Skocz do zawartości
Bogusław Kożyczkowski

Kasety magnetofonowe wracają

Recommended Posts

Mi też sie nie udało takiej kupić, one chyba bardzo "późno" weszły na rynek jak już CD zaczęło dominować (tak mi sie wydaje)

Pamiętam te zakupy...

Bardzo opłacało sie kupować w takim "trójpaku" ale to tylko normalne kasety były chromów i metalowych w trójpakach nie uświadczyło się :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Panowie , a nie macie wrażenia , że wtedy się po prostu CHCIAŁO ! Chciało się czatować z palcem na spuście / play/ czatować na każde nagranie w Trójkowej Liście Przebojów , zarywać nocki by nagrać płytę , opisać z czasami na kasecie , wydrukować okładkę itd. Po prostu chłonęło się tą muzykę , i jak porównuję obecnie to ta muzyka miała wartość i przetrwała do dzisiaj, czego nie można powiedzieć o tysiącu nagrań puszczanych obecnie w mediach . Sezon i śladu nie ma .Więc jak czytam " WARUNEK KONIECZNY PILOT " to już mnie rzuca :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tomek4446,

w istotnym stopniu zgadzam się z Tobą, dodając coś jeszcze od siebie...

Kiedyś, w moim skromnym odczuciu, muzyka tworzona była dla samej muzyki; obecnie tworzona jest dla pieniędzy. To taki swoisty muzyczny fastfood w którym nie znajduję praktycznie nic dla siebie.

Ponadto zdumiewa mnie, że komercyjne stacje radiowe puszczają non stop zestaw tych samych beznadziejnych 10 utworów na krzyż. Klimat jak w psychiatryku...

Temat tyczy się czego innego, wybaczcie te kilka zdań.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Trochę inaczej.

Było wszystkiego mało a jak było to średniej jakości. Dotykanie luksusu, obcowanie z dobrą jakością a tym bardziej tą zagraniczną było wspaniałe. To w nas niestety zostało. Często nadal wolimy zagraniczne produkty niz nasze krajowe.

Kwestia muzyki - coż, to na czym sie wychowaliśmy zostaje z nami. Nowe inne jest gorsze. Tak jest od dziesięcioleci to normalne i przewidywalne :)

Na to wszystko nakładają sie zmiany społeczne - przyspieszenie dostarczanie informacji i mediów. Ale i dzięki temu wszystko też "żyje" krócej

Żeby nie było, ja też wole "starszą" muzykę, ale mam dystans do oceniania tego i mam wrażenei że inaczej patrzę na te mechanizmy które nami rządzą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 

15 minut temu, Pędrak napisał:

Kiedyś, w moim skromnym odczuciu, muzyka tworzona była dla samej muzyki; obecnie tworzona jest dla pieniędzy.

:91_thumbsup:

17 minut temu, Pędrak napisał:

Ponadto zdumiewa mnie, że komercyjne stacje radiowe puszczają non stop zestaw tych samych beznadziejnych 10 utworów na krzyż

Bo muszą podać do ZAIKS liste puszczanych nagrań i za nie zapłacić. A On podobno płacom Wykonawcom................

wiec ogranicza się listę do paru pozycji i puszcza do oporu dzień-dwa, potem zmiana repertuaru.

-------------

Sama tasma już do podmiany.

 

IMG_20200517_095207.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

...pozazdrościć kasety😊

Jak widzę, Takt - jedna z czołowych stajni, wypuszczających niezliczoną ilość albumów w latach 90☺️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Niektóre z moich ,,zabytków,, jeszcze w folii. Metalowych, niestety, nie miałem.  Połowę stanowiły produkty Stilonu i Wiskordu, ze względu na cenę. Ja niestety nie dostawałem dolarów i na pierwsze jeansy, w czasach liceum, musiałem pracować całe wakacje. 

20200517_104952.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja pamiętam jak pojawiły się pierwsze programy komputerowe na kasetach. Jak były wyprzedawane, bo nie schodziły to kupowaliśmy bo długość i jakosć tych kaset była naprawdę całkiem niezła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
1 godzinę temu, tomek4446 napisał:

Panowie , a nie macie wrażenia , że wtedy się po prostu CHCIAŁO ! Chciało się czatować z palcem na spuście / play/ czatować na każde nagranie w Trójkowej Liście Przebojów , 

Ło Matko....

Ale to byly czasy. Juz tak przywyklismy do obecnego stanu rzeczy ze zapominamy jaki to wlasnie miało kiedys smak. Dokladnie to o czym pisze @tomek4446. Rowniez nie mam nic do np. Mp3, cd, flac ale jak juz puscilem kasete to nawet nie przewijalem kasety do przodu do nastepnego utworu w obawie by nie nadwyrezac nosnika. Po prostu sluchalem od "deski do deski". A teraz.... cyk pyk i juz nastepny utwor....

#gimbynieznajo :)

Edytowano przez Chyba Miro 84

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, Pędrak napisał:

Poniżej TDK... Sonka w ORYGINALNEJ folii🤩

Na dole kolejna sony i info dla jednego z forumowiczów...

Jak widzisz, nie tylko Ty miałeś hopla na pkcie opisów😉 ...żeby nie było😊

k2.thumb.jpg.a2d341bba2c18faf98b700ae9805cbac.jpg

Pędrak
Kasety SONY HF - niestety były chętnie podrabiane... Trafiło mi się kilka takich w trakcie zakupu na bazarze, mocno mnie to wkurzyło 😞
Potem szukałem HF'ów z fabryki w Meksyku - bo te były oryginalne (podróbka była "Made in Japan").
Nie miałem problemu z innymi modelami kaset i innymi firmami.
 

5 godzin temu, Fafniak napisał:

Pamiętam te zakupy...

Bardzo opłacało sie kupować w takim "trójpaku" ale to tylko normalne kasety były chromów i metalowych w trójpakach nie uświadczyło się :)

Fafniak,
Były kaset metalowe i chromowe w "dwupakach", a w "trzypakach" były chromówki. Chyba też widziałem metal w "trzypaku", ale nie dam za to głowy.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Fafniak napisał:

Ja pamiętam jak pojawiły się pierwsze programy komputerowe na kasetach. 

Mało kto z młodszych forumowiczów pewnie wie, że swego czasu kasety służyły również jako nośniki programów komputerowych. Tak było w przypadku mojego pierwszego komputera czyli Commodore c 64 :) .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Co do wykorzystania fabrycznie nagranych kaset - czasami udawało się trafić za małe pieniądze takie kasety z mniej chodliwą muzyką... Wystarczył kawałek taśmy klejącej i już było 40...50 minut do wykorzystania 🙂

Co do komputerów: programy na kasecie korzystając z programu "turbo" wgrywały się szybciej niż z dyskietki i praktycznie nie miałem problemu, żeby wystąpił błąd przy ładowaniu (nawet nie musiałem zbyt często czyścić głowicy w magnetofonie). A właściciele ATARI (i nie tylko ATARI) byli w szoku jak to jest możliwe...

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
25 minut temu, RoRo napisał:

Fafniak,
Były kaset metalowe i chromowe w "dwupakach", a w "trzypakach" były chromówki. Chyba też widziałem metal w "trzypaku", ale nie dam za to głowy.

możliwe ... trochę dawno to juz było

Ja zaczynałem od zx81 i spectrum

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

co do dziwnych i ciekawych form kaset, to w mojej kolekcji są takie mydelniczki TDK, w tym dwie 46 idealne do nagrywania większości starych LP

IMG_20200517_182219.jpg

inne ciekawe:

 

IMG_20200517_182249.jpg

IMG_20200517_182313.jpg

Edytowano przez MarcKrawczyk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Udało mi się kupić chyba ze 3 pudełka tych "mydelniczek" TDK, niestety właśnie to były te krótkie 46minutowe. Ale taśma bardzo dobra, porównywalna z AD :-) Likwidowane były Pewexy i cena była bardzo dobra...

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Panowie , mam pytanie , w nowym pre nie mam wyjścia REC a chciałbym trochę ponagrywać choćby z Maliny, jak to zrobić ?  Mam dwa pomysły , proszę o weryfikację :

- podłączenie IC z pre wyjścia na końcówkę mocy / mam podwójne/ do wejścia REC magnetofon

- podłączenie IC z wyjścia nakładki / DAC/ Maliny do wejścia REC magnetofon.

   

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Oba wydaja sie ok ale ja bym zaatakowal opcje pierwszą
 

Edytowano przez RoRo
Odpowiadając na post poprzednika - nie ma sensu cytować całej wypowiedzi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Chyba Miro 84 napisał:

- podłączenie IC z pre wyjścia na końcówkę mocy / mam podwójne/ do wejścia REC magnetofon

też raczej to, ale może obniżyć sygnał wejściowy, to zależy jak wejścia są spięte między sobą na zwarcie czy izolowane. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzięki , za pół godzinki sprawdzę , opcja pierwsza jest wygodniejsza i fajnie jak by się udało. W każdym razie napiszę , czy nie wybuchło  :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nagrywam ze Spotify , udało się :) 

Wyszedłem z wyjścia na końcówkę mocy , sygnał jest ok. choć musiałem podkręcić głośność na pre lampowym , z tranzystora sygnał był dużo silniejszy.

A jak już się chwalimy to ułamek mojej kolekcji

 

IMG_1085.JPG

IMG_1086.JPG

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Słuchajcie, głupie pytanie? Po co nagrywać z cyfrowego nośnika na kasetę ? Tez mam do nich sentyment, ale jaki to ma sens oprócz właśnie sentymentu ? Nikt mi Nieborowie, że wycięta góra i szum dodają czegoś muzyce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Utwórz nowe...