Skocz do zawartości

Jak wyglądają fabryki audio?


Recommended Posts

A ja nie wiedziałem czemu kiedyś jeden z krajowych dystrybutorów chińskiej marki wzmacniaczy powiedział mi w rozmowie tel., że jak miałby liczyć na serwis gwarancyjny producenta to już dawno poszedłby z torbami i wolał zatrudnić człowieka, który naprawia mu sprzęt w ramach gwarancji. Co do Kinki, męczyłem kiedyś pana z salonu audio pytaniami co będzie jak mi się jego wzmacniacz Kinki popsuje w czasie gwarancji - ile czasu będę musiał czekać na naprawę producenta. Pan stwierdził, że trwałoby to kilka miesięcy więc on sam naprawia bo to bardzo prosty w konstrukcji wzmacniacz i ogólnie tam można wszystko zmieniać, ulepszać, zmieniać jego brzmienie pod swój gust, itd. i oczywiście one są bezawaryjne. Podziękowałem a widząc tę z pewnością wykwalifikowaną kadrę i fabrykę to... 

Edytowano przez kaczadupa
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

32 minuty temu, elektron6 napisał:

głównym zagrożeniem co do jakości jest na przykład brak standardów ESD na poszczególnych etapach produkcji

Nie neguję. Ale na filmiku w pierwszej części widzę jedynie obróbkę mechaniczną podzespołów, tu standardy wymyślone przez smutnych panów w garniturach co nigdy na żywo maszyny w ruchu nie widzieli nie są niezbędne. W drugiej części sprzęt przechodzi ostatnie szlify, dokładane jest grawerowane logo, naklejki na wyświetlacz, jakieś odtłuszczenie... Pokażcie mi jak wygląda tam montaż elektroniki, jak wygląda proces projektowania i testowania, jak przebiega kontrola jakości. Bo to co widzimy to tylko ułamek całości, na dodatek nie mający wiele wspólnego z trwałością audio samym w sobie. No chyba że gałka tam permanentnie odpada czy stopki są krzywe - Będę pierwszy który będzie krytykować.

Powtórzę, z mojego punktu widzenia to nie mam absolutnie zastrzeżeń co do obróbki mechanicznej która została tam pokazana bo widzę że wykonane detale są na dobrym poziomie.

Edytowano przez Butler
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie. Ale żebyś się nie zdziwił... ;)

Ale wyobrażam sobie że zlecają wykonanie podzespołów do fabryki z wyglancowaną podłogą a operator to szczyn zaraz po szkole i otrzymują nic nie warty bubel. Takie numery też przechodziłem, jak debil jeździłem do obcej firmy robić szkolenie jak mają wykonywać elementy by pozbyli się pewnych niedoskonałości wyrobów dla nas bo niewyrabialiśmy. W pierwszej chwili była gadka "niedasię". Trzeba było pokazać i nagle wielkie oczy "a tak można?". No ręce opadają.

Edytowano przez Butler
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jedną z najnowocześniejszych fabryk w Europie jest fabryka słowackiego Canora w Prešov, na miejscu odbywa się etap projektowania (wzmacniaczy, przedwzmacniaczy, odtwarzaczy CD i DAC), wykonania płytek i  całych obudów, montaż elementów, testowanie lamp i całych urządzeń.

Jak kogoś interesuje szczegółowy opis produkcji to polecam obejrzenie jeszcze tego materiału, a na temat samej produkcji od 7:30

 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mój komentarz trochę na temat, ale też dzielicie się doświadczeniami z innych dziedzin.

Zepsuł mi się pewnego razu mikroskop zabiegowy. A dokładniej światło w tym mikroskopie przestało świecić. Firma która go sprzedała wyceniła naprawę na 12000 zł. I stwierdziła że potrwa przynajmniej miesiąc! Wydało mi się trochę za dużo. Rozebrałem sprzęt. Znalazłem serwis telefonów komórkowych. Facet siedzi i naprawia komórki ale powiedział że z ciekawości podejmie się naprawy. Zaniosłem do Pana. On rozebrał moduł LED i stwierdził że przepaliła się dioda. Podał mi model diody. Trochę wysiłku zabrało mi zamówienie i sprowadzenie diod z Chin (tydzień). Potem serwisant GSM naprawil moduł, złożył do kupy i działa super już dłużej niż orginal. Za robotę wziął 400zl, diody to koszt 400 z transportem bo musiałem kupić przynajmniej 10.  Naprawa potrwała około 2 tyg. 

Zaciekawiło mnie to trochę więc porozmawiałem z dystrybutorem o ich polityce serwisowej. Dowiedziałem się że oni nawet tego nie naprawiają na miejscu tylko wysyłają do Chin, tam dokonują naprawy i odsyłają...

 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 3 weeks later...
  • 2 weeks later...
  • 1 month later...
Dnia 9.01.2023 o 09:25, Kraft napisał:

Moim zdaniem osiągnęli perfekcję w tym co robią

Tak wygląda produkcja na masową skalę, czy to w motortzacji, czy innej dziedzinie.

Park maszynowy z falą lutowniczą, automatycznym osadzaniem elementów półprzewodnikowych, to dziś bardzo powszechne w produkcji elektroniki np. dla motoryzacji, medycyny, przemysłu. 

To są wymagania norm, ISO, QS i jakich sobie byś nie zażyczył.

Kontrola jakości na każdym etapie produkcji i odbiorze końcowym po logistykę. 

Tego wymaga klient/odbiorca.

Żadna perfekcja, wymagania rynku i certyfikatów jakości. 

 

 

 

 

 

 

 

 

Edytowano przez DiBatonio
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 months later...
  • 4 months later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Utwórz nowe...