Skocz do zawartości

Co z tym fantem zrobić...


Recommended Posts

  • Odpowiedzi 509
  • Created
  • Ostatnia odpowiedź

Top Posters In This Topic

Choć nie lubię rozmawiać o nieobecnych...Wypowiedziach Dzika zbyt dużo jest finezyjnych docinek, czego tolerować już się nie da. Szydzić z kogoś można także pod płaszczykiem komplementu, z szerokim uśmiechem albo dając popis oratorskiego kunsztu.

Zmęczyło mnie patrzenie (mimo że jestem fanką dzikowych metafor), jak jego żarty i argumentacja powtarzana z zimną krwią niczym mantra wpływają na życie forum. Wypowiadają się tu osoby o różnych poglądach, jest miejsce na uszczypliwości, na luz i na prawo do tego, żeby móc czegoś nie wiedzieć. Nie bez kosztów. Dlatego zależy nam na spokoju i pluralizmie, ale granicą (czasem ledwie widoczną) są imponderabilia, których nie wpiszemy do regulaminu. 

Jako administrator nie chcę czytać słów zmasowanym najeździe nieuków, czyjejś bezmyślności, nie życzę sobie wzajemnego wyzywania się i nie pozwolę (nie pozwolimy) na to, żeby powtórzyła się, jak dla mnie, nie do wyobrażenia wojna jak przed laty. 

I tyle ode mnie. Wiem, że niektórzy oceniają mnie źle, zawsze będzie grupa niezadowolonych, przyjmuję to. Proponuję jednak zakończyć już tę dyskusję, wytłumaczyłam swoją decyzję zgodnie z Waszą prośbą, wracajcie do rozmów o tym, co Was tu wszystkich sprowadziło, czyli wspólnej pasji.

Zależy mi na tym, żeby forumowe życie toczyło się w zgodzie, choć wiem, że nie zawsze tak będzie. Ale wierzę, że na końcu zawsze ta zgoda następuje. Chcielibyśmy, abyście dali sobie i temu forum szansę :) 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście jest pokusa by napisać kolejny elaborat, ale to byłoby kolejnym dolaniem benzyny do ogniska dlatego napiszę krótko. Podpisuję się pod tym co napisali w swoich wypowiedziach @MariuszZ oraz  @Khedron vel @Bannabanie . Trafione w punkt. Zaś co do decyzji RedakcjiAudio - na pewno jest ona kontrowersyjna i wyobrażam sobie, że trudna do podjęcia. I chyba należy do niej podejść jedynie w kategoriach mniejszego zła, troski o forumową atmosferę i kulturę organizacyjną. Jak to się mówi, każdego szkoda, ale chyba za dużo ostatnio kłótni i skonfliktowanych forumowiczów. Taka moja obserwacja- nawet osoby popierające stanowisko Dzika o tej nieuchwytnej psychoakustyce rzadko kiedy wchodzą w wątek kablarski tak same z siebie. Dołączają dopiero do dyskusji, którą zainicjował Dzik i wątek rośnie w posty w błyskawicznym tempie. Taka śmiała hipoteza, jeśli nie będzie iskry to i nie będzie eksplozji. Mechanizm zawsze jest ten sam, ktoś podpala stodołę  i wszyscy biegniemy z benzyną ją gasić. Samokrytycznie stwierdzam, że też zawsze mam pod pachą kanister gotowy do akcji.

Podsumowując, myślę, że teraz będzie tylko lepiej.

Edytowano przez Wito76
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

27 minut temu, Wito76 napisał:

Samokrytycznie stwierdzam, że też zawsze mam pod pachą kanister gotowy do akcji.

Też to zauważyłem.

Do tego sam lubisz mącić, mieszać i manipulować aby tylko wyszło na Twoje.

Jakimś cudem jesteś zawsze tam gdzie jest najgorszy smród.

Nie potrafisz żartować i swoje hobby traktujesz jak religię. 

I na końcu jest zawsze "nie pisz do mnie więcej, ja już zakończyłem" - co ma na celu postawienie Twojej kropki nad wszystkim 🤣

 

Wyluzuj trochę, będziesz miał spokojniejszą głowę.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Bo taka prawda, że to nie jest forum dla wszystkich tylko audiofilskie. Ktoś kto ma inne podejście do audio albo inne poglądy na pewne sprawy nie ma tu prawa bytu.

"...to jest forum dla pasjonatów, audiofilskie, o doświadczeniach a nie pomiarowe..."

Domyślcie się czyje to są słowa.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Też to zauważyłem.

Do tego sam lubisz mącić, mieszać i manipulować aby tylko wyszło na Twoje.

Jakimś cudem jesteś zawsze tam gdzie jest najgorszy smród.

Nie potrafisz żartować i swoje hobby traktujesz jak religię. 

I na końcu jest zawsze "nie pisz do mnie więcej, ja już zakończyłem" - co ma na celu postawienie Twojej kropki nad wszystkim [emoji1787]

 

Wyluzuj trochę, będziesz miał spokojniejszą głowę.

Zgodzę się z tobą, że wkraczam w takie wątki i zwał jak zwał robię dym. Tylko przypomnij mi akcje kiedy zaatakowałem cie pierwszy, personalnie. Też robisz niezły smród i masz niewyparzony język, dla równowagi samokrytyczne zauważ to.

A co do porady co by wyluzować to, święte słowa i podtrzymuje, że teraz będzie już tylko lepiej.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@Bannabanie / @Khedron 

W swoim wpisie wymieszałeś wszystko w jednym wielki garze. 

Jednak podstawowy błąd leży w tym że nie jest kwestionowane słyszenie tylko określenie przyczyny słyszenia zamian

@MariuszZ podejmuje próby racjonalizowania tego że w ślepych testach nie wychodzą wyniki potwierdzające tezy o różnicach w brzmieniu.

I o ile można się z tym zgodzić w sytuacji gdy jest napinka testowa i słuchającego otaczają "źli antykablarze" to może coś takiego wystąpić, to nie jest to 100% sytuacji.

Statystycznie gdzieś ktoś musiałby wyjść wyniki pozytywny. 

Druga sprawa, to kwestia tego że tego typu badania (podwójna ślepa próba) uznawane są ze jedyne wiarygodne badania, które dają niezakłamane wyniki. Dlaczego niby jedna dziedzina naszego życia (a właściwie zmysł) ma być takim ewenementem że ślepe testy są niewiarygodne? Czym różni się słuch od wzroku, smaku czy dotyku? Każdy z tych zmysłów opiera sie na analizie wrażeń które są interpretowane i uzupełniane przez to co mamy między uszami.

 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

25 minut temu, Fafniak napisał:

Druga sprawa, to kwestia tego że tego typu badania (podwójna ślepa próba) uznawane są ze jedyne wiarygodne badania, które dają niezakłamane wyniki. Dlaczego niby jedna dziedzina naszego życia (a właściwie zmysł) ma być takim ewenementem że ślepe testy są niewiarygodne? Czym różni się słuch od wzroku, smaku czy dotyku? Każdy z tych zmysłów opiera sie na analizie wrażeń które są interpretowane i uzupełniane przez to co mamy między uszami.

cóż kiedyś w śniadaniówce pasjonat wina hrabia Mielżyński miał w ślepej próbie dokonać wyboru, które wino jest najlepsze (najdroższe) i wybrał to z biedronki i czy to znaczy, że nie ma różnicy jakie wino pijemy i jakie kable gdzieś tam wtykamy? 

 

 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, MarcKrawczyk napisał:

kiedyś w śniadaniówce pasjonat wina hrabia Mielżyński miał w ślepej próbie dokonać wyboru, które wino jest najlepsze (najdroższe) i wybrał to z biedronki

 

40 minut temu, Fafniak napisał:

I o ile można się z tym zgodzić w sytuacji gdy jest napinka testowa i słuchającego otaczają "źli antykablarze" to może coś takiego wystąpić, to nie jest to 100% sytuacji.

Dla mnie to jest właśnei analogiczny przypadek - presja 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

15 minut temu, MarcKrawczyk napisał:

cóż kiedyś w śniadaniówce pasjonat wina hrabia Mielżyński miał w ślepej próbie dokonać wyboru, które wino jest najlepsze (najdroższe) i wybrał to z biedronki i czy to znaczy, że nie ma różnicy jakie wino pijemy i jakie kable gdzieś tam wtykamy? 

To porównanie jest dziwne, co najmniej dziwne.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Panowie, tylko się nie posprzeczajcie :)

 

@eMBe, jakże czujnie przywołałeś moje słowa, które padły w kontekście konkretnych czasów i problemów, ale tego zagadnienia nie będę już omawiać, bo robię to na bieżąco. Jeśli prawdą byłoby to, co piszesz, musiałoby zniknąć z forum kilku kolegów, którzy jednak się udzielają i mają dobrze. Nie zamykamy się nawet na tych, którzy nabroili, ale zmieniają swoją postawę na pokojową :) Problem jest zupełnie w czymś innym i postaraj się to dostrzec.

@Bannabanie przykro, że podjąłeś taką decyzję, mimo że zapewne śledzisz naszą rozmowę. Twój temat został zamknięty na dwie doby, była szansa na to, żeby porozmawiać o wszystkim bez aż tak wielkich emocji. Przemyśl jednak, czy warto opuszczać społeczność, do której tyle wniosłeś i która tyle Ci dała.

Wklejasz linki. Redakcja magazynu, która nie stoi na żadnym ze skrajnych biegunów, co uważny czytelnik może zauważyć, kable głośnikowe i interkonekty przestała testować w (odpowiednio) 2006 i 2011 r.  Ja bynajmniej tego nie robię, mam inne zadania. Forum tworzy zainteresowana nim społeczność, to jednak dość osobny byt, więc lepiej tych bytów nie mieszajmy.

W naszej tu dyskusji nie chodzi o to, czy kable grają, jaki jest wpływ sugestii na odbiór dźwięku, jaka jest rola pomiarów i co jest ważniejsze - szkiełko czy oko. Istota problemu tkwi gdzie indziej - mówimy o  szacunku, próbie zrozumienia, zasadach i granicach, których nie należy przekraczać. My zaś będziemy robić wszystko, żeby nie dochodziło do eskalacji emocji, jak to miało miejsce ostatnimi czasy. Granaty wybuchają w każdym zakątku świata, na forum nie muszą. 

A teraz kończę, bo moja skrzynka pocztowa robi się coraz bardziej czarna 😎 

 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

29 minut temu, Redakcja AUDIO napisał:

Nie zamykamy się nawet na tych, którzy nabroili, ale zmieniają swoją postawę na pokojową


Albo jesteś z nami albo przeciwko nam. No ale to tylko potwierdza to co napisałem :)
Wiadomo jaka grupa ma większe przywileje. Inaczej na nich moderatorzy spoglądają.
Na szczęście nie ma przymusu siedzenia w kąciku własnej adoracji :)

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dnia 16.09.2021 o 07:41, eMBe napisał:

Bo taka prawda, że to nie jest forum dla wszystkich tylko audiofilskie. Ktoś kto ma inne podejście do audio albo inne poglądy na pewne sprawy nie ma tu prawa bytu.

"...to jest forum dla pasjonatów, audiofilskie, o doświadczeniach a nie pomiarowe..."

Domyślcie się czyje to są słowa.

Forum audiofilskie???

W tymże dziale jest temat "Roon - czy warto i dla kogo", niżej jest temat zrzutki na Tidal, niżej jest temat jak podłączyć się do kogoś ze Spotify.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

15 godzin temu, gienas napisał:

Forum audiofilskie???

Owszem :>> I to nie są moje słowa tylko słowa Pani Redaktor :)
Także o Spotify możesz podyskutować o swoich doświadczeniach a nie o parametrach no chyba, że będziesz siał zamęt (pisał o pomiarach, o faktach) to ban za prowokacje :D
Oczywiście w drugą stronę to już tak pięknie nie działa :)
No ale to dlatego, że to forum audiofilskie :D

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Pani to lepiej niech się nie próbuje tłumaczyć z własnych słów i nie pisze o wyrwaniu z kontekstu.
Jaki koń jest każdy widzi.
A mailowa wymiana zdań z Panią mi wystarczyła żeby się przekonać z kim tu się ma do czynienia jeśli chodzi o redakcję tego audiofilskiego forum :)

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.




×
×
  • Utwórz nowe...