-
Zawartość
5 100 -
Dołączył
Wszystko napisane przez Rafał S
-
Adam, nie idźmy w drugą stronę. O sprzedaży decydują różne czynniki. Bez względu na brzmienie, nie każdy chce mieć w domu taką prądożerną grzałkę. No i pewnie nie z każdymi paczkami zgrywa się równie dobrze. Z tego co pamiętam, to akurat Marcin dobrał do niego kolumny zaprojektowane do pracy z klasą A. Wyobrażam sobie, że gra tu u niego pięknie. W każdym razie - ja bym tego wzmacniacza chętnie posłuchał. Nie ma co go tutaj w ciemno krytykować tylko dlatego, że jeden z jego właścicieli znęca się nad Unitrą.
-
Jasne. Ale w sensie społecznym nowi właściciele marki muszą się liczyć z tym, że kupili nazwę, która oprócz ciepłych wspomnień może też budzić negatywne skojarzenia. To druga strona medalu.
-
Co to znaczy "grać lepiej"? Lepiej dla kogo i w jakich aspektach? Gdyby to było takie proste, to każdy kto posłuchałby tego Sugdena, zachwyciłby się nim i od razu go kupił albo na niego odkładał. Ja akurat mam podobny gust do Ciebie i wierzę, że by mnie on chwycił za serce. Ale jest sporo takich, którzy usłyszą w nim głównie ograniczenia wynikające z małej mocy, wzruszą ramionami na takie brzmienie i wybiorą coś innego. Szczególnie do bardziej wymagających paczek. Generalnie już w którymś Twoim poście widzę przedszkolną retorykę typu: "brukselka jest niedobra, bo mi nie smakuje". A podobno masz już więcej niż parę wiosen na karku.
-
Nie, to są fakty. Ale po pierwsze, nie tylko to ma wpływ na dźwięk, a po drugie - ma znaczenie ile jest tych watów w A.
-
I to może być problemem dla Unitry. Oni sobie założyli, że z pokolenia, które ma do nich sentyment znajdzie się sporo osób, które dziś na to stać. OK. Ale kto jest gotów wydać tyle na audio? Audiofil. A kto to jest audiofil? Ktoś kto słucha, porównuje (z wyrównaniem głośności lub bez) i stara się wybrać najlepszy produkt pod swoim kątem. I w tym momencie sentyment jest na ogół odkładany na bok. Gdyby Unitra zaczęła od niższej półki finansowej, to mogłaby na tych pokoleniowych wspominkach więcej ugrać. A tak - musi konkurować na rynku z takimi Quadralami i nie tylko. Stryjecki napisał, że WSH 805 gra spokojnie na poziomie podstawowych modeli Luxmana czy Accu. Załóżmy, że to prawda. 9 osób na 10 i tak wybierze renomowanego "japończyka", który będzie lepiej trzymał wartość na rynku wtórnym. Mało tego, sporo ludzi od razu spojrzy na używki, a wtedy okaże się, że (pozostając przy wyżej wymienionych markach) w cenie Unitry mamy kilkuletni model z serii 3xx czy 507 (zamiast 2xx i 505).
-
Roman, ależ my Ci wierzymy, że tak to wygląda w Danii i świetnie, że o tym piszesz. Może tam ludzie są bardziej krytyczni - rozpieszczeni wysokim poziomem rodzimego audio lub relatywnie niskimi cenami sprzętu bardziej uznanych producentów? Ktoś te polskie zabawki jednak kupuje, skoro niektóre marki trzymają się na rynku już trochę lat. A czy schodzi to u nas, czy za granicą, to nie mam pojęcia. Akurat Lampizator ma chyba w Polsce dość wysokie ceny. Natomiast niektóre manufaktury sprzedające u nas bezpośrednio (bez marży dystrybutorów i salonów) mogą wychodzić dość korzystnie (np. przywoływane już WBA).
-
Adam (@AudioTube) pisał kiedyś, że w Holandii Circle Labs A200 jest droższy niż w Polsce, a niektórzy i tak kupują i model ten cieszy się tam dobrą opinią. Sam czytałem kiedyś ciepłe słowa na jego temat na zagranicznych forach. (W moje oczekiwania akurat się nie wstrzelił, ale to kwestia preferencji.) Nie wiem, jak jest z cenami Lampizatora poza Polską, ale widziałem (znów - na forach), że niektórzy go sobie jednak sprawiają. Sam miałem okazję słuchać jednego modelu, ale w cudzym torze, więc nie wiem ile w tym brzmieniu było Lampizatora, ile Lebena a ile Tannoy-ów.
-
Ależ się tego słuchało w liceum! Dla mnie ( i chyba dla wielu) to ich najlepszy album. Tak, z solowego dorobku Stinga też zdecydowanie wolę te wczesne płyty z Branfordem na saksie i Kenny'm na klawiszach.
-
Na Unitrze lokalni producenci się nie kończą. Miałem dwa wzmacniacze polskiej konstrukcji i parę kolumn. Do tego listwę, kable głośnikowe i interkonekty. Rozważałem też daka, W tej chwili został mi z audio tylko jeden drobiazg krajowego producenta, bo tak akurat wyszło. Ani naszych nie skreślam, ani nie faworyzuję. Natomiast zawsze odczuwam satysfakcję, gdy jakiś produkt im się uda (bez względu na to, czy go kupię, czy nie).
-
W ramach każdego rodzaju dźwięku można pójść wyżej z jakością. Charakter brzmienia jest jak kierunek wektora. Pozostaje jeszcze jego długość.
-
Z tym się zresztą wiąże pewna historia: po sesji nagraniowej zachwycony Miles zaproponował Lukatherowi dołączenie do swego zespołu, Steve odmówił, proponując jednocześnie Robbena Forda lub Mike'a Landau'a. Robben odebrał telefon jako pierwszy i grał potem z Milesem, a Mike długo przeżywał, że ominęła go taka okazja. Faktem jest, że Miles rzadko dawał się namówić na gościnne granie. Do wyjątków należy jeszcze jedna z płyt Shirley Horn.
-
Zupełnie serio: wygląda na to, że Elex świetnie się dogaduje z scm7, a przynajmniej Adamowi właśnie to połączenie wybitnie odpowiada. Nie da się więc zwyciężyć Regi, dopóki grają ATC, ani ATC, dopóki gra z nimi Rega. Jeśli w pakiecie z Exposure Adam nie wypożyczy jakichś paczek, to marnie widzę szanse tego pieca.
-
Czy slyszycie różnice w brzmieniu lamp?
topic odpisał Rafał S na T Z6 w Technika lampowa i analogowa
Podczepię się pod stary wątek, bo mój wpis chyba tu pasuje najlepiej. Zmobilizowałem się i w końcu wymieniłem lampki w daku ze starej rebrandowanej Matsushity na podobnie wiekowego Philipsa. Te pierwsze mocno siedziały i trochę się stresowałem przy wyciąganiu, szczególnie, że obok tyle różnych drobiazgów. Pierwsze wrażenia: spokojniej, wolniej, cieplej, scena lekko się cofnęła. Amatorzy sportowego brzmienia pewnie nie byliby zachwyceni, ale mnie taka prezentacja bardziej odpowiada. @Rega Roman - dzięki za lampki i proszę o więcej. Tak to wygląda po operacji, tuż przez zaszyciem pacjenta. -
Miałem Silver 100 6G w 18m2 i uważam, że to sensowny metraż dla nich. 12m2 to już trochę mało, jak na kawał monitora z przetwornikiem 20cm. Oczywiście sporo zależy od indywidualnych preferencji, ustawienia paczek (odległości od ścian) i akustyki konkretnego pomieszczenia. Co do repertuaru: Silvery lubią rocka, ale stawiają na dynamikę, szerokość sceny, bas, przejrzystość i ogólny rozmach kosztem barwy. Będzie mocno i klarownie, natomiast gitarowe solówki nie oczarują Cię w spokojniejszych kawałkach (chyba, że wzmacniacz doda trochę klimatu).
-
Spendor, gdzie zacząć, żeby doświadczyć uroku Spendora
topic odpisał Rafał S na kaczadupa w Nasze testy
Będziesz któreś wypożyczał (np. ten sam model, co Michał)? Czy też kończysz na razie testy? -
I jak, duże różnice w dźwięku: 30-letni vs. nowy?
-
Spendor, gdzie zacząć, żeby doświadczyć uroku Spendora
topic odpisał Rafał S na kaczadupa w Nasze testy
Dzięki, to krzepi. Adam też jeszcze chyba nie sprzedał Excite'ów więc nie jest tak źle. -
Spendor, gdzie zacząć, żeby doświadczyć uroku Spendora
topic odpisał Rafał S na kaczadupa w Nasze testy
Tak to jest: jedni wypożyczają, testują, przeżywają dylematy i proces ciągnie się... latami, a inni szast-prast i nowe paczki już opłacone, a stare wystawione na sprzedaż. Szkoda tylko, że klub Dynaudio słabszy liczebnie. No chyba, że ktoś z naszego forum je kupi. @kaczadupa Adam, nie słuchaj Michała. Te piękne S25 nawet w łazience dobrze zagrają, jak podłożysz sensowne podkładki pod pralkę. -
Miałem w domu po kolei transporty CD: Cyrusa CDXt Signature, Primare DD35, Teaca VRDS i teraz Jay'sa (z tego 3 na własność). Dźwiękowo wszystkie porównywalne (drobne różnice tonalne), Cenowo Cyrus, Primare i Teac wypadały bardzo podobnie (Jay's trochę droższy bo top loader, Teac najtańszy, ale dają na niego mniejsze rabaty). Natomiast pod względem budowy i jakości wykonania Cyrus przedstawiał się najgorzej, okazał się też awaryjny (napęd szczelinowy). Teraz pełen cedek kosztuje o 6 tys. więcej niż tamten transport. Za co te dodatkowe 6 tys. - za pokładowego daka? Bez żartów, wszyscy wiemy, jakie przetworniki w tej cenie można dziś kupić. A budowa tych Cyrusów wciąż podobna. Nawet jeśli chcieli utrzymać taką cenę kompletu, to mogli zrobić cedeka za maks. 12 tys. (lub transport za 8 tys.) i dołożyć do solidniejszego wzmacniacza. I po co przetwornik w każdym z 3 urządzeń??? Nabijanie cen to jedna sprawa, a druga, że jako pakiet to nie ma sensu. A przecież promują to jako całość i design mają te zabawki tak specyficzny, że wizualnie kłóci się z klasycznymi klockami.
-
To nie takie oczywiste, bo Accu z Dynaudio grają ogólnie dość gęsto. Jak ktoś lubi dużo powietrza wokół instrumentów, to może woleć np. Luxmana.
-
Dla dobra sprawy przyznam. I doprecyzuję: nie, nie znam CF20A. Ale tak, słyszałem pasywne CF20 w Wejherowie z A-klasowymi Accu. Nie były to "formalne" odsłuchy pod kątem zakupu, bo z racji ceny nie brałem ich pod uwagę jako "nówek". Natomiast bywałem w salonie kilkakrotnie, żeby posłuchać S40, C20 / 20i, HS oraz Circle Labsa A200. I przynajmniej dwa razy na dzień dobry (i może też na do widzenia) grały nam właśnie monitory Confidence, które po prostu stały w pomieszczeniu. P. Roman przygotowywał sprzęt do odsłuchu, a CF20 z Accu umilały nam ten czas. Tak to wyglądało. Byłem pod dużym wrażeniem barwności tego grania i tamto wspomnienie miało jakiś wpływ (obok innych czynników) na to, że zainteresowałem się potem używanymi z rynku wtórnego i ostatecznie je nabyłem. Wciąż nie uzyskałem u siebie takiego dźwięku, jaki pamiętam z Wejherowa. I nie, nie wszystko da się zrzucić na akustykę (która zresztą nie jest u mnie jakaś tragiczna). Naprawdę proponuję, żebyś kiedyś posłuchał wysokich modeli Accuphase'a w klasie A i porównał któryś bezpośrednio z bardziej typowymi konstrukcjami w AB czy D. Najlepiej z kolumnami poleconymi do tego w salonie. Wyrównasz sobie głośność, odtworzysz ulubione utwory i wyciągniesz wnioski. Może takie brzmienie do Ciebie nie przemówi (kolega @Guzeppe też się nim nie zachwycił), ale przynajmniej będziesz miał lepszy obraz sytuacji i podstawę "empiryczną" do podobnych dyskusji.
-
Nie wiem, czy powyższe jest prawdą. Wiem natomiast, że nie ma związku z tematem rozmowy. Akurat w tym przypadku mówimy o samych opiniach empirycznych. Kilka osób zachwyciło się aktywnymi Confidence 20A, ale jeden z kolegów wolał pasywne Contour Legacy, a CF20A odebrał jako "ostrzejsze i wyczynowe". Warto prześledzić cały wątek. Odnoszę wrażenie, że kreujesz się na obrońcę kolumn, których nikt tu nie atakuje, a już na pewno nie ja (jestem fanem marki).
-
Proponuję, żebyś przeczytał swoje poprzednie (zaczepne) pytanie, a następnie moją uprzejmą i szczegółową odpowiedź. Potem oceń, który z nas dwu "wirusuje net". Dodam jeszcze, że gdybyś zapoznał się z podlinkowanym testem CF 20A w Audio, zrozumiałbyś do czego się odnoszę w swym pierwszym wpisie w tym wątku.