Skocz do zawartości
Beautiful Instinct

Dlaczego nie ma pilotów do "lepszych" sprzętów audio

Recommended Posts

Wytłumaczcie mi coś bo nie rozumiem.
Dlaczego do najtańszej miniwieży typu "plastik-fantastik" z tekturowymi kolumnami i mechanizmami z papieru jest pilot, a do sprzętu za grube tysiące z bambusowymi kondami, pozłacanymi złączami i wszystkim co można sobie zamarzyć... nie ma? Mówię głównie o sprzęcie starszej daty (lata '90 i początek '00) ale dzisiaj też się to zdarza. . Wieża czy nawet niektóre boomboxy miały piloty a wzmacniacze, CD, magnetofony, tunery już nie. Skoro już kosztuje tak dużo to czemu nie wziąć gotowego układu i nie wpakować do środka? CD i tak są elektroniczne, większość nowszych magnetofonów jest na miękkiej mechanice, tunery tak samo. Do potencjometru we wzmacniaczu można silniczek dołożyć albo zrobić elektroniczny. Co za problem?

Za cenę za którą kupiłem wieżę pewnie miałbym lepszy zestaw "pełnowymiarowy" ale jakbym musiał za każdym razem ruszać się kiedy chcę zmienić głośność, ustawienie equalizera czy ścieżkę na CD to szlak by mnie trafił. Czy też uważacie że to nie ma sensu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
41 minut temu, Beautiful Instinct napisał:

Za cenę za którą kupiłem wieżę pewnie miałbym lepszy zestaw "pełnowymiarowy" ale jakbym musiał za każdym razem ruszać się kiedy chcę zmienić głośność, ustawienie equalizera czy ścieżkę na CD to szlak by mnie trafił. Czy też uważacie że to nie ma sensu?

No cóż , nie wiem czy mogę się wypowiadać bo trochę latek mam i pamiętam jeszcze epokę z przed pilotów. Jak weszły do obiegu to był szał , nie istotne jak to grało byle by miało pilota / coś jak teraz z szałem na funkcjonalność , nie ważne jak, byle by odtwarzało ze smartfona, było wszystko w jednym pudełku itd. - choć nie neguję takich potrzeb/. Mam sprzęt z lat 80-90 , wszystko po za gramofonem i magnetofonem posiada pilota , czyli wzmacniacz, CD , tuner, amp.KD,  a korzystam tylko z jednego ,czyli dekodera n-ki :) Ot taki nawyk , trochę ruchu jeszcze nikomu nie zaszkodziło , a po za tym jako człowiek starej daty słucham całych płyt i dopiero potem oceniam, czy mi się podoba czy nie. A jak się nie skacze po utworach to i nie ma potrzeby posiadania pilota :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W latach 80 i 90-tych w najtańszym poważniejszym sprzęcie nie montowano często zdalnego sterowania w wzmacniaczach ze względu na obniżenie kosztów. W trochę droższym sprzęcie było ono często na wyposażeniu bo dawało ono wygodę obsługi. Sprzęt droższy miał być skoncentrowany na wysokiej jakości dźwięku i w nim rezygnowano znowu ze zdalnego sterowania. Uważano ( podobnie jak i niektórzy obecnie ) że układy cyfrowe logiki wprowadzają dodatkowe szumy i zniekształcenia degradujące dźwięk. Jak sam zauważyłeś większość producentów sprzętu audio odeszło od takich poglądów. Niektórzy producenci głównie wzmacniaczy hi-end nadal tak uważają i sam spotkałem się z opiniami że po wprowadzeniu do jakiegoś urządzenia zdalnego sterowania, nowy model gra gorzej. Faktem jest że w sprzęcie wysokiej klasy często wykonuje się dość karkołomne rozwiązania aby zdalne sterowanie nie szkodziło dźwiękowi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja pamiętam takie piloty do sprzętu z podstawowymi funkcjami na kablu kilkumetrowym podłączonym bezpośrednio do urządzenia. To był hicior :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zarowno uklad do zdalnego sterowania jak i np wyswietlacz wprowadzają zakłócenia. Uklad mozna odseparować, a wyswietlacz wyłaczyć. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To była prawda, ale w czasach układów TTL. Przy obecnym poziomie zaawansowania niskoprądowych układów cyfrowych nie ma żadnego technicznego uzasadnienia dla pozbywania się zdalnego sterowania ze sprzętu audio. Sama podczerwień niczego nie zakłóca, monochromatyczne wyświetlacze LCD również (nikt nie twierdzi, że trzeba stosować jedynie wyświetlacze TFT czy VFD lub nawet LED)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Cześć osób wierzy nawet w grające bezpieczniki to i czemu mają nie wierzyć w zakłócenia od wyświetlacza czy tez dekodera podczerwieni.? Wszak jeden czy drugi układ jest taktowany kwarcem o częstotliwościach MHz a to już dla wielu źródło zakłóceń...

Edytowano przez elektron6

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

We wszystkich moich odtwarzaczach cd i plikograjach jest wyłaczany wyswietlacz. Ale pewnie to dlatego, że producent chciał oszczedzić na pradzie...;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W Cyrusie tez mogę wyłączyć wyświetlacz zarówno we wzmacniaczu jak i w „plikograju” i bardzo często z tego korzystam. Lubię jak się tam tylko czerwone diodki świecą 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wyłączenie wyświetlacza nie równa się sytuacji iż odłączane jest zasilanie od jego sterownika- wyświetlacz wyłączony a dekoder nadal pracuje jako źródło zakłóceń.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 19.03.2019 o 19:44, Beautiful Instinct napisał:

Dlaczego do najtańszej miniwieży typu "plastik-fantastik" z tekturowymi kolumnami i mechanizmami z papieru jest pilot, a do sprzętu za grube tysiące z bambusowymi kondami, pozłacanymi złączami i wszystkim co można sobie zamarzyć... nie ma? Mówię głównie o sprzęcie starszej daty (lata '90 i początek '00) ale dzisiaj też się to zdarza. . Wieża czy nawet niektóre boomboxy miały piloty a wzmacniacze, CD, magnetofony, tunery już nie.

Do bardzo wielu urządzeń wysokiej klasy są piloty (nierzadko nawet mocno rozbudowane - choć nie ma reguły). Zarówno do tych starszych jak i obecnie produkowanych.
Już pod koniec lat 80 były piloty na podczerwień - i również obsługujące tunery i magnetofony.

Dnia 19.03.2019 o 20:36, tomek4446 napisał:

No cóż , nie wiem czy mogę się wypowiadać bo trochę latek mam i pamiętam jeszcze epokę z przed pilotów. Jak weszły do obiegu to był szał , nie istotne jak to grało byle by miało pilota / coś jak teraz z szałem na funkcjonalność , nie ważne jak, byle by odtwarzało ze smartfona, było wszystko w jednym pudełku itd. - choć nie neguję takich potrzeb/. Mam sprzęt z lat 80-90 , wszystko po za gramofonem i magnetofonem posiada pilota , czyli wzmacniacz, CD , tuner, amp.KD,  a korzystam tylko z jednego ,czyli dekodera n-ki :) Ot taki nawyk , trochę ruchu jeszcze nikomu nie zaszkodziło , a po za tym jako człowiek starej daty słucham całych płyt i dopiero potem oceniam, czy mi się podoba czy nie. A jak się nie skacze po utworach to i nie ma potrzeby posiadania pilota :) 

Tomek4446 - dobrze powiedziane z tym  obecnym "szałem na funkcjonalność" 🙂

Swoją drogą to były również gramofony które można było sterować z pilota (modele niezbyt wysokie - automaty, funkcje zazwyczaj były dwie: START i STOP), m.in. SONY.

Mam jeszcze stary i porządny deck JVC (a pewnie raczej dwa 🙂 ) który miał możliwość sterowania pilotem kablowym.

Pozdrawiam
PS. Lepsze odtwarzacze DVD (oraz DVD/SACD) miały możliwość wyłączenia nie tylko wyświetlacza, ale i obwodów wizyjnych gdy odtwarzało się płyty z nagraniami audio. Więc coś w tym jest - zresztą o tym wspomniał już Audiowit

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tworzenie otoczki niesamowitości i pewnego rodzaju poświęcenia audiofila 9w sensie że musi wstać i pokręcić gałą) (oczywiście w imię jakości dźwięku :) ) cóż takie zabiegi nie są niczym nowym

Jakoś nie bardzo wierzę w to aby sprawny konstruktor nie umiał odseparować serowania i wyświetlacza. Bardziej wygląda to na dochowanie opcji audiofilskości , bo w recenzji na 100/5 to wytkną ;)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W kilku tematach tutaj ludzie "bili się" o zakłócenia rzędu kilu uV w paśmie kilku MHz ( zatyczki na RCA i tego typu szmery, bajery), zatem co się dziwić iż czepiają się wyświetlaczy, pilotów..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Po co piloty! teraz wszystkim steruja smartfony😁 

Tak przy okazji też byłem mocno zdziwiony że kupujac wzmacniacz nie moge regulować basów, sopranow, balansu pilotem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pewnie są ale w moim nie ma chyba że nie umiem się znać he he. Niby mam piloty a i tak trzeba tylek ruszyć do sprzętu bo jeden pilot włącza i wzmak i ampli i trzeba jeden ręcznie wyłączyć 😁 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, DEMOLKA napisał:

Po co piloty! teraz wszystkim steruja smartfony😁

smartfony wymagają obecności WiFi , Ethernetu lub co najmniej Bluetooth, a te to dopiero zakłócają audiofilskość sprzętu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ale jak mam możliwość i go sobie wyłączam no to chyba nic złego. Chyba mnie nikt palił na stosie nie będzie że lubię jak się tylko diodka świeci. A pilot dość pożyteczna funkcjonalność. Kiedyś był taki dowcip że od czasu wynalezienia zdalnego sterowania w telewizorach, dzieci już nie są takie niezbędne w domu. Bardzo dobrze pamietam takie coś do mnie : „ Daruś przełączysz na dwójkę ?” 😏

C61F19F3-EDDE-4993-B0C7-510C297B012C.jpeg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Kojarzy mi się ten dowcip z czasów PRL-u: czym się różni wróbelek? bo ma jedną nóżkę bardziej. 🤣 w sumie ufff... przeżyłem pomimo że zdarza mi się wyłączać wyświetlacz. Ale chyba się i tak nie liczy bo mam niestety te Cytrusy sterowane „lotnikiem”

Edytowano przez Inferno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
1 godzinę temu, Inferno napisał:

Ale jak mam możliwość i go sobie wyłączam no to chyba nic złego. Chyba mnie nikt palił na stosie nie będzie że lubię jak się tylko diodka świeci. A pilot dość pożyteczna funkcjonalność. Kiedyś był taki dowcip że od czasu wynalezienia zdalnego sterowania w telewizorach, dzieci już nie są takie niezbędne w domu. Bardzo dobrze pamietam takie coś do mnie : „ Daruś przełączysz na dwójkę ?” 😏

C61F19F3-EDDE-4993-B0C7-510C297B012C.jpeg

Dioda led dobra sprawa, troche tylko szkoda iż co raz mnie kolorów r g zolty na rzecz koloru niebieskiego... taka nuda

Edytowano przez elektron6

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, elektron6 napisał:

na rzecz koloru niebieskiego...

Faktycznie Node2i cały na niebiesko ale jego tez wyłączyłem jest w opcjach. Trochę mnie to wkurzało 😏

14 minut temu, Fafniak napisał:

No przeca właśnie o tego wróbelka chodziło 😂

👊😜

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Utwórz nowe...