Skocz do zawartości

Nowy wzmacniacz


Recommended Posts

12 minut temu, Marek Muszyński napisał:

To Wiesław mieszka w Słupsku, sądziłem, że w Nowej Wsi Lęborskiej, jak jest napisane na jego stronie? Muszę go odwiedzić, tym bardziej, ze chcę coś u niego kupić.

Spojrzałem teraz na adres i coś mi się nie zgadza. Wychodzi na to, że Bazodrur wyprowadził się z niewielkiej kamienicy w mieście i posiada już domek z działką.

Dzwon do niego .. powie, gdzie masz jechać. Uważaj na test .... słuchania. Musiałem go zaliczyć, wtedy rozmawiał ze mną bardziej poważnie.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

17 godzin temu, Marek Muszyński napisał:

 Nie tani kabel zasilający dał mi na "piękne oczy" bez kaucji, pomimo, że mnie nie zna. Wiara w drugiego człowieka...bezcenna.

w opiniach na www ktoś wspominał ,że wypożyczył jakieś kable i dostał do testu też dodatkowy ;)  a może to zwykłe kabelki z żelazka warte 10zł więc jak nie zwrócisz to mała strata :D 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dnia 27.11.2021 o 07:42, Bogusław Kożyczkowski napisał:

A tu kolejny AudioQuest został pokonany  ... ehh... 

Słuchałeś wyższych modeli AQ? O jakim kablu powyżej mówisz?

Dnia 27.11.2021 o 09:38, Bogusław Kożyczkowski napisał:

Uważaj na test .... słuchania. Musiałem go zaliczyć, wtedy rozmawiał ze mną bardziej poważnie.

O kuźwa! Że co? Na czym test polegał???

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dnia 28.11.2021 o 19:37, Melo-man napisał:

Słuchałeś wyższych modeli AQ? O jakim kablu powyżej mówisz?

Mówię o Carbon RCA Digital

Teraz go zastąpi Siltech Classic Legend 380D

Ale chyba zostawię sobie Carbona, bo to nie zły kabelek, niestety, ale .... Siltech ma gładszą górę, sibilanty bardziej naturalne (znika szorstkość Carbona), instrumenty maja więcej miejsca wokoło, jest większa czystość dźwiękowa, przy 380D AQ Carbon to troche "rozmazany" kabel, niestety ... znów cena robi różnicę, moze taki AQ Coffee nie dał by się pokonać Siltechowi. 

 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dziś, przy pomocy aplikacji Siltech w tel. + NFC sprawdziłem autentyczność 380D

Screenshot-20211202-145759.png

Kawałek dołączonego klipsa do kabla …. i wszystko jasne.

 

Walczą z chińską konkurencją jak mogą, a pierwsze były chyba podrabiane masowo kabelki AudioQuest z tego co kojarzę.

-----------------

Carbon miał być sprzedany, ale zmieniłem zdanie, to cyfrowy PAD Genesis XLR idzie pod młotek

Edytowano przez Bogusław Kożyczkowski
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No dobra .. jako ze mój Siltech trafił do kolegi wraz z sieciowym PAD pod wzmacniacz Accu 380, to ja w rewanżu dostałem RCA Herminix 101, niestety nie wiem dokładnie które to wcielenie tego przewodnika prądu.

Pierwsze info godne odnotowania .... znów te zakręcane wtyki, ehhh... nie lubię tego, a ... A.... pierwsza myśl po puszczeniu muzyki (Node - Qobuz - Sting) .... szeroka scena, dźwięk oderwany od kolumn i to bardziej niż Poseidon XLR 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

15 godzin temu, Kubakk napisał:

Nie ma fotek kabli to tak jakby nie istniały.

Po co te testy , nie było już dobrane ?

Harmonix już wpięty pomiędzy DAC a wzmacniacz, zrobię foto jak już będę oddawał.

Kabelki moje są dobrane, a pisałem wcześniej.

22 godziny temu, Bogusław Kożyczkowski napisał:

to ja w rewanżu dostałem RCA Herminix 101

 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Co do różnic? ... Harmonix nie chodzi tak nisko jak moje kable, bardziej faworyzuje górny zakres niskich, nie ma tez tak pełnego dźwięku na średnicy jak Acrolink, mam tez silne wrażenie ze za średnicą jest małe wyciszenie, brakuje mi pewnych wybrzmień instrumentów które znam z moich kabli, a może to już tak zwana bezpieczna góra? bez szorstkości, mocno ugładzona?

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jest jakiś podatek za zakupy z zagranicy w ramach rządowej wali z rynkiem chińskim a przy okazji rykoszetem złapało Japonie, wiec grono osób kupującej płyty z Japonii nazwało tą daninę jako opłata "Sasina" 

Dotychczas wszystkie płyty zamawiałem z Japan i płaciłem "opłatę", tym razem zamówiłem w DE, bo wersji Japan nie ma i dla sprawdzenia czy też coś zapłacę. 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

23 minuty temu, Bogusław Kożyczkowski napisał:

Trzeba będzie zamawiać płyty pakietowo do 150 euro i tylko z EU.

Przecież jedno z drugim nie ma nic wspólnego

W EU możesz zamówić i za 60000ojro - podatek vat itp. pobierane sa na terenie kraju w którym kupujesz. Chyba ze kupujesz na firmę wtedy placisz to u nas w kraju a tam dostajesz cenę netto

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

50 minut temu, Bogusław Kożyczkowski napisał:

Jest jakiś podatek za zakupy z zagranicy w ramach rządowej wali z rynkiem chińskim a przy okazji rykoszetem złapało Japonie, wiec grono osób kupującej płyty z Japonii nazwało tą daninę jako opłata "Sasina" 

Nie. Jest naliczanie cła i VATu do przesyłek z zagranicy, co ma całkiem dobre uzasadnienie.

Kupując za granicą bez VATu i cła, oczywiście my jako konsumenci płacimy mniej. Tylko pozbawiamy wtedy państwo podatków, a polskie firmy zarobku. Róbmy tak wszyscy i nagle okaże się, że nie ma gdzie pracować, bo wszystkie firmy padły...

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja w wakacje zamawiałem poprzez ebaya dwie płyty CD z UK. Zakupy były oddzielnie. Każdy wart dosłownie parę funktów (bez przesyłki).

Jak przesyłki dotarły do Polski, to musiałem za obie opłacić cło.

Dnia 25.11.2021 o 19:26, Kubakk napisał:

O kurde! Czy jest tutaj ktoś na sali, kto wierzy w te kondycjonery masy? 

 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Utwórz nowe...