Skocz do zawartości

Audiofile dyskutują

Strefa rozmów tematycznych, wymiany poglądów, rozważań i audiofilskich refleksji  :)


609 tematów w tym forum

    • 430 odpowiedzi
    • 56,7k wyświetleń
    • 9 odpowiedzi
    • 4,5k wyświetleń
  1. Co dzisiaj zrobiłem

    • 2 odpowiedzi
    • 1,8k wyświetleń
    • 27 odpowiedzi
    • 11k wyświetleń
    • 0 odpowiedzi
    • 1,5k wyświetleń
    • 41 odpowiedzi
    • 37,3k wyświetleń
    • 496 odpowiedzi
    • 407,1k wyświetleń
    • 0 odpowiedzi
    • 1,2k wyświetleń
  2. Oppo zwija się z rynku RTV

    • 3 odpowiedzi
    • 3,5k wyświetleń
  3. O muzyce książkowo

    • 0 odpowiedzi
    • 1,1k wyświetleń
    • 11 odpowiedzi
    • 3,1k wyświetleń
    • 117 odpowiedzi
    • 24,7k wyświetleń
  4. Ubezpieczenie naszych zabawek

    • 4 odpowiedzi
    • 1,6k wyświetleń
    • 7 odpowiedzi
    • 2,2k wyświetleń
    • 5 odpowiedzi
    • 3,3k wyświetleń
    • 1 odpowiedź
    • 2,6k wyświetleń
  5. Czy audio-voodoo to voodoo? 1 2 3 4 25

    • 611 odpowiedzi
    • 130,9k wyświetleń
    • 1 odpowiedź
    • 1,3k wyświetleń
    • 402 odpowiedzi
    • 55,1k wyświetleń
  6. Shanling , działa Tidal?

    • 1 odpowiedź
    • 1,6k wyświetleń
    • 91 odpowiedzi
    • 24k wyświetleń
    • 102 odpowiedzi
    • 16,8k wyświetleń
  7. Testy ABX

    • 3 odpowiedzi
    • 2,1k wyświetleń
  8. Tidal Masters

    • 21 odpowiedzi
    • 19,7k wyświetleń
    • 12 odpowiedzi
    • 3,6k wyświetleń


  • Ostatnie posty

    • Cześć, na początku chciałbym aby każdy przeczytał cały post zanim zacznie mi pisać o bieganiu ze sprzętem po pokoju i zmianą całego pokoju pod akustyke 😉   Od dwóch lat mam sprzęt Monitor Audio Silver 100 + Marantz pm7000n. Mimo, że miałem kilka par sprzętu, to ten był najlepszy, mimo, że właśnie od początku coś mi nie pasowało w dźwięku. Miałem w dobrej cenie, to zostawiłem z myślą, że się osłucham, ale nic takiego nie nastąpiło.  W pracy mam fajny bombox Mozosa za 400zł a w międzyczasie douszne  Sony WF-XB700 i nauszne WH-1000xm3. Możecie się śmiać lub nie, ale z tych "pseudo" sprzętów muzyka najlepiej mi gra, z której mam energie i fun ze słuchania, a jako, że kilka par miałem, to już sobie zacząłem wmawiać, że tego co ze słuchawek nie uzyskam na kolumnach. Muzyke mam głównie w plikach, starocie, ale duża większosć to mp3 320 bądź .flac puszczane przez wifi do marantza i zawsze mi czegoś brakowało w nich, co dawało puszczanie tych samych plików przez bt do Mozosa czy słuchawek Sony. Aż tu nagle puściłem kilka filmów na telewizorze czyli pendrive z filmami - tv - optyk- marantz. Poszło Mortal Kombat, Kosmiczny Mecz z Jordanem i Moonwalker z Jacksonem. Czyli slundtrack Mortal Kombat, Seal, R.Kelly, M.Jackson. I o dziwo - TO JEST  KUŹWA TO. To co usłyszałem, to to, czego szukam. Czyli ten sprzęt potrafi zagrać jak mi się podoba, więc całkiem możliwe, że nie winny jest sprzęt sam w sobie tylko streamer w marantzu, bo ja zawsze muzyke streamowałem z telefonu czy to mp3 czy .flac poprzez WiFi. I teraz tak, nigdy nie chodziło o brak czy nadmiar basu czy może problemy z sopranem, że zbyt jazgotliwie lub jakby zza koca. Nie, ale zawsze brakowało tego czegoś, że przy boomboxie czy słuchawkach nóżka chodziła do tańca lub brzmiało podniośle wzruszająco a w sprzęcie za 10k grało bo grało tak naprawdę. Ten sam wzmacniacz, te same kolumny, ten sam pokój, ten sam punkt odsłuchowy a jakże różne wrażenia i zachwyt jak gdybym miał nowy sprzęt. Ktoś mi wyjaśni o co chodzi i czy jak kupie jakiś zewnętrzny streamer to zmieni się charakter dźwięku czy za to odpowiada Marantz. Najbardziej mi zależy na puszczaniu muzyki z plików telefonie właśnie.
    • Na wypadek kontroli abonamentu telewizyjnego 😉
    • Ja mam awersję do gazu. Wiadomo, że wok na indukcji, to dalece nie to samo co na specjalnym palniku gazowym. Ale finalnie, nie gar się liczy 😉 
  • Ostatnio poruszane tematy

×
×
  • Utwórz nowe...