Skocz do zawartości

lpomis

Uczestnik
  • Zawartość

    2 164
  • Dołączył

Wszystko napisane przez lpomis

  1. @bulbulator1 - tak. Będą w Polsce w okolicy października/listopada. Cena to ~3800zł. Lekkie opóźnienie wynika z ograniczonych możliwości produkcyjnych, sporej ilości zamówień, ich kolejności i przerwy urlopowej w JMR, która trwa 3 tygodnie. Kilka dni temu pytałem o nie dystrybutora, także jest to świeżutkie info
  2. Nie, nie miałem jeszcze wtedy Regi. Słuchałem ich spiętych z Audiolabem 6000A i Moonem Ace.
  3. Nieźle. Ciekawy jestem jak Ci podejdą. Podejrzewam, że po Bowersach i Velach to może być szok. Zupełnie inne podejście do grania. B&W świeże, detaliczne, zdyscyplinowane, bez podgrzania. Dynie X18 spowolnione, mocno podbarwione, z naprawdę sporym, pogrubionym basem, soczystą górą. O wiele spokojniejsze, mniej wyrywne i bardziej stonowane od mniejszych X14. Spłycone kontrasty dynamiczne, pełne nastawienie na długie odsłuchy i płynącą z nich przyjemność.
  4. @majkel74 Elex-R ma jakiś dziwny „konflikt” z kolumnami Dynaudio. Wspominałem już o tym kiedyś na forum w dziale „Nasze testy”. Podobna sytuacja do tej o której napisałeś miała u mnie miejsce z monitorami serii Evoke. Brak basu, drżenia woofera ponad normę, płaski dźwięk. Z Excite X14 - powtórka z rozrywki. Szybka przepinka na Hegla H190 i Audiolaba 6000A - zero problemów. Nie mam pojęcia z czego to wynika.
  5. Odświeżę temat. Jak aktualnie wygląda sytuacja z myciem płyt winylowych? Zauważyłem, że na rynku pojawiło się sporo budżetowych myjek (w tym ultradźwiękowych). Niektóre nawet w okolicy 200-500zł. Jest to coś warte? Możecie coś polecić z własnego doświadczenia? Moja kolekcja płyt dobiła do setki. Większość to wydania z lat 70. i 80., które po prostu wymagają odświeżenia. Zastanawiam się czy warto zainwestować w tanią myjkę, czy po prostu oddać płyty na profesjonalne czyszczenie za kilka złociszy od sztuki. A może dać sobie spokój i zostać przy tradycyjnej ręcznej szczoteczce + ewentualnie jakimś płynie? Jeśli macie jakieś inne, sprawdzone patenty na czyszczenie płyt to też chętnie poczytam :)
  6. Fajne, potwierdzam. @tomek4446 przypomnisz ile kosztowała nówka? Okolice 1500zł? Wykonanie solidne, spore trafo. Bardzo uczciwie. Fotka z sieci: Jeśli chodzi o brzmienie to wg mnie spokój i opanowanie. Gęsty, głęboki bas, ciepły, przydymiony środek, łagodne wysokie z troszkę ubitym detalem. Na minus na pewno sterowanie głośnością - osobne pokrętło dla każdego z kanałów i brak pilota. Pozostaje ustawić raz, a później sterować za pomocą pre/źródła.
  7. Hej. Fajnie, że jesteś zadowolony. Ale jeśli masz na myśli X2HR to chyba jednak chodzi Ci o Philipsy Tak czy inaczej fajny duet (Hifiman, Philips). Dwa różne podejścia do brzmienia. Jednym i drugim warto zapewnić odpowiednie wzmocnienie, także kombinuj teraz ze wzmakiem. Może jakiś stacjonarny iFi albo używany pierwszy Chord Mojo jak ma być w miarę budżetowo? Tak, zwykle tak jest, że otwarte mają więcej oddechu i budują pokaźniejszą przestrzeń.
  8. Tutaj 3 drogi i taka sama sytuacja. Najnowszy wypust od PMC. https://audio.com.pl/testy/stereo/kolumny-glosnikowe/4143-pmc-prophecy-9
  9. Co masz na myśli pisząc lepszy? Z jakimi kolumnami z bas refleksem od spodu je porównywałeś? Wydaje mi się, że nie ma co generalizować. Ciekawe. Czy to znaczy, że takie PMC też w podobny sposób kombinuje ze swoimi kolumnami? Praktycznie wszystkie ich modele mają pokaźny dołek w okolicy 150-200Hz. Zerknij na pomiary np. tutaj: https://audio.com.pl/testy/stereo/kolumny-glosnikowe/3901-pmc-prodigy5
  10. Nieźle Mariusz. Dobra robota, widać naprawcowanie. Dobrze się czytało. Mam pytanie odnośnie Klipschów. Pamiętam, że na wcześniejszych pomiarach miały one dość spory dołek w okolicy (bodajże) 5kHz - taka cecha fabryczna. Powyższe wykresy są bez DSP, a dołka brak. Z czego to wynika? Większe wygładzanie? Co do Dali - mam ostatnio jakieś dziwne przemyślenia, że niekoniecznie są to kolumny do małych pomieszczeń. One faktycznie ten średni basik eksponują dość mocno. Dociążona na swój sposób i podbarwiona średnica też swoje dokłada. Dobrze robi im trochę swobody w ustawieniu (więcej niż mniej). Zgadzam się. Brakuje mi czasami w nich wspomnianej przez Ciebie szklistości na wysokich. Jest ładnie, ale gładko. Luz, no przestań, wierzę
  11. Pewnie. Nie wiem jak inni, ale ja tam chętnie poczytam. Fajna fotka
  12. Tak. Przepinaliśmy wzmacniacze. Ale nie zdobędę się tu na jakieś wyszukane wnioski. Koncentrowałem się na kolumnach. Za dużo zmiennych, ciężko coś napisać kiedy każdy sprzęt jest dla Ciebie nowością i słyszysz go pierwszy raz. A wszystko było jeszcze przepuszczane przez przedwzmacniacz AA. @Rega woli lampę z Altekami i jest to połączenie, którego słucha najczęściej. Może napisze coś więcej o bezpośrednim porównaniu.
  13. X2 to wycofany model. Nie kupisz go już. X2HR ma jakieś drobne poprawki pałąka i nauszników właśnie. Dźwiękowo to samo. Inne podejście do grania. Czysty środek, przejrzyste i dość detaliczne, wygładzone wysokie tony. Całościowo lżejsze, mniej dociążone brzmienie niż np. Philipsy czy Sennheisery. Podobnie jak w przypadku kolumn - pomysłów na dźwięk jest mnóstwo i nie zawsze da się jednoznacznie odpowiedzieć, że tu jest lepiej, a tam gorzej
  14. Zerknij na Philipsy X2HR. Dość uniwersalne granie, bez wkurzających podbić w okolicach 6kHz jak w Beyerach DT770-990. Fajna przestrzeń i ładne zejście na basie. Otwarta konstrukcja. Całościowo delikatnie ocieplone. Solidnie wykonane, wygodne. Można je dostać teraz w dobrej cenie na włoskim Amazonie - okolice 330zł. Stosunek cena/jakość naprawdę rewelacyjny.
  15. Wczoraj, wraz z @MariuszZ mieliśmy okazję odwiedzić @Rega i posłuchać jego eksponatów. A było czego. Sprzęt, który zgromadził Roman robi niesamowite wrażenie już przy pierwszym, ocznym kontakcie. Tandberg Studio Monitor - zrównoważone, dostojne granie, z dobrze kontrolowanym basem i łagodnymi, wygładzonymi wysokimi tonami (z możliwością ich dodatkowej regulacji). Urzekła mnie ich średnica, która pokazywała wokale i instrumenty w bardzo namacalny sposób. Nie tego się spodziewałem. Liczyłem na czyste, mocno rozjaśnione granie, do bólu bezkompromisowe. A tu niespodzianka. Ogromne, estradowe Alteki. Kolejna zaskoczka. Po przesłuchaniu mniejszych braci u @tomek4446, myślałem, że zagrają raczej spokojnie, miękko, z dużym ociepleniem i łagodną górą. A tutaj pełne otwarcie, od samego dołu, aż do wysokich, bez żadnego przesadyzmu na basie. Srebrzyście, szczegółowo. Ciekawa odskocznia od Tanbergów. No i hit. Podłogowe Kefy z serii Reference. Te kolumny łamią prawa fizyki. Zejście na basie do 20Hz? A proszę bardzo. Wrażenia z sali kinowej w pokoju bez użycia dodatkowych subów. Jeśli chodzi o elektronikę - wszystko było spięte z integrą Audia Flight, lampą Fisher i pre od Advance Acoustic (Paris). Nie ukrwywam, że obawiałem się, czy tak duże kolumny odnajdą się w stosunkowo niewielkim pomieszczeniu. Roman popracował w kwestii akustyki i było pod tym względem naprawdę dobrze. Dzięki raz jeszcze za możliwość odsłuchu i bardzo miłe towarzystwo. Spotkanie zdecydowanie do powtórzenia. Następnym razem zabieram aparat i robimy porządną sesję zdjęciową. A następny krok to już jakaś reklama w sieci i płatne wejściówki. Retro AVS w pigułce. @Rega, myśl już nad nazwą dla muzeum. Nie ma co się szczypać
  16. Miałem kiedyś u siebie LS50 Meta. Co ciekawe - kupiłem je w dobrej cenie z sieciówki Media Expert (demo, nigdy nie grane, ale wypakowane, z ekspozycji). Nie byłem w stanie opanować ich basu w 11m. Czego bym nie robił to zawsze lekko dudniły, dół nachodził na średnicę. Brakowało swobody w graniu, dźwięk był mocno ściśnięty, zlany. Nie wpasowały się w pokój. Mimo wszystko, podobnie jak Jarek, uważam, że te kolumny niewiele podbarwiają, nie czarują, nie tworzą jakiejś magicznej aury. Ciekawe wspomnienia mam z ich zwrotu. Kefy oddawałem w sklepie stacjonarnym ME. Sprzedawca z działu RTV musiał zweryfikować sprzęt i na początku nie chciał ich przyjąć, szukał kabla zasilającego - jak twierdził, powinien wychodzić z kolumn. Bardzo interesowały go też nieistniejące maskownice, które usilnie próbował zdjąć, podważając palcami okolice głośników. Patrząc na ten cud techniki wydedukował coś w stylu „spore i ciężkie jak na takie do komputera”, po czym zwrócił gotówkę
  17. Pięknie wydany, dwupłytowy album z muzyką filmową - Robocop.
  18. Musical M2si - fajne, zaskakująco pełne brzmienie, energiczne, z dobrze dociążonym, sprężystym dołem, przestrzenne. Audiolab 6000A - spokojniejsze, z dobrą równowagą i bez ostrości. Uniwersalne. Roksan Caspian (o ile jeszcze go dostaniesz) - gęsty dół, mocno nasycony, głęboki. Lekko wycofany środek pasma. Może jeszcze nowe Musicale, w tym najtańszy B1xi, ale niestety nie słuchałem go z Luciami. Tak czy inaczej do rozważenia. Połączenie z H95 - jest ciekawie. Czysto, gładko ma wysokich, szeroko. Ale mięska na basie to tutaj żadnego nie będzie. Całościowo za lekko.
  19. Były. Fabryczne.
  20. Powiem Ci coś w tajemnicy. Ale nikomu nie mów, ok? Ten pokój nie istnieje! A te kolumny wcale tam nie stoją. Przyjrzyj się książkom na półkach, zobacz na liście kwiatów, na zawieszone w powietrzu kolumny i ich dziwny cień. A im dłużej patrzysz, tym więcej absurdów zauważasz.
  21. Też robią na nim wałki i oszukują. Barwią, mieszają z gryką, dodają inwertowany syrop cukrowy. A że spadziowy bardzo wolno krystalizuje to pole do popisu jest bardzo duże.
  22. Ładnie. Jest potencjał. Kto da więcej?
  23. Dziękuję. Dobranoc. Chord Mojo 2 + Beyerdynamic DT770 Pro 80 Ohm.
  24. W przypadku tej Yamahy to producent przewidywał maksymalne obciążenie tacki w kilogramach
×
×
  • Utwórz nowe...