Skocz do zawartości
Kraft

Impuls Audio Lagune - Kraftest

Recommended Posts

A to propozycja dla sprawdzenia możliwości systemu w dziedzinie rozdzielczości i transparentności: Nick Cave "Babe, I'm on fire", gęsto, to też może być test własnej wytrzymałości, dla mnie czysty masochizm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj odsłuchiwane były:

1. Yello "Touch Yello" - bardzo dobrze. Intrygująca stereofonia, ładne wokale, wspaniały, dostarczający mnóstwo zabawy bas. Bas gdy trzeba wręcz tektoniczny, ale nie nazwałbym go jeszcze dudniącym. Ostatni na płycie "Takla Makan", to mój utwór do testowania kreacji przestrzeni. Lagune zaliczyły go bez problemu. Przestrzeń nie była wprawdzie tak spektakularna, jak z 706 Bowersa, gdzie mój pokój po prostu zniknął, zostawiając mnie sam na sam z muzyką, ale też była niezła. Namacalność dźwięków sprawiła, że można było odpłynąć. 

PS zaskakująco dobry jest bas z tych kolumn. Jednak klasowy przetwornik - nawet niewielki, relatywnie duża obudowa i umiejętne strojenie potrafią zdziałać cuda.

2. Leonard Cohen "Popular Problems" - rewelacja!. Już po pierwszym takcie wiedziałem, że będzie dobrze. I było. "Almost Like The Blues" - piękny wokal, piękne chórki, piękny bas, piękny fortepian (chyba o niczym nie zapomniałem). W innych utworach zresztą podobnie. W "Nevermind" rewelacyjny bas i arabskie zaśpiewki.

PS dla osób wrażliwych na ten element nadmienię, że sybilanty są. Niedokuczliwe, ale są.

Do tego przesłuchałem trochę muzyki poważnej.  Jedne nagrania lepiej, inne gorzej, ale ogólnie nieźle. Raczej kolumny do utworów kameralnych niż symfonicznych. Bardzo ładne głosy solistów i chóry.

Kolejny udany dzień.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



Jednak klasowy przetwornik - nawet niewielki, relatywnie duża obudowa i umiejętne strojenie potrafią zdziałać cuda.



Tak, ale potem wchodzę ja, cały na biało (czytaj 20+ ;)), i jednak różnica jest. Ta cholerna fizyka....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, Kraft napisał:

Przestrzeń nie była wprawdzie tak spektakularna, jak z 706 Bowersa, gdzie mój pokój po prostu zniknął, zostawiając mnie sam na sam z muzyką, ale też była niezła. Namacalność dźwięków sprawiła, że można było odpłynąć.

 

To co piszesz o Bowersach 706S2...miód na moje uszy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
13 godzin temu, Kraft napisał:

Yello "Touch Yello"

We wrześniu wydali płytę "Point". Zachęcam jak ktoś lubi elektro pop. Dieter Meier jak na 75-cio latka daje czadu 😉 Na Tidalu nawet dobra jakość. Może się nada do testów. 

Edytowano przez MariuszZ

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tu jest tylko po jednym głośniku niskotonowym na kolumnę i przez to obudowa nie jest duża. Do tego jak już wspomniał  Kraft jego magnes  jest neodymowy, a to znacznie obniża wagę tego głośnika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Dedal75 napisał:

No fakt 1 woofer więcej 50% ceny droższe Impulsy

Ceny w audio to osobny temat.

Zresztą... Wigg Art ENZO ver. Premium - nowa rura BR, inne terminale i kolce, i cena już 12 000 zł/para. A głośniki te same.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, MariuszZ napisał:

We wrześniu wydali płytę "Point". Zachęcam jak ktoś lubi elektro pop. Dieter Meier jak na 75-cio latka daje czadu 😉 Na Tidalu nawet dobra jakość. Może się nada do testów. 

Dzięki Mariusz. Płyta odsłuchana. Spora dawka pozytywnej energii. Co do jej brzmienia na Lagune, to mogę tylko przepisać zachwyty, które wyraziłem po odsłuchu "Touch Yello".

Bardzo jestem ciekaw, jak wygląda wykres pasma przenoszenia tych kolumn. Szczególnie, jak zostało przeprowadzone strojenie w zakresie basu. Niestety, pewnie się tego nigdy nie dowiem.

Jutro kolumny oddaję. Oj, będzie ciężkie rozstanie:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
47 minut temu, Kraft napisał:

Bardzo jestem ciekaw, jak wygląda wykres pasma przenoszenia tych kolumn

Napiszę, że od kiedy zapodałem z płyty testowej sygnał do testu słyszalności tonów w Hz i wymiękłem przy 14 kHz, a małżonka przy 15 kHz to jakoś przez to patrzę mniej wymagająco na parametry. Bas słyszę nawet 30 Hz z moich kolumn ale dużo pewnie z tą słyszalnością zależy od samego nagrania utworu. Są takie, że przytłacza pomruk, a są jak z tekturowego pudełka. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie chodzi mi o to, jak nisko schodzą na basie, tylko gdzie mają ewentualne podbicia lub osłabienia w tym zakresie. Wyjątkowo dobrze się wpisały w moje pomieszczenie, więc taka wiedza byłby dla mnie cenna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Marcin.... bajka. Nie pożałujesz :).

Moje mażenie dla Pliniusa to 7. Wspaniale się zgrywają.

Thiele teoretycznie są odporne na ustawienie. Sugeruję trochę jednak poeksperymentować. Scena z Thieli jest spektakularna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
Dnia 12.09.2020 o 16:14, Marcos napisał:

A to propozycja dla sprawdzenia możliwości systemu w dziedzinie rozdzielczości i transparentności: Nick Cave "Babe, I'm on fire", gęsto, to też może być test własnej wytrzymałości, dla mnie czysty masochizm.

No to tak. Głos i chór całkiem namacalnie i "wyraźne". Reszta instrumentów rozdzielczo, nie ma problemu z rozróżnieniem, co akurat gra. Tylko instrumenty skupione na wąskiej przestrzeni między kolumnami i bez głębi. No i brzmienie tych wszystkich przesterowanych gitar dość nieprzyjemne. Ale dałem radę przesłuchać cały kawałek;)

Dnia 12.09.2020 o 15:35, Kubakk napisał:

@Kraft jakbyś dał radę posłuchaj tej piosenki i daj znać jak scena , wokal , gitara , basik - Billy Raffoul - Acoustic (na spotify jest dosyć dobra realizacja)

Realizacja faktycznie dobra. Nawet na moich monitorkach biurkowych wokal był świetny, a bas potężny. Na Lagunach wokal bardzo namacalny, ale powiększony jak przez lupę. Przez to nie da się uwierzyć, że wokalista śpiewa u nas w pokoju. Ten stopo-bas bardzo fajny. Chyba można go wykorzystać do szukania rezonansów pomieszczenia, bo niektóre uderzenia były u mnie trochę silniejsze, a inne trochę słabsze od reszty. 

Edytowano przez Kraft

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
47 minut temu, Kraft napisał:

No i brzmienie tych wszystkich przesterowanych gitar dość nieprzyjemne.

W tym względzie bardzo dużo do powiedzenia ma elektronika ;) Ale zapewne też przyzwyczajenie do słuchania tego typu, jak wielu by określiło - "jazgotu" :)  (przesłuchałem, żeby nie było). No właśnie, tego typu kawałki, są moim zdaniem w stanie więcej powiedzieć o jakości prezentacji, niż np drugi z wymienionych, który praktycznie na wszystkim będzie "słuchalny".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Utwórz nowe...