Skocz do zawartości
Kraft

The Audio Critic - krytyka współczesnego rynku audio

Recommended Posts

O, a ja myślałem, że to się do kolumn pakuje. Choć idąc tym tropem, skoro tam "poprawia", to czemu miałoby nie być pozytywnego efektu także pod wtyczkami ;) 😂

38 minut temu, Kubakk napisał:

Miałem fajny długi post , dałem odpowiedź i niestety się nic nie pojawiło …

Ileż to razy mnie się takie coś przytrafiło. Może to jakaś cenzura...🤔 W każdym razie teraz zanim kliknę "Odpowiedz" robię CTRL + C tego co napisałem :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, nowy78 napisał:

O, a ja myślałem, że to się do kolumn pakuje. Choć idąc tym tropem, skoro tam "poprawia", to czemu miałoby nie być pozytywnego efektu także pod wtyczkami ;) 😂

Ileż to razy mnie się takie coś przytrafiło. Może to jakaś cenzura...🤔 W każdym razie teraz zanim kliknę "Odpowiedz" robię CTRL + C tego co napisałem :D 

Chyba jak się piszę per audiofil to blokuje :D

PS: niekiedy zapisywało co się pisało ,a teraz tylko wyczyść edytor czy coś takiego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Audiofilia w książce! Pragnę donieść, że tematem audiofilii (w wydaniu ekstremalnym - trzeba to podkreślić) zajął się dziennikarz naukowy Łukasz Lamża. Poświęcił temu zagadnieniu rozdział swojej nowej książki  "Światy równoległe. Czego uczą nas płaskoziemcy, homeopaci i różdżkarze".  Tekstu nie znam, ale postaram się z nim zapoznać w wolnej chwili. Jestem ciekaw, czy autor zgłębił temat, czy tylko się po nim prześliznął.

large_swiatyrownolegle_OK_podglad.jpg.d478d6b2af2b9ec8061c698614ae5105.jpg

Tutaj link do wywiadu z autorem (o audiofilii wspomniano ok. 3,5 minuty przed końcem tej interesującej rozmowy):

https://wyborcza.pl/podcast/0,172673.html

 

Edytowano przez Kraft

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Lubię słuchać wykładów pana Łukasza ale jeżeli napisał w tej książce, że kable sygnałowe nie zmieniają brzmienia systemu bo ktoś nie rozpoznał w ślepym teście wieszaka to wykazał się w tym wypadku ignorancją. Sadzę natomiast że najczęściej ten kto temu zaprzecza to niedosłyszy albo ma niską wrażliwość muzyczną.  Nie spotkałem wiarygodnych i sensownych badań podwarzających wpływu kabla sygnałowego na brzmienie i nie mają dla mnie sensu gdyż jest to dla mnie tak oczywiste  jak to, że widzę drzewo stojące za oknem. To nie jest wiara (w świat pozamaterialny) a wiedza wynikająca z percepcji. Dodatkowo mam potwierdzenie innych osób, że to drzewo tam rzeczywiście stoi a nie, że mam omamy.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wielu ludzi traktuje wpływ przewodów sygnałowych również jak coś takiego jak to drzewo za oknem które widzą i schodząc do niego mogą je dotknąć. Nie zmieni to stanu rzeczy gdy ktoś powie im że ulegli złudzeniu. Inna sprawa jest taka że nie w każdym systemie wpływ ten jest identyczny i bywa ze go praktycznie nie będzie. Wieli uważa taki wpływ za coś pozytywnego. Ja bym z tym polemizował, bo często oczekuje się po przewodach efektu korektora. Gdy sprzęt gra dobrze, najlepiej gdy kable nic nie zmieniają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, Fortepiano napisał:

 to dla mnie tak oczywiste  jak to, że widzę drzewo stojące za oknem. To nie jest wiara (w świat pozamaterialny) a wiedza wynikająca z percepcji. Dodatkowo mam potwierdzenie innych osób, że to drzewo tam rzeczywiście stoi a nie, że mam omamy.  

Jakiego koloru są poniższe czaszki? Czy ta podłoga jest prosta, czy pofalowana? Co widzisz na obrazkach z ulicy? To, że wszyscy odnoszą podobne wrażenia nie świadczy jeszcze o tym, że są one realne.

LnJktkqTURBXy9hOWNjNGUzMDIxZDEzMTA5ODA2ZDE5NzA5OWMyN2IyMC5qcGVnkZMCAM0B5A.jpg.77cd4191615a7ec982d44fce76927646.jpg

tile1.thumb.jpg.48cf154cba0bc0e0fcf8d99dd0b78683.jpg

510450333_unnamed(3).jpg.eb3d92c85b0b9982bba6f2230520cf95.jpg

7742dfdd58cab26b2c4c4fab06c8fc3a.thumb.jpg.636585c6d0e1095d9d3083a7ea7f3ec6.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Drzewo stoi i je widać to fakt ale twierdzenie, że drzewo na przykład powoduje, że siedzące na pobliskim dachu ptaki przez to drzewo głośniej śpiewają jest równie niedorzeczne jak "grające" kable. Chociaż w pierwszym przypadku można jeszcze próbować sobie to logicznie wytłumaczyć. Głośniej ćwierkają bo na drzewie liście szumią i ptaki muszą głośniej żeby się słyszeć lepiej 😉 Chętnie przeczytam Tą książkę 👍 Tu anglojęzyczna wersja reduktora szumu i kolejne treści na ten temat... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tyle że w stereo od początku chodzi o oszukiwanie naszych zmysłów, że stoją przed nami prawdziwi muzycy a nie tylko słyszymy dźwięki z ( na ogół ) drewnianych skrzynek. Tu najważniejsze są wrażenia. Zwykle są one subiektywne ....

Kable tak na prawdę same nie grają. Oddziałują na przekazywanie sygnału pomiędzy urządzeniami i sprawiają różne warunki dla ich pracy. Im te urządzenia są mniej stabilne tym skutek jest większy. Gdy są dobrze zabezpieczone przed takim wpływem, wpływ jest mały lub praktycznie żaden. Wydaje się ze tak powinno być, jednak te mało wrażliwe urządzenia zwykle gorzej sobie radzą z przekazywaniem informacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gdyby nawet ktoś spreparował brzmienie okiestry jako złudzenie grając tylko na syntezatorach to nie ma to znaczenia gdyż chodzi tu o rozpoznawalność RÓŻNICY między dźwiękami a nie o ocenę realności istnienia muzyków orkiestry podczas nagrania.  

Edytowano przez Fortepiano

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Już jakiś czas temu ( chyba w tym temacie ) była podnoszona kwestia poczucia lepszej jakości dźwięku gdy coś jest drogie. Efekt ten był badany naukowo. Wyniki potwierdzają że ten sam przewód w znacznie niższej cenie będzie odbierany jako gorszy. Do tego dochodzi kwestia prestiżu.

Edytowano przez MobyDick

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ty @Kraft naprawdę liczysz że podane przez ciebie przykłady na "oszukanie" wzroku w jakimkolwiek stopniu zasieją choćby odrobinę dystansu do tego co słyszą audiofile ?

Przecież u podstaw leży tu nieomylność słuchu 🤣

Analogie do wzroku z założenia są błędne, bo wzrok się psuje , kupę audiofili nosi okulary i oni to widzą że sie psuje a słuch ????? ;)

Przecież ćwiczą, przerzucają tony sprzętu, pamiętają brzmienie na kilka lat wstecz...

Mają doświadczenie i nie dadzą się oszukać!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Fafniak napisał:

 

Przecież ćwiczą, przerzucają tony sprzętu, pamiętają brzmienie na kilka lat wstecz...

A na słowo ślepy test jeża sie włosy na głowie.

😉

Edytowano przez Chyba Miro 84

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Chyba Miro 84 napisał:

A na słowo ślepy test jeża sie włosy na głowie.

😉

Miro wiesz ,że o sobie piszesz , wczoraj przyznałeś iż jesteś audiofilem :D  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Warto zdać sobie sprawę z stosunkowo niewielkiego wpływu ( często wyolbrzymianego ) na dźwięk przewodów, nawet gdy one są. Zwykle realizacje płyt dają bez porównania większe różnice.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Fafniak napisał:

Przecież u podstaw leży tu nieomylność słuchu 🤣

Analogie do wzroku z założenia są błędne, bo wzrok się psuje , kupę audiofili nosi okulary i oni to widzą że sie psuje a słuch ????? ;)

Przecież ćwiczą, przerzucają tony sprzętu, pamiętają brzmienie na kilka lat wstecz...

Mają doświadczenie i nie dadzą się oszukać!!!!!

Psucie się wzroku i słuchu ma jedynie pośredni związek ze złudzeniami optycznymi i słuchowymi. Złudzenia optyczne działają i na osoby o doskonałym wzorku. Główną rolę gra tu mózg i raczej ćwiczenia nic tu nie pomogą.

Czy zamieszczone przykłady kogoś przekonają? Nie wiem. Myślę, że powinny skłonić do zastanowienia. A od zastanowienia już tylko krok do zrozumienia (w końcu nie są ta jakieś bardzo skomplikowane sprawy).

Edytowano przez Kraft

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pisałem w kontekście "zawodny" 

Co do uczestnictwa mózgu jest szansa że coś dotrze-patrz zdziwienie Bogusława ;)

ale żeby taka sytuacja zaistniała to musi wyjść z kręgów 'audiofilskich", inne są ignorowane (patrz przyklad powyżej)

Edytowano przez Fafniak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
41 minut temu, Kubakk napisał:

Miro wiesz ,że o sobie piszesz , wczoraj przyznałeś iż jesteś audiofilem :D  

Bo to prawda. I czy to stoi według Ciebie w sprzecznosci z tym że moge nie slyszec wplywu tylko kabli zasilajacych?

No ok bezpiecznikow kierunkowych tez nie słyszę....

Pozdrawiam

Edytowano przez Chyba Miro 84

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, Fafniak napisał:

ale żeby taka sytuacja zaistniała to musi wyjść z kręgów 'audiofilskich", inne są ignorowane (patrz przyklad powyżej)

Mówisz, że słowa "audiofilizm" i "refleksja" się nawzajem wykluczają? Chcę wierzyć, że nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Utwórz nowe...