Skocz do zawartości

Recommended Posts

Napisano (edytowany)

To ja dam pod rozwagę jeszcze taki eksperyment, którego wynik zna zapewne większość właścicieli gitar elektrycznych. Nawet dla tych, którzy nie posiadają takiego instrumentu, zapewne nietrudno sobie wyobrazić jak brzmi, gdy nie jest podłączony do wzmacniacza. Tak właśnie, dokładnie jak druty rozciągnięte na czymś sztywnym (z wyjątkiem gitar typu hollow body). Ok, może jednak nieco lepiej :) , ale nadal dość "cienko", bez wypełnienia w dole pasma. Wystarczy jednak taką gitarę docisnąć np. główką do szafy i mamy zupełnie inny dźwięk. Jak się trafi w dobre miejsce, to nawet może on przypominać brzmienie gitary akustycznej. Ten efekt nietrudno wyjaśnić. Wibracje ze strun przenoszone są na cały instrument, a dalej na szafę sprawiając, że i ona zaczyna wibrować wydając dźwięk. Co jednak się stanie, gdy gitarę dociśniemy w taki sam sposób do żelbetonowej ściany o grubości 150 mm? Jako, że z ciekawości sprawdziłem to niedawno, sam odpowiem na pytanie. Otóż efekt jest podobny jak w przypadku szafy. Może nie tak mocny, ale jednak. I co Wy na to? Czy nie przypomina to trochę wcześniej opisywanej przeze mnie sytuacji z kolumną. Gdy stała na sprężynach dźwięk ze skrzynki był cichszy i mniej wypełniony, niż wtedy, gdy docisnąłem ją do podstawy (aby całkowicie złożyć sprężyny), lub postawiłem na drewnianych klockach.  

Edytowano przez nowy78

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ciekawe. Myślę, że trzeba się razem zastanowić nad eksperymentem pomiarowym, który da nam możliwość obiektywnego testowania różnych rozwiązań antywibracyjnych. Jakieś pomysły?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
35 minut temu, Kraft napisał:

Ciekawe. Myślę, że trzeba się razem zastanowić nad eksperymentem pomiarowym, który da nam możliwość obiektywnego testowania różnych rozwiązań antywibracyjnych. Jakieś pomysły?

Moze językiem?

Edytowano przez audiowit

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
27 minut temu, audiowit napisał:

Moze językiem?

Językiem to stan naładowania baterii 6F22 można zmierzyć ;) Polecam hehe. Wibracje i ich wpływ należałoby rozpatrywać na kilku płaszczyznach. Po pierwsze wpływ na obwody elektryczne i ich pracę. Drgania powłok folii miedzy dielektrykami, drgania elementów lamp elektronowych, cewek i inne. Tu można zbadać przebiegi elektryczne ale one nie dadzą odpowiedzi jak zmieni się dźwięk raczej. Można z dużym prawdopodobieństwem założyć, że drgania wprowadzą zakłócenia do oryginalnego sygnału elektrycznego co zniekształci dźwięk w jakimś zakresie. Wpływ drgań na pracę części mechanicznych sprzętu. Napęd CD, wkładki gramofonowe, cewki i membrany głośników, szczególnie wysokotonowych, tu w przypadku tych ostatnich trudno byłoby pomierzyć zakłócenia prądowe. Pozostaje zbadać (zmierzyć optycznie) drgania membran z dodatkowymi drganiami. Pewnie jakiś laser i pomiar odchyleń w konkretnym punkcie dałby odpowiedzi ale to drogie badania są i nie dałyby do końca odpowiedzi czy to słychać, bo czuły mikrofon da odpowiedź na pytanie o natężeniu dźwięku ale tu chodzi o pytanie o jego jakość, a tej nie będzie bo sam mikrofon będzie w ośrodku z zaburzeniami od pasożytniczych drgań, więc jego pomiar obarczony będzie błędem. Zadanie trudne do realizacji i w domowych warunkach raczej niemożliwe do wykonania :) Pozostają eksperymenty ze szklanką wody na kolumnie i tupanie w podłogę. Na sprężynach nie będzie okręgów od drgań w szklance, a bez sprężyn będą co da obraz jak to działa ale nie odpowie ile decybeli zakłóceń dołoży się do oryginalnej ścieżki dźwiękowej ;) 

Edytowano przez MariuszZ

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Ależ się Panowie Audiowit i Pboczek zawzięli na Krafta i pomiary ;) Mierzenie wcale nie jest złe. Ja też lubię :) Pozwala np. w prosty sposób potwierdzić (lub zaprzeczyć) wiele rzeczy , których udowodnienie w sposób teoretyczny/matematyczny byłoby trudne. Oczywiście zawsze pozostaje do rozważenia kwestia narzędzi.

Edytowano przez nowy78

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Podstawowe kwestie do rozwiązania. Co może być generatorem drgań? Co może być urządzeniem pomiarowym? Czy np. czujnik drgań w komórce może dać radę? @nowy78 bawiłeś się programem sejsmicznym. Czy uważasz, że może być z niego pożytek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20 godzin temu, Kraft napisał:

Czy np. czujnik drgań w komórce może dać radę? @nowy78 bawiłeś się programem sejsmicznym. Czy uważasz, że może być z niego pożytek?

Do naszych celów to chyba tylko do określenia częstotliwości rezonansowej układu sprzęt + izolator.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dajcie spokój Panowie. Sam zaraz jakichś drgawek dostanę. O wibracjach gadajcie. Co mi powiadomienie wyskoczy, że czegoś o wibracjach się dowiem, zaglądam a tu przepychanki. Więcej dystansu, luzu, poczucia humoru i do sedna ... Kurna zapomniałem co miałem o drganiach napisać. Ech... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
18 minut temu, Bogusław Kożyczkowski napisał:

czy ktoś testował? próbował?

Miałem model 4 pod Dynavoice df-8 , nie wiem czego oczekujesz , mnie chodziło głównie o nie rysowanie parkietu przez podkładki pod kolce, i gwarantuje , że pod tym względem się sprawdziły.

Edytowano przez tomek4446

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, tomek4446 napisał:

Miałem model 4 pod Dynavoice df-8 , nie wiem czego oczekujesz , mnie chodziło głównie o nie rysowanie parkietu przez podkładki pod kolce, i gwarantuje , że pod tym względem się sprawdziły.

dzięki za info, ale jak już wspomniałem za mały udźwig dla mnie. 

23 minuty temu, audiowit napisał:

Spróbuj migów.

Tak, pamiętam o tych półkulach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Bogusław Kożyczkowski napisał:

czy ktoś testował? próbował

Mam od niedawna. Jeszcze niśmiało i z pewnym zdziwieniem zauważyłem różnice. Mam trzy pod streamerem i jedną pod DACem (pro ject pre box), ale głebszych testow nie miałem czasu robić. Mam nr 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, tomek4446 napisał:

Te które miałem miały " udźwig " do 40 kg. Jest jeszcze model 5 do 50 kg. 

https://www.koris.pl/vibrapod-isolator-hit.html

Stary ! , to ile waży Twój DAC ?  :) 

oki, już widzę o co biega. DAC ~ 7 kg

1 godzinę temu, slaw0001 napisał:

Mam od niedawna. Jeszcze niśmiało i z pewnym zdziwieniem zauważyłem różnice. Mam trzy pod streamerem i jedną pod DACem (pro ject pre box), ale głebszych testow nie miałem czasu robić. Mam nr 2

Rożnica na +?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, Marek Jankowski napisał:

Pojawiły się nowe absorbery od Viablue:

Od momentu kiedy wywaliłem do śmieci 8szt wtyków bananowych tej firmy / wykonanie jest prymitywne nawet jak na jednorazówkę / , co kosztowało mnie 500 zł 

https://avcorp.pl/product-pol-2245-Viablue-T6s-BANANA-wtyki-bananowe.html

jakoś straciłem zaufanie do jej produktów , zupełnie nie wiem czemu :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Z Vialaba mam recabling  na EPC-3 silver Sennheiser HD600 i AKG Q701. Posrebrzane, wypadają b. dobrze w porównaniu z fabrycznymi, więcej szczegółów, w połączeniu z dobrze dobranym wzmacniaczem (np.lampowym) nie brakuje ani basu ani wysokie nie są natarczywe.

Jeśli chodzi o wszelkiej maści wtyki pozostaję wierny Furtechowi :)

Te wtyki to jednak brąz. Na pewnym pułapie sprzętowym te różnice między brązem, fosforobr. a miedzią słychać.

Edytowano przez Marek Jankowski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Marek Jankowski napisał:

Jeśli chodzi o wszelkiej maści wtyki pozostaję wierny Furtechowi :)

Podziwiam , mam w dwóch kablach wtyki Furutecha RCA i w słuchawkowym dużego Jacka , lutowanie tego to koszmar , Jack do kabla słuchawkowego nie mógł być głupiej rozwiązany , piny żyły głównej i masy są cholernie blisko siebie ,oddzielone cieniutkim plastikiem o prawie identycznej długości. Ale fakt , po gehennie lutowania jest ok. :) 

IMG_0056.JPG

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19 minut temu, Bogusław Kożyczkowski napisał:

Wracając do tematu.

Fajne , spojrzałem na cennik tej firmy , normalnie taniocha , 2 x platforma do moich Grandów kosztowała by mnie jedyne 7,6k. :) 

A kiwa się zupełnie identycznie jak sprężyny zastosowane przez @nowy78, chyba jednak sam poeksperymentuje.

Ale dzięki Bogusław za informację , każda nowinka zawsze może się przydać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Utwórz nowe...