Skocz do zawartości

Uciążliwy sąsiad


Tanatos

Recommended Posts

Dzień dobry

Temat może trochę nie na to forum ale nie wiem już gdzie szukać pomocy. Tak jak w temacie, mam uciążliwych sąsiadów. Od wielu lat pomimo próśb zakłócają ciszę nocną. Do późnych godzin nocnych urządzają imprezy z głośną muzyką która nie pozwala mi normalnie funkcjonować. Próbowałem się z nimi dogadać aby byli chociaż trochę ciszej, jednak spotkałem się tylko z wyzwiskami. Są to osoby nie pracujące więc nie ma dla nich znaczenia czy imprezę zrobią sobie w sobotę czy też w środku tygodnia. Ja jednak pracuję aby GOPS mógł wypłacić im zasiłki dlatego też chciałbym jakoś rozwiązać ten problem. Z racji tego, że są nie pracujący to dzwonienie na policję nic nie da bo mandatów się nie boją ponieważ wiedzą, że oficjalnie nie mają dochodów wiec i tak nie zapłacą.

Wpadłem na pomysł aby odpłacić im tym samym czym oni dręczą mnie. Chciałbym się dowiedzieć czy jest możliwość, i jeśli tak, to przy pomocy jakiego sprzętu, mogę skierować dźwięk tylko w ich stronę nie przeszkadzając przy tym pozostałym sąsiadom. Włączę im o 6 rano na cały regulator muzykę i nie przestanę dopóki te nieroby nie wyjdą ze swojej nory i tak po każdej imprezie.

Proszę o pomoc. Jestem bardzo zdesperowany. 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Już był podobny temat. Kolega rozwiązał to w ten sposób, że podwiesił kolumnę pod sufitem. Wzmacniacz do oporu i godzinny spacer z psem rano. Rano najlepiej bo śpią. Myślę że koło 7:30-8:00 byłoby w porządku. Możesz spróbować subwoofer zawiesić. Sam nie wiem co bardziej wkurza wysokie tony czy niskie? 😂 😂😂

Pozdrawiam 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

7 godzin temu, 1Ender napisał:

Sam nie wiem co bardziej wkurza wysokie tony czy niskie? 😂 😂😂

Ja bym się skupił na doborze repertuaru.

Mnie by do szewskiej paski doprowadził Zenek Martyniuk ale tak samo na nich może by to był miód na uszy. Trzeba by zrobić próby. Może akurat zadziałać muzyka barokowa. Kto wie?

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

jakiekolwiek źródło punktowe czy kolumna nie spełni warunku "nieprzeszkadzania" innym sąsiadom. Możesz hałasować, ale wszystkim wokół, nie da się tego zrobić kierunkowo. Jedną opcją byłoby doklejenie głośnika wibracyjnego na drzwi albo na okno sąsiada i wtedy grałoby tylko jemu, ale jeśli zrobisz to na ścianę to drgania przeniosą to dalej

przez ścianę przejdą też raczej tylko niskie częstotliwości i to jest problem - one są wszechkierunkowe. Wysokie byłyby kierunkowe, ale one z kolei nie przejdą przez ścianę. A problem drgań na konstrukcji pozostaje

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

14 godzin temu, Tanatos napisał:

Jestem bardzo zdesperowany. 

Nie wątpię.

Ja bym jednak dzwonił na policję zamiast wymyślać głupoty, bo nawet jeśli mandatów ostatecznie nie zapłacą, to i tak wizyta policji i sam mandat jest upierdliwością. Jak jednak koniecznie chcesz się bawić w Charlesa Bronsona, to wymyśl jakieś celowane działanie, typu przebicie opon, wybicie okna z procy, kupienie szczurów w zoologicznym i wpuszczenie im do piwnicy etc.

Edytowano przez Dzik
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

12 minut temu, Dzik napisał:

Jak jednak koniecznie chcesz się bawić w Charlesa Bronsona, to wymyśl jakieś celowane działanie, typu przebicie opon, wybicie okna z procy, kupienie szczurów w zoologicznym i wpuszczenie im do piwnicy etc.

A to już jest namawianie do łamania prawa. Nie polecam.

12 minut temu, Dzik napisał:

kupienie szczurów w zoologicznym i wpuszczenie im do piwnicy etc.

Jak rozumiem mówimy o budynku wielorodzinnym. Więc ten pomysł mało, że naraża zwierzęta na cierpienie ( na co ja przynajmniej jestem mocno cięty) to jest absurdalnie głupi po prostu. Przecież te szczury będą we wszystkich piwnicach również w piwnicy osoby zakładającej ten temat.

Edytowano przez HQ150
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

30 minut temu, HQ150 napisał:

A to już jest namawianie do łamania prawa.

Czasem prawo nie działa i trzeba wziąć sprawy we własne ręce.

31 minut temu, HQ150 napisał:

Przecież te szczury będą we wszystkich piwnicach również w piwnicy osoby zakładającej ten temat.

Nie wiem, co to za budynek, rzucałem przykładowymi pomysłami.

 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, Dzik napisał:

Nie wątpię.

Ja bym jednak dzwonił na policję zamiast wymyślać głupoty, bo nawet jeśli mandatów ostatecznie nie zapłacą, to i tak wizyta policji i sam mandat jest upierdliwością. Jak jednak koniecznie chcesz się bawić w Charlesa Bronsona, to wymyśl jakieś celowane działanie, typu przebicie opon, wybicie okna z procy, kupienie szczurów w zoologicznym i wpuszczenie im do piwnicy etc.

 Zastanów się trzy, cztery razy zanim napiszesz coś równie głupiego...

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

7 minut temu, gienas napisał:

Takie żarty to na PW założycielowi... a nie oficjalnie...

Bo ludzie zaczną sobie wpuszczać szczury do piwnicy? Nie bój szczura. Głupi temat, głupi post z mojej strony.

Rada z policją była na poważnie. Jaki dorosły facet szuka głośnika, żeby "strzelać" nim w upierdliwych sąsiadów (konkretnie w konkretnych, z pominięciem niewinnych)?

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzwoń na policję do skutku. Powiedz że Ci grozili (wyzwiska), boisz się o swoje bezpieczeństwo, niech Ci trochę wyobraźnia popracuje. To będzie trochę inaczej wyglądało niż zwykłe zgłoszenie o zaburzenie miru domowego.

Druga opcja, pogadaj z administratorem. Jeśli człowiek rozumny to może da Ci możliwość odcięcia im prądu (awaria przecież) na jakąś chwilę. Jakiś zdalny sterownik na jego linii, może klucze do szafki z bezpiecznikami...

Nie szkodź innym wokół bo sam zostaniesz znienawidzony i to Tobie mogą zacząć pod górkę robić.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 3 weeks later...

Dzwon na policję za każdym razem. Nawet i po kilka razy w nocy. Zbieraj materiały z tych interwencji, zadaj od policji notatek. Zgos sprawę do spółdzielni. Po jakimś czasie mogą ich eksmitowac. 

Miałem kiedyś podobnie i jednego jestem pewien - z chamami nigdy się nie dogadasz. Wręcz dasz im satysfakcję że mogą Ci upierdzielac życie. Z innymi ludzimi choćbyś w jakiejś chwili zaczął okładać się po mordach, w końcu zawsze da się znaleźć wspólny język, ale nie z chamstwem. 

I kolejna podpowiedź - jeśli pracujesz w instytucji wypłacającej im zapomogi to poszukaj osoby za to odpowiedzialnej i z nią porozmawiaj. Słyszałem kiedyś, że można te zapomogi stracić jeśli idą na kary i mandaty. 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Utwórz nowe...