Tak, nagrywał też z nim i Edgarem Meyerem. Jedyny problem z Chrisem jest taki, że jak nam się jakiś jego album wyjątkowo spodoba, to może być ciężko znaleźć drugi podobny, bo on lubi przeskakiwać między różnymi gatunkami. Powtarzalność jest tylko w ramach jego bluegrassowej bazy, skoki na boki już bardziej unikatowe.
Podoba mu się taka zabawa konwencjami i stylami - to tak na szybko, bo Chrisa Thiele nie znam, choć chyba gdzieś blisko niego krążyłem (dzięki „znajomości” z Yo-Yo Ma chociażby, czy Bradem…). Dzięki za ciekawe polecenie!
Przeczytałem "na raty" całość. Szukałem informacji jak poradzić sobie z denerwującymi wysokimi tonami i nic. Mam ten wzmacniacz na stole 1,5 roku. Zmieniłem wiele elementów i nie jestem do końca zadowolony. Może jakieś rady?