słyszałem że najbardziej optymalny to 2m. 

Prawdę mówiąc nie sprawdzałem ale nie oni powiedzieli to pierwsi.

Ale patrząc na twój wzmak faktycznie że do tej pory nie sprawdziłeś innych lamp :)

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, Bogusław Kożyczkowski napisał:

czy tylko ja to słyszę

Słuchałem. Pewnie nie chodzi o wyczulony słuch, a parametry toru audio. Ja w tych utworach słyszę delikatnie syczące akcenty i wg mnie nie odbiegają od normy. Żeby nie było, że mój system nie odtwarza na odpowiednim poziomie jakościowym dopiszę, że mam utwory gdzie te drażniące akcenty z "sss" nie dają posłuchać utworów bez nerwowego kręcenia gałkami filtrów. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Utwórz nowe...