Skocz do zawartości

Co z tym fantem zrobić...


Recommended Posts

  • Odpowiedzi 509
  • Created
  • Ostatnia odpowiedź

Top Posters In This Topic

13 minut temu, seba3002 napisał:

Problem w tym, że muzyka w tym wszystkim, dla wielu jest tylko "srodkiem" do słuchania sprzętu.

zgadza się, np ja tak mam. wcześniej słuchałem tylko rocka i koniec. Teraz odkrywam inne ciekawe brzmienia niedostępne dla mnie wcześniej, dlatego że nie miałem odpowiedniego sprzętu. To nie problem a ewolucja

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Amarok napisał:

Wystarczy, że W Polsce od 6 lat są dwa antagonistyczne plemiona stworzone przez polityków. Jak widać nic dobrego dla kraju i dla nas. Nie twórzmy tego tu. 

A nie wydaje Ci się, że my, dumna rasa wywodzącą się od Sarmatów, po prostu tego potrzebujemy 🙂. Ba, żyć bez tego nie możemy. 

Edytowano przez seba3002
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

13 minut temu, seba3002 napisał:

Więcej dystansu Panowie. I Panie oczywiście też 😉

Zdecydowanie się zgadzam i popieram. Nie rozumiem, jak można tracić tyle czasu, walcząc zaciekle o tak mało w życiu znaczące pier... Ekhm, sprawy? :| A dodam, że przecież także jestem dość mocno zaangażowany w temat  usprawniania swojego audio. Po co w ogóle zabierać głos w dyskusji, nie mając argumentów, bo i mieć sensownych przeciwko tym Dzika nie można? Wystarczy się chwilę zastanowić, zanim klawiatura pójdzie w ruch. Na forum zapanuje przyjemna atmosfera, układ nerwowy odpocznie i nikt nie będzie musiał opuszczać tego miejsca, czy to z własnej woli, czy z przymusu. Tylko spokój nas uratuje ;) 

No chyba, że to jednak lubicie 🤣

O właśnie, Seba był szybszy :) 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

10 minut temu, seba3002 napisał:

Nic mnie to nie obchodzi, ale chyba mam prawo do wypowiedzi 😝? Czy nie? 

Oczywiście, że masz prawo. Więc odpowiedz mi co Cię to interesuje, że może jednak ktoś ma inne podejście do audio niż Ty. Czyli np jedna referencyjna płytę, którą wałkuje non stop i upaja się graniem kabli. Trzeba go za to tępić?

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Demonizowanie tej psychoakustyki, stawianie jej jako jedyny dogmat - to jest problem. A co jeśli słyszę różnice? I nie jestem tu osamotnionym dzikiem, tylko mnóstwo osób słyszy je.

Przykład z ostatniego miesiąca. Obczytałem się jak głupi o lampach RFT El34, że wspaniale, jedyne, że kultowe, piękna barwa, detaliczność, może poza białymi krukami Telefunken najlepsze w rodzinie EL34. Na grupie FB mojego wzmacniacza mnóstwo och i ach. Pojedyncze głosy, że dobre, ale bez przesady. Cytując wczorajszy film byłem na nie najarany jak Arab na kurs pilotażu. Idąc więc filozofią sugestii, mega sugestii, manipulacji, oczekiwań, życzeniowego zagrania wow powinny zabrzmieć u mnie jak hi-end. Modelowy przykład psychoakustyki i skrzywionego odbioru. Słuchacz wg teorii nie ma wtedy uszu tylko omamy. Kupiłem je miesiąc temu.

I co? A jajco. Rozczarowanie na całego. Nie usłyszałem tego co chciałem usłyszeć czyli hi-endu. Usłyszałem nieco jaśniejsze, z mniejszym basem, sterylne, analityczne granie. Taki prawie stół chirurgiczny. Wszystko nie powiem, równo, w punkt podane, tam gdzie poprzednie lampy trochę szły na skróty te precyzyjnie oddają. Ale przede wszystkim barwa mi się nie podoba. Nieważne. Chodzi o to, że mimo najarania się nie usłyszałem tego co chciałem usłyszeć tylko coś innego i chłodno potrafię to ocenić.

Kolega robi remont, na miesiąc wyniósł audio do piwnicy, dał mi kable bo mu teraz nie potrzebne. Kable droższe od moich czyli pewnie zagrają psychoakustycznie lepiej. I co? Grają ciemniej, ubyło trochę góry, mniej detalicznie. Przyśniło mi się to? Mam dzikie halucynacje? Miało grać super bo drożej a jednak nie. Grają inaczej i jestem w stanie to stwierdzić.

 

 

 

 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Fafniak napisał:

Urażona duma szczypie w poślady?

No wiesz taka nasza natura jest. Jest akcja i reakcja. Nie dziwi więc bo to naczynia połączone są tak samo jak oko z uchem czy pośladkiem. 

Zamknij oko i nie usłyszysz tego co słyszysz z otwartym. Ty nazywasz to ślepym testem. 

Na medycynie sprawdzają połączenie oka z pośladkiem. 

To prosty eksperyment. Możesz spróbować 😉

 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, halik napisał:

zgadza się, np ja tak mam. wcześniej słuchałem tylko rocka i koniec. Teraz odkrywam inne ciekawe brzmienia niedostępne dla mnie wcześniej, dlatego że nie miałem odpowiedniego sprzętu. To nie problem a ewolucja

Jesteś pewny że uważnie przeczytałeś to co napisał seba?

 

6 minut temu, misiek x napisał:

Mam tak samo.

I ty też ?

12 minut temu, MariuszZ napisał:

prosty eksperyment. Możesz spróbować

Bardzo ładne. Piszesz się na obiekt eksperymentu? ;)

Swoją drogą ruscy badali mózgi na żywych ludziach którzy leżeli z otwartymi czaszkami. Nie pamiętam tylko czy na kołymie czy gdzieś indziej

Edytowano przez Fafniak
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cześć,

jest na forum możliwość stworzenia zamkniętych klubów, rozważałam ją, ale doszłam do takich samych wniosków jak Mariusz. Podział na forum w niektórych kwestiach jest zarysowany, mam poczucie, że fizyczne zamykanie się wybranych osób w tajnych kompletach jeszcze by go pogłębiło. Inna sprawa, że na sąsiednim forum naszego wydawnictwa takie kluby po jakimś czasie padły i dyskusje wróciły na publiczne tory, bo show must go on w świetle reflektorów :)

Reklamodawcy nie wyznaczają kierunków naszego działania, czyli "Admin pozwala szaleć dzikowi w żołędziach, aby nabić odsłony" jest błędnym kierunkiem myślenia. Założenie jest takie, żeby spotykali się na forum różni ludzie, o różnych poglądach, także wzajemnie się wykluczających. 

Przyjmując nomenklaturę podziału - "audiofile" oskarżają mnie o zbytnią tolerancję wobec "racjonalistów", a "racjonaliści" wobec "audiofilów" i tak jest od zawsze. OBIE strony potrafią dyskutować kulturalnie, tak samo jak na poziomie godnym zapomnienia (co i tak zdarza się bardzo rzadko). I jeśli tak z dystansem na to spojrzeć - czy na naszym forum jest AŻ tak źle? 

I znów zgadzam się z Mariuszem, zresztą cały czas powtarzam to od lat - chodzi nie tylko o treść, lecz także FORMĘ. A ostatnio o tę wspomnianą wyżej "inwazyjność" powodującą wałkowanie tego samego tematu po X razy i generującą czasem za duże emocje. 

Tak, forum jest forum audiofilskim, ale nie oznacza to, że wszyscy myślą tak samo, ale też nie oznacza, że audiofile mają być wyśmiewani. Poglądy można wymienić bez zalewu mniej lub bardziej finezyjnych docinek. 

I tu odwołanie do nieobecnego Dzika, po raz drugi i, liczę - ostatni. To kwestia zarówno wyczucia, jak i języka dyskusji. Istnieje wyporność adwersarzy dotycząca wpajania im poglądów, z którymi się nie zgadzają. W pewnym momencie rozmowa traci sens i staje się bezsensowną wymianą zdań prowadzącą donikąd.  No chyba że taki jest cel osoby rozpoczynającej niewątpliwy spór, wtedy o bytności takiej osoby w społeczności należy dyskutować.

To, że ktoś jest innego zdania, bo czegoś - jak mówi - doświadczył, nie oznacza, że jest betonem. I nawet jeśli czyimś zdaniem ma omamy słuchowe, nie oznacza, że trzeba mu to powtarzać przy większości okazji. Nie każdy temat (tak jak temat dot. kabli Melodiki) został stworzony po to, aby rozpoczynać w kolejną odsłonę tej samej debaty. 

Nie chcę być od pouczania Was, ale i tu dodam coś od siebie - czy na wszystkie opinie, z którymi się nie zgadzamy, musimy zawsze reagować? 

A teraz kwestia kolejnego moderatora, podnoszona przez kilku z Was. Zastanawialiśmy się nad tym już jakiś czas temu, jednak mamy powody, bazując na doświadczeniach z przeszłości, dla których dotąd wstrzymujemy się z tą decyzją. Generalnie skutek osiągnęliśmy niegdyś odwrotny od zamierzonego. Zauważam jednak potrzebę istnienia wspracia przede wszystkim w weekendy, pozwólcie, że przedyskutujemy to ponownie. Jeśli doszłoby to do skutku, wybór pozostawimy Wam, a rozstrzygniecie go w ankiecie. Przemyślcie, każdy na własną rękę, kogo widzielibyście w tej roli.

I jeszcze jedno, choć nie lubię rozmawiać o nieobecnych. Dzik nie ma dwóch kont, miał je przez krótki czas po założeniu mu bana do chwili, w której zorientowaliśmy się, że działa jako Nekroskop. Wynikło to naszego błędu, ponieważ w panelu nie została zaznaczona data zdjęcia czasowej blokady, a Dzik zamiast napisać do nas w tej sprawie, podziałał na własną rękę i się na koniec do tego przyznał. 

Ola

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Chyba koledzy za bardzo się rozpędzają... Wyraźnie przecież napisane że na szczeblu decyzyjnym trzeba to przedyskutować, a nie już dzielicie skórę z niedźwiedzia.

29 minut temu, Redakcja AUDIO napisał:

przedyskutujemy to ponownie. Jeśli doszłoby to do skutku, wybór pozostawimy Wam, a rozstrzygniecie go w ankiecie.

 

Edytowano przez Butler
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.




×
×
  • Utwórz nowe...