Skocz do zawartości

Absolute beginners stereo w strefie dziennej 32 m2


Asia

Recommended Posts

14 godzin temu, JohnDoe napisał:

zmieniać brzmienie

Masz na myśli bass/treble?

Wczoraj słuchałam propozycji z wątku Czego słucham. Najpierw płyta Unusual potem Optimisme.

Zmęczyłam się. W pierwszej słyszałam wyłącznie głos, muzyka gdzieś zniknęła.

Druga mnie zaatakowała wysokimi i niskimi tonami. I szybkością.

Nie zgrywa się z Ariami ten przetwornik, znika gdzieś barwa, zostaje wyostrzenie, większa rozdzielczość, ale uszu to nie cieszy.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jesli dobrze pamietam, to bylas juz zadowolona ze sparowania Arii z jakas hybryda (gubie sie juz troche w tym watku). Moze lepiej wrocic do tego polaczenia ktore dotychczas bylo najlepsze, tym bardziej, ze w krotkim czasie przerobilas juz mase sprzetu. Bez urazy, ale to jakies neverendingstory jest 😜

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

44 minuty temu, stach_s napisał:

Jesli dobrze pamietam, to bylas juz zadowolona ze sparowania Arii z jakas hybryda (gubie sie juz troche w tym watku). Moze lepiej wrocic do tego polaczenia ktore dotychczas bylo najlepsze, tym bardziej, ze w krotkim czasie przerobilas juz mase sprzetu. Bez urazy, ale to jakies neverendingstory jest 😜

Z Brighta @Asia jest zadowolona z tego co wiem .

Tu chodzi o RME .

Mysle że inne przetworniki firm np. Atoll ,Nuprime  , Abrahamsen ,  bardziej się sprawdzą . Pzdr 

PS 

pisałem wcześniej że dla mnie jest za chudo i mało barwnie . Wolę lekkie podgrzanie na średnicy .

Moze to nie audiofilsko 😉ale tak lubię 

i jeszcze jedno widziałem przynajmniej 2 opisy sprzedających RME - studyjne granie , czyli ubezpieczanie się że to nie gra jak tak jak czytając te fajne opisy .

Ja miałem RME i to kupiłem nie wypożyczone ale mnie nie powaliło , co nie znaczy że jest to słaby klocek , ma masę zwolenników , mojemu koledze się podobało jak mnie odwiedził, więc jak widać każdy ma swój gust soniczny 😏

I podstawa to  z czym RME zestawimy  . To myślę że jest KLUCZOWE.

 

 .

 

 

Edytowano przez Dedal75
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, Dedal75 napisał:

pisałem wcześniej że dla mnie jest za chudo i mało barwnie . Wolę lekkie podgrzanie na średnicy .

Moze to nie audiofilsko 😉ale tak lubię .

Z Toppingami będzie to samo. U mnie się super zgrywaja z ciepłymi kolumnami i Cyrusem, ale przypuszczam że dużo osób odbierze je jak Asia RME. 

Przy okazji Topping D90 i E30 grają bardzo podobnie, różnice między nimi sprowadzają się w moim odczuciu do niuansów i trochę lpszej przestrzeni i  dynamiki w D90. 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Napisano (edytowany)

Jestem bardzo zadowolona z Brighta*, najlepiej o tym świadczy to, że gdy podpinam go po wzmacniaczu lampowym to nie doznaję szoku kulturowego.

Jestem lampowa na 100%, przeszło mi przez myśl jak by RME z lampą i Ariami pracował. Bo ta większa rozdzielczość byłaby pożądana.

Ale dwie lampki w mojej hybrydzie to za mało i do tego Aria, w której brakuje średnicy.

Dziś rano jak włączyłam płytę z Sonosa przepuszczoną przez przetwornik z MF to barwa wróciła, chce się śpiewać.

* Nie wiem co myśleć o temperaturze radiatora ~47 st.

Edytowano przez Asia
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

10 minut temu, Dedal75 napisał:

studyjne granie

Dlatego tak dobrze sprawdza się u mnie przy lampie. RME dodało detali i różnicowania choćby jakości nagrań. Już wszystko co puszczę nie brzmi dobrze , teraz jest rewelacyjnie , średnio lub nie do przyjęcia. Nie bronię RME . Sztuka polega tak jak pisał @marcinmarcin na wpasowaniu urządzenia o odpowiedniej sygnaturze w system tak , by uzyskać ten nasz dźwięk już całości klocków. Taki przykład z życia wzięty :

- pre lampowe + Yamaha MX-1000 + Dali Grand - ciepło , wszystko gra bardzo muzykalnie , zatarte krawędzie dźwięku instrumentów.

- pre lampowe + BC Acoustique EX-502 + Dali Grand - detaliczność przy jednoczesnym zachowaniu muzykalności , już nie tak ciepłe granie , ale jeszcze nie liniowe.

Jeden element jest w stanie zmienić brzmienie , tylko trzeba się wstrzelić w taki który nam pasuje. Proste , prawda ? :)

 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

16 minut temu, Asia napisał:

Wyciągam wniosek, że moja droga wiedzie przez znalezienie odpowiednich kolumn, grających "na bogato". A potem przetwornik je weźmie pod kontrolę 😁.

Szkoda tylko, że to najbardziej kłopotliwa wersja.

Nie, to zły wniosek, po prostu zaczęłaś od złego DACa.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ok👍 Tomek

Uważam dalej ze RME to dobry przetwornik i preamp , ale nie z gratami które miałem . 

Ale jest  jeden przetwornik a mianowicie Ca SM6 który był u mnie kilka lat a zmieniały się tylko wzmacniacze . Mi podpasowal i żałuję że go sprzedałem 😔

 

Edytowano przez Dedal75
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Napisano (edytowany)
5 minut temu, Bogusław Kożyczkowski napisał:

Nie, to zły wniosek

Oby.

Bardzo żałuję, że system nie gra tak jakbym chciała wraz z RME bo sam w sobie bardzo mi się podoba, opanowałam już menu, i z pilota można tyle rzeczy zrobić. Wbrew temu co myślałam, nie ma tam aż tylu ustawień, a w każdym razie takich, których nie jestem w stanie zrozumieć.

 

Edytowano przez Asia
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

11 minut temu, Asia napisał:

Oby

Proponowałem NAD D1050, to muzykalny przetwornik z lekkim akcentem na średnicę, brakuje mu wyrafinowania i nie ma żadnych bajerów czy menu, ale słuchałem go bez zmęczenia, no nic .... moim zdaniem "chiński" DAC do oddania, ale doświadczenie pozostanie (jak z kablem z alldrogo)

Edytowano przez Bogusław Kożyczkowski
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem jak u Was ale ja sporo jak na zwykłego gościa zmieniłem i strat było również dużo .

Więc to nie uniknione . 

Wymiana czegos teraz czy później nic nie zmieni , zawsze może coś nie przypasować  w miarę upływu czasu lub osłuchania . Pzdr

Edytowano przez Dedal75
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Myślę że wątek potrwa jeszcze z kilka dobrych miesięcy bo największym problemem w tym wypadku są Arie. Żadna elektronika, kable, akustyka nie poprawią na tyle brzmienia że autorka będzie zadowolona. Takie jedynie moje osobiste zdanie. Czasem faktycznie chyba lepiej w pewnym momencie zaprzestać tego przerzucania elektroniki...

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Utwórz nowe...