Skocz do zawartości

43 tematów w tym forum

    • 4 odpowiedzi
    • 3 309 wyświetleń
  1. Mortensen

    • 5 odpowiedzi
    • 6 741 wyświetleń
  2. Novi Singers

    • 2 odpowiedzi
    • 3 117 wyświetleń
    • 80 odpowiedzi
    • 65 462 wyświetleń
  3. Nowa płyta Moniki Brodki 1 2

    • 25 odpowiedzi
    • 24 603 wyświetleń
  4. Nowe remastery Maanam

    • 0 odpowiedzi
    • 9 056 wyświetleń
  5. Ostatnie odkrycie

    • 7 odpowiedzi
    • 10 611 wyświetleń
    • 0 odpowiedzi
    • 6 719 wyświetleń
    • 0 odpowiedzi
    • 3 662 wyświetleń
    • 3 odpowiedzi
    • 4 088 wyświetleń
  6. Polska muza? 1 2

    • 25 odpowiedzi
    • 13 637 wyświetleń
  7. Ray Charles

    • 1 odpowiedź
    • 3 045 wyświetleń
    • 7 odpowiedzi
    • 5 465 wyświetleń
    • 1 odpowiedź
    • 1 464 wyświetleń
    • 2 odpowiedzi
    • 4 705 wyświetleń
  8. TSA 52 dla przyjaciół

    • 0 odpowiedzi
    • 2 945 wyświetleń
  9. Wykonawcy z "chrypą" 1 2

    • 29 odpowiedzi
    • 36 415 wyświetleń
    • 21 odpowiedzi
    • 23 031 wyświetleń


  • Ostatnie posty

    • dzięki za obliczenia, a jeżeli to teraz przeniesiemy na oktawy to dźwięk w danej oktawie będzie brzmiał płasko /jedno barwnie/ , a powinien się różnić, dlatego bo wdanej oktawie mogą brzmieć instrumenty o różnej tonacji i długości fali akustycznej/ barwia, gama, itd/ dlatego nie wyłapiemy szczegółów dźwięku, a może to spowodować zniekształcenia które słyszymy a zarazem pogorszy akustykę. Akustyka to jest wypadkowa wszystkich czynników, natomiast na pewno nie jest to synergi bo to już suma. Jeżeli to byłoby zbyteczne to nie konstruowano by instrumentów o bardzo niskim paśmie, są używane nawet poniżej 20Hz i szerokim paśmie /wiele oktaw/ grania.  wielu nie robi bo to drogi interes, i mogło by to pogorszyć opinię o produkcie.
    • Myślę, że poważni producenci kolumn robią to, tylko się tym szczególnie nie chwalą. Z tego co wiem jedynie Harman zamieszcza dość obszerne materiały z wynikami takich badań. Gdzieś już na ten temat pisałem. Nie pamiętam szczegółów, ale deklarowali chyba, że na podstawie odpowiednich pomiarów są w stanie w 90% (dokładnie nie pamiętam) określić, jak grają dane kolumny i czy trafią w gust słuchaczy. Obecnie chyba największym beneficjentem tych badań (oprócz JBL) jest Revel. Nie wiem, bo nie słuchałem, ale ponoć Revele grają świetnie (już się nawet umawiam na ich odsłuch).
    • 13 dB różnicy to 20-krotnie mniejszy poziom mocy. W poziomie słyszalności przeniesie się to na nieco ponad dwukrotnie cichsze odtworzenie rejestrów w tym paśmie. Ale skoro pomiar był robiony w pomieszczeniu a nie w komorze bezechowej to mamy tu ch-ke kolumn + pomieszczenia. Ja też jestem fanem danych technicznych, a w szczególności pomiarów robionych prze kogoś innego niż producenta (jak np. na forum Audiosciencereview). Niestety, ale moc, ch-ka przenoszenia czy parametry typu S/N, THD, itp. nie dają się bezpośrednio przełożyć na charakter grania. Niektórzy twierdzą, że pewnych rzeczy nie da się pomierzyć, a można to zbadać tylko "na słuch". Ja twierdzę jednak, że da się to przedstawić w liczbach czy wykresach, ale byłoby to wiele różnych, złożonych pomiarów, które trzeba by było przemapować na to co słuchający opisują słowami (do tego trzeba by mieć oczywiście ściągnięta ch-ke słyszenia danej osoby, którą należałoby uwzględnić we wszystkich obserwacjach). Dlaczego w jednych kolumnach bas jest bardziej konturowy, a w innych rozlazły? Czy jakiś producent zamieszcza odpowiedź impulsową głosnika? Jak szybko membrana wraca do pierwotnej pozycji po zaniknięciu impulsu? Jak to się ma do projektu samej zwrotnicy albo wzmacniacza? Niektórzy producenci podają parametr "dumping factor", który mówi o tym jak szybko tłumione są drgania membrany kolumny podłączonej do danego wzmacniacza. Część producentów podaje jedną wartość (ale często bez informacji dla jakiej częstotliwości zmierzono ten parametr), inni producenci podają kilka wartości, ale przecież to jest wartość zmienna w funkcji częstotliwości tak jak impedancja. "Ciepłe" granie wzmacniaczy lampowych? No nie jest to żadna magia szklanej bańki, tylko lampy generują większe wartości składowe dla 2-giej harmonicznej co przez ucho ludzkie jest odbierane za "ciepłe" brzmienie. A w pomiarach wyjdzie lipa bo jest to zaburzenie w przetwarzaniu sygnału. A przesunięcia fazowe pomiędzy przetwornikami, kolumnami, zniekształcenia inter-modulacyjne, skrośne, czy w końcu pomiar liniowości. Jest pewnie jeszcze cała masa innych rzeczy na które warto zwrócić uwagę, a o których nie mam pojęcia. Mając dopiero cały worek takich danych technicznych danego systemu, można próbować bawić się w dopasowanie cyferek do charakteru grania często opisywanego wierszem na forach czy czasopismach   Z jednej strony dziwi mnie, że nikt tego jeszcze nie zrobił. Z drugiej zaś wymagałoby to ekstremalnie dużo czasu poświęconego na pomiary. Poza tym taka zabawa wymaga sprzętu laboratoryjnego, który jest bardzo drogi, a określenie typu "mięsisty bas" bardziej przemawia do przeciętnego poszukiwacza sprzętu niż zestaw charakterystyk.
    • Przy okazji nawiązania do wydawania płyt MINI LP 7-INCH, W. Pacuła melduje...   Kilka liczb Na początku stycznia tego roku amerykańskie stowarzyszenie Recording Industry Association of America, lepiej znane pod skrótem RIAA, ogłosiło wyniki sprzedaży muzyki za 1. połowę 2019 roku. Tytuł newsa, który wówczas zamieściliśmy nie pozostawia wątpliwości co do stanu rzeczy: Wg RIAA aż 80% rynku muzycznego w USA to streaming!”, dostęp 27.01.2020). Należało się tego spodziewać, bo taka jest logika rynku. Rzeczą, która mnie zaskoczyła, była informacja o sprzedaży nośników fizycznych, przede wszystkim dotycząc a stosunku sprzedanych płyt Compact Disc i LP. Jak pisaliśmy, przychody netto z produktów fizycznych przełamały spadkowy trend sprzedaży i wzrosły o 5%, do 485 milionów USD, z tym, że wzrost ten był wynikiem zmniejszenia fizycznych zwrotów z produktu. Dlatego, jeślibyśmy liczyli sprzedaż w ujęciu brutto w tym okresie przychody z produktu fizycznego byłyby niższe niż rok wcześniej. Sprzedaż płyt winylowych wzrosła o 13%, do 224 mln USD, ale nadal stanowiły one jedynie 4% całkowitych przychodów branży w 1. półroczu 2019 roku. Przychody ze sprzedaży produktów fizycznych stanowiły 9% całego przemysłu w tym okresie. Żeby rozjaśnić sytuację przytoczę jeszcze jedne dane, tym razem podane przez British Phonographic Industry (BPI), również na początku tego roku. Jak czytamy w oficjalnych danych, w 2019 roku sprzedano w Wielkiej Brytanii 4,3 miliona płyt winylowych, a wzrost rok do roku wyniósł 4,1%. Czy to dużo? Prawdę mówiąc to mniej niż nic. Dla porównania powiedzmy, że w 1927 roku sprzedano, w samych Stanach Zjednoczonych, między 104 i 106 milionów (!) płyt szelakowych. 106 000 000! A potem było tylko lepiej. Ma rację Paul Sinclair, mówiąc: „Media muzyczne wydają się mieć obsesję na punkcie naginania narracji - i zginania kolana – przed nowym „królem” formatów: VINYLEM” (FORMAT WARS. How the Compact Disc Endures and the Myth of the Vinyl Revival, dostęp” 27.01.2020). Dla porównania powiedzmy bowiem, że w 2019 roku sprzedano w Wielkiej Brytanii 23,5 miliona płyt CD. Spadek jest znaczny, 26,5% w stosunku do roku 2018, ale to wciąż niezły wynik Ale do czego zmierzam: spadek sprzedaży płyt CD wyhamowuje, a wzrost sprzedaży płyt LP jest raczej symboliczny i również gwałtownie się zatrzymał. Żeby była jasność – kocham winyl, cenię za jego zalety i cieszę się, że udało się nim na powrót zainteresować młodych ludzi. Ale trzeba też wiedzieć, że to coś w rodzaju fenomenu kulturowego, a nie „powrót króla”. Kolejna wojna formatów? Paul Sinclair, naczelny magazynu...................  http://www.highfidelity.pl/
  • Ostatnio poruszane tematy

×
×
  • Utwórz nowe...